PIG-PIB, WUG i spółki zrzeszone w ISAC SIG łączą siły dla ochrony infrastruktury krytycznej

1771598902 1abb

fot: ABB

Jeśli ktoś wciąż uważa, że cyberbezpieczeństwo to „sprawa działu IT”, SEP 2026 zrobi mu szybki reset! - zapowiadają organizatorzy debaty

fot: ABB

W czasach, gdy atak na systemy IT/OT potrafi zatrzymać produkcję szybciej niż awaria maszyny, cyberbezpieczeństwo przestaje być „sprawą informatyków” i staje się parametrem bezpieczeństwa ruchu zakładu. Dlatego CyberRange na SEP 2026 przenosi rozmowę o ochronie infrastruktury krytycznej z poziomu prezentacji na poziom realnych scenariuszy, decyzji i odporności operacyjnej przemysłu surowcowego.

Najmocniejszy sygnał? Patronat nad sesją i towarzyszącym jej cyberpoligonem objęło Ministerstwo Cyfryzacji. To jasny komunikat, że w 2026 roku cyberodporność przemysłu ciężkiego jest traktowana jak element państwowej infrastruktury krytycznej — z pełnym ciężarem procedur i odpowiedzialności.

W ramach XXXV Szkoły Eksploatacji Podziemnej (Kraków, 23–25 lutego 2026 r.) odbędzie się XI CyberRange – Industrial Defense League oraz flagowa sesja „Technologie dual-use w cyberbezpieczeństwie infrastruktury krytycznej i przemysłu” (wtorek 24.02, 09:00–15:00) na Wydział Informatyki AGH. Organizatorem wydarzenia jest PIG-PIB, przy wsparciu Wyższy Urząd Górniczy, a technologicznym partnerem wydarzenia jest Cisco.

W tę logikę trafia punktowo głos prof. Krzysztof Szamałek szefa Państwowej Służby Geologicznej i Dyrektora PIG-PIB:

- W erze cyfrowej transformacji ochrona infrastruktury krytycznej i danych geologicznych stanowi fundament bezpieczeństwa. Bo dziś o odporności państwa decyduje nie tylko to, jakie mamy zasoby, ale też to, czy potrafimy zabezpieczyć wiedzę o tych zasobach: dokumentacje, modele 3D, bazy danych i systemy, które z nich korzystają. Utrata integralności danych albo paraliż systemów IT/OT może w praktyce uderzyć w ciągłość produkcji, bezpieczeństwo ludzi i stabilność łańcuchów dostaw. Dlatego cyberbezpieczeństwo w sektorze surowcowym to nie dodatek do technologii — to warunek działania.

Dlaczego ten blok jest „na czasie”? Bo technologie dual-use coraz częściej trafiają wprost do środowisk przemysłowych: IT/OT, PLC, SCADA i sieci zakładowych kopalń oraz energetyki. A tu nie ma miejsca na „wdrożenia na czuja” — liczy się ciągłość działania, odporność i zaufanie do rozwiązań.

Sesję poprowadzą Ewa Niewiadomska-Szynkiewicz z Politechnika Warszawska oraz Piotr Toś. Agenda obejmuje tematy „od żelaza po procedury”, m.in.: dynamiczną obronę IT/OT (Moving Target Defense), cyfrowe bliźniaki jako narzędzie cyberodporności, bezpieczeństwo sterowników PLC, technologie kwantowe i konsekwencje dla kryptografii, certyfikację, zaufanie do systemów i odpowiedzialność wdrożeń, łączność awaryjną i ciągłość działania, ochronę danych o znaczeniu strategicznym (w tym geologicznych), AI w bezpieczeństwie: zastosowania i ryzyka.

Najważniejsze jednak jest to, że sesja nie „wisi w próżni”. Stanowi merytoryczne „drugie piętro” po cyberpoligonie, gdzie zespoły ćwiczą reagowanie na incydenty w warunkach zbliżonych do realnych — z presją czasu, stykiem IT/OT i koniecznością podejmowania decyzji, które w zakładzie mogą przesądzić o bezpieczeństwie ludzi i ciągłości produkcji.

Jeśli ktoś wciąż uważa, że cyberbezpieczeństwo to „sprawa działu IT”, SEP 2026 zrobi mu szybki reset. W przemyśle surowcowym cyberodporność to już parametr produkcji — tak samo krytyczny jak wentylacja, odmetanowanie czy dyspozytornia.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.