Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.90 PLN (-1.31%)

KGHM Polska Miedź S.A.

266.20 PLN (+0.45%)

ORLEN S.A.

133.44 PLN (+0.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.50 PLN (-0.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.70%)

Enea S.A.

24.32 PLN (+1.33%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.30 PLN (-0.58%)

Złoto

4 605.76 USD (+1.32%)

Srebro

73.26 USD (+4.17%)

Ropa naftowa

107.59 USD (-1.60%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-1.80%)

Miedź

5.53 USD (+0.73%)

Węgiel kamienny

130.95 USD (-2.64%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.90 PLN (-1.31%)

KGHM Polska Miedź S.A.

266.20 PLN (+0.45%)

ORLEN S.A.

133.44 PLN (+0.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.50 PLN (-0.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.70%)

Enea S.A.

24.32 PLN (+1.33%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.30 PLN (-0.58%)

Złoto

4 605.76 USD (+1.32%)

Srebro

73.26 USD (+4.17%)

Ropa naftowa

107.59 USD (-1.60%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-1.80%)

Miedź

5.53 USD (+0.73%)

Węgiel kamienny

130.95 USD (-2.64%)

Biedaszyby, czyli sposób na przetrwanie

fot: Straż Miejska Wałbrzych

fot: Straż Miejska Wałbrzych

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Jechałem kiedyś z rodziną nad morze. W tym samym kierunku podążało auto dostawcze na naszych "blachach", całe wyładowane workami z węglem. Nietrudno było się domyślić, że ten węgiel pochodził z biedaszybów - opowiada 50-letni Jan z Wałbrzycha.

Biedaszyby najczęściej kojarzy się z tym miastem. Jednak masowe, nielegalne wydobywanie węgla w ten sposób swój początek miało na Górnym Śląsku w okresie kryzysu gospodarczego w latach 1929-1933. Kryzys blisko 70 lat później dopadł także Wałbrzych, kiedy masowo zamykano kopalnie.

- Pierwsze lata po likwidacji górnictwa były spokojne, bo górnicy dostali odprawy. W pewnym momencie odprawy się skończyły i wtedy zaczęło się kopanie. Pierwsze biedaszyby w Wałbrzychu pojawiły się mniej więcej w roku 2002. Prawdziwy "boom" miał jednak miejsce w latach 2002-2006. Wtedy nielegalnym wydobyciem zajmowało się od 2 do 3 tys. osób. W tej chwili można mówić, że kopie od 50 do 100 osób - wyjaśnia Kazimierz Nowak, komendant Straży Miejskiej w Wałbrzychu.

Za węgiel do więzienia?
Kwestie kopania w biedaszybach reguluje Prawo geologiczne i górnicze. Nielegalne wydobywanie kopalin jest traktowane jako wykroczenie. Moim zdaniem to złe rozwiązanie. W Wałbrzychu były podejmowane próby przekwalifikowania tego czynu i uznania go za przestępstwo. Niestety, nie udało się - wyjaśnia Nowak, który dodaje, że osoby zatrzymane przy kopaniu otrzymują karę grzywny. O jej wysokości decyduje sąd. Nie może ona jednak przekroczyć 5000 zł.
- Z tak wysokimi grzywnami jeszcze się nie spotkałem - mówi komendant i podkreśla, że przestępstwem jest uznawana za paserstwo sprzedaż węgla pochodzącego z biedaszybów. - W mediach pojawiały się informacje, że za kopanie węgla ludzie szli do więzienia. Zgadza się, trafiali do aresztów, ale to był skutek niezapłaconych grzywien - wyjaśnia komendant.

Gdzie się kopie i jak się kopie?
Wałbrzyska Straż Miejska wraz z policją od wielu już lat systematycznie sprawdza tereny, gdzie funkcjonują biedaszyby.

- W Wałbrzychu jest kilka miejsc, gdzie wydobywany jest węgiel. Jest to dzielnica Stary Zdrój, a konkretnie okolice ulic Bałtyckiej, Starej, Pułaskiego. Ponadto biedaszyby znajdują się w dzielnicy Sobięcin, przy ulicach Sportowej, 1 Maja, Kosteckiego, Reja i Wysockiego. Węgiel kopie się także na terenach sąsiednich gmin - wylicza Nowak, który zdradza też jak wygląda nielegalna eksploatacja.

- Na początku drążono poziome wyrobiska, bo węgiel zalegał bardzo płytko. Wystarczyło odkopać ok. 1 m na stromej powierzchni i już można było iść pokładem węgla w poziomie. Takie wyrobiska funkcjonowały przez kilka lat do czasu, gdy węgiel płytko zalegający się skończył. W tej chwili technologia jest inna. Kopie się pionowe szyby, a eksploatacja opiera się na wybraniu tego, co znajdzie się w pionie. Ewentualnie, jeśli natrafi się na wysoki pokład, po dojściu do niego kopane są poziome chodniki.

Byli górnicy i żółtodzioby
W górnictwie mówi się dużo o luce pokoleniowej. Co ciekawe, problem ten dotknął też "kopaczy".

- Na początku w proceder ten zaangażowali się byli górnicy. Było to widać po sposobie prowadzenia eksploatacji. Mogę to stwierdzić, bo 10 lat pracowałem pod ziemią w kopalni Thorez. Wyrobiska te były profesjonalnie zabudowane. Niejednokrotnie oświetlone i wyposażone w systemy wentylacji.

Szef Straży Miejskiej zaznacza, że z upływem lat zmieniła się "kadra" w biedaszybach, co odbiło się na technologii wybierania węgla.

- Młodsi, niedoświadczeni ludzie w coraz mniejszym stopniu przykładali wagę do bezpieczeństwa. To zaczęło skutkować wypadkami. Takich zdarzeń było naprawdę sporo, w tym siedem śmiertelnych w minionej dekadzie.

Biedaszyb w garażu
Zagrożeń jest więcej. Dziury głębokie na 10-15 m znajdują się najczęściej na terenach leśnych. Kopacze maskują je gałęziami, liśćmi i innymi przedmiotami, które są pod ręką. Tak prymitywnie zabezpieczone otwory mogą być pułapką dla zwierząt, ale przede wszystkim dla ludzi, którzy tam spacerują.

- Jeżeli znajdujemy biedaszyb, od razu przystępujemy do jego zasypania. Wcześniej sprawdzamy, czy w tych wyrobiskach nikt nie przebywa. Robią to wyszkoleni strażacy z grupy, która została stworzona w tym właśnie celu - opowiada Nowak, który dodaje, że zdarzały się przypadki, kiedy pracownicy służb w o obawie o własne życie nie chcieli wchodzić do biedaszybów.

Jak się okazuje, ludzka kreatywność nie zna granic. Przekonuje o tym pan Jan. - Słyszałem o przypadkach, kiedy biedaszyby powstawały na prywatnych posesjach pod osłoną blaszanych garaży. Niektóre z biedaszybów miały ponoć po 40 metrów głębokości, a pod ziemią znajdowano potężnych rozmiarów wyrobiska.

Kto kupuje?
- W Wałbrzychu węgiel, który był i który jeszcze jest, to węgiel koksujący. On praktycznie nie nadaje się do palenia w piecach, ponieważ jest wysokokaloryczny. Mieszkańcy naszego miasta przekonali się o tym i raczej nie kupują tego węgla - zaznacza komendant Nowak.

Niektórzy jednak są do tego zmuszeni.

- Nie będę kłamał, bo praktycznie co zimę kupuję parę worków tego węgla. Nie stać mnie na inny, a muszę czymś ogrzewać mieszkanie. Nie pali się to jakoś super, ale ciepło jest - zaznacza pan Robert, który pracuje w ochronie zlikwidowanej kopalni.

- Powiem tyle, że ja sam bym do takiej dziury nie wlazł, ale ludzie próbują jakoś przetrwać.

W galerii: Biedaszyby w Wałbrzychu (zdjęcia pochodzą z archiwum wałbrzyskiej Straży Miejskiej)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza uczelnia walczy z... kosmicznymi odpadami

AGH na czele międzynarodowej walki z kosmicznymi odpadami! Objęła rolę lidera innowacyjnego projektu CE4SPACE (Circular Economy for Space), realizowanego w ramach prestiżowego programu Horizon Europe – MSCA Doctoral Networks. Funkcję głównego koordynatora tego przedsięwzięcia pełni Faculty of Space Technologies AGH pod kierownictwem prof. Tadeusza Uhla. 

ETS nie jest zły, ale skorygować go warto, by nie przejadać dochodów

System EU ETS nie jest zły, ale wymaga korekty. W związku z planowaną rewizją unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, Instrat – przedstawia propozycje zmian i obala mity narosłe wokół niego. ETS był fundamentem unijnej polityki klimatycznej, jednak wymaga usprawnień, rekalibracji i lepszego zarządzania, aby spełnić zakładane cele.

Zmienili prawo górnicze, na cel wzięli metale ziem rzadkich

Rząd Rumunii poinformował o zamiarze wznowienia wydobycie surowców krytycznych. Eksploatacji metali ziem rzadkich ma być prowadzone z poszanowaniem środowiska naturalnego.

Gaz w Europie tanieje, bo USA gotowe zakończyć konflikt z Iranem

Ceny gazu w Europie spadają w reakcji na informacje, że USA są gotowe zakończyć konflikt z Iranem - informują maklerzy.