Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.88 PLN (-8.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.80 PLN (+7.33%)

ORLEN S.A.

125.74 PLN (-5.09%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (+3.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.94 PLN (+1.55%)

Enea S.A.

21.84 PLN (+3.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.40 PLN (-5.52%)

Złoto

4 412.39 USD (-2.66%)

Srebro

67.47 USD (-2.14%)

Ropa naftowa

101.11 USD (-5.23%)

Gaz ziemny

2.97 USD (-1.43%)

Miedź

5.42 USD (+2.14%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.88 PLN (-8.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.80 PLN (+7.33%)

ORLEN S.A.

125.74 PLN (-5.09%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (+3.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.94 PLN (+1.55%)

Enea S.A.

21.84 PLN (+3.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.40 PLN (-5.52%)

Złoto

4 412.39 USD (-2.66%)

Srebro

67.47 USD (-2.14%)

Ropa naftowa

101.11 USD (-5.23%)

Gaz ziemny

2.97 USD (-1.43%)

Miedź

5.42 USD (+2.14%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Negocjacyjny klincz między MKPS i rządem

fot: Andrzej Bęben/ARC

– Gdy 70 procent naszych postulatów zostanie spełnionych, będzie porozumienie – oświadczył Dominik Kolorz.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. To credo Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, który teraz (czwartek, 14 marca) rozmawia z delegacją rządową, albo przestał już z nią negocjować. Oba scenariusze, jak, nie odkrywając Ameryki, można stwierdzić, są jak najbardziej możliwe.

Bogusław Ziętek, lider WZZ Sierpień 80 (założyciel MKPS obok Solidarności, Kadry i OPZZ), chwali sobie odwagę wicepremiera Janusza Piechocińskiego, który objąwszy posadę po Waldemarze Pawlaku, odważył się (w styczniu 2013 r.) przyjechać do Katowic, by rozmawiać ze związkowcami. Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, nie miał pewności, czy wicepremier Piechociński 14 marca przyjedzie do Katowic na rozmowy, skoro wcześniej mówił, że strajk generalny na Śląsku jest przesądzony. Jeśli okazałoby się, że przewodniczący słusznie wątpił, to problem miałby szef Sierpnia 80, głoszący publicznie pochwały o odwadze wicepremiera. A całkiem poważnie, to problemy - w sytuacji, gdyby czwartkowe rozmowy spełzły na niczym - będą miały obie strony negocjacji, że o społeczeństwie nie wspomnimy.

O co chodzi MKPS?
Wcale nie o to, by uchować emerytury górnicze w niezmienionym kształcie, jakby wynikało z ostatnich przekazów medialnych. Postulaty (żądania) tym fragmencikiem rzeczywistości w ogóle się nie zajmują i - jak podkreślają przedstawiciele Komitetu - zajmować się nie zamierzają, bo nie ma potrzeby zmieniać obecnego systemu. MKPS chce:
• by rząd stworzył osłonowy system regulacji finansowych oraz ulg podatkowych dla przedsiębiorstw, utrzymujących zatrudnienie w okresie niezawinionego przestoju produkcyjnego, czyli niech właściciele i państwo płacą za postojowe;
• wprowadzenia systemu rekompensat dla przedsiębiorstw objętych skutkami pakietu energetyczno-klimatycznego;
• ograniczenia stosowania umów śmieciowych;
• likwidacji NFZ w obecnej formie i powrotu do regionalnych kas;
• utrzymania emerytur pomostowych dla pracujących w szczególnie uciążliwych warunkach...

Minister finansów blokuje
- Gdy 70 procent naszych postulatów zostanie spełnionych, będzie porozumienie - oświadczył przewodniczący Kolorz.

Szef Kadry Dariusz Trzcionka nie przejawia hurraoptymizmu. Owszem, dopóki do rozmów nie włączali się przedstawiciele Ministerstwa Finansów, dopóty były one prowadzone - jak to mówią w dyplomacji - w przyjaznej atmosferze.

- Nawet gdy w niektórych kwestiach porozumienie jest bliskie, to na drodze do jego zawarcia staje Ministerstwo Finansów lub przedstawiciele większego koalicjanta. Żałujemy, że po stronie rządowej nie ma woli politycznej, a dopóki jej nie ma, konflikt będzie nieunikniony - stwierdza przewodniczący Kolorz.

Przewodniczący Ziętek podaje przykłady, jak najwyższe czynniki rządowe bagatelizują związkową dobrą wolę...

- W sprawie umów śmieciowych przedstawiliśmy stronie rządowej projekty dwóch ustaw: o ozusowaniu takich umów i o agencjach pracy tymczasowej. I nic. Gdy rozmawialiśmy w Katowicach, to w tym samym czasie rząd forsował rozliczanie czasu pracy wydłużone do 12 miesięcy!

Trudno sobie wyobrazić, by 14 marca strony negocjacji dogadały się, skoro nie udało im się uczynić tego wcześniej, a rozbieżności po stronie rządowej są na tyle duże, że związkowcy nie są przekonani, iż "TAK" wicepremiera Piechocińskiego będzie równoznaczne z "TAK" premiera Tuska.

Dotychczas także ani strona związkowa, ani rządowa nie przedstawiła rachunku spełnienia wniosków MKPS. Nie ulega wątpliwości, że koszty realizacji wyżej wymienionych postulatów są duże, jeśli nie bardzo duże. To raz. Dwa: są one do zrealizowania nie od jutra, ale w znacznie późniejszym czasie. Dość powiedzieć, że zdecentralizowanie NFZ to przedsięwzięcie wymagające nie tylko woli politycznej, ale i paru lat przygotowań. Czy rząd może zlikwidować umowy śmieciowe? Może. Tylko za skutki takiej decyzji zapłacą ci, którzy wypłacają pensje, a te byłyby w takim przypadku wyższe, co raczej nie jest mile widziane przez zatrudniających. I tak można byłoby wymieniać.

Kiedy strajk?
Rozumując prosto i logicznie, należałoby stwierdzić, że fiasko rozmów wymusi na MKPS ogłoszenie terminu strajku. Pytaliśmy jego przedstawicieli, czy jeśli za strajkiem opowiedziało się 146,8 tys. osób z około 600 firm, znaczy to, iż tylu ludzi w tylu zakładach przystąpi do akcji strajkowej w ramach zasady "Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Odpowiedzi były różne, ale nikt nie dałby głowy, że jedno z drugim może być tożsame.

Co więc wydarzyć może się w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim?

To się okaże, ale wychodzi na to, że rząd boi się, by związkowcy nie ogłosili strajku, będącego przykładem dla działań w innych regionach Polski. Z drugiej strony związki zawodowe również boją się, by rząd totalnie nie zbagatelizował ich postulatów, bo wtedy będą zmuszone ogłosić strajk. To, że prawie 150 tys. ludzi opowiedziało się za nim w referendach, nie znaczy, że tylu będzie w nim uczestniczyć. I dlatego, z grubsza rzecz biorąc, czwartkowe negocjacje będą rozmowami przedostatniej szansy, czego - wydaje się - obie strony są świadome...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

38 gniazd bociana białego po renowacji

W latach 2023-2025 Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach zrealizowała projekt renowacji gniazd bociana białego, w ramach którego zabezpieczono łącznie 38 lokalizacji gniazdowych na terenie województwa śląskiego. Projekt został sfinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Wkrótce otwarcie strażnicy byłej kopalni Saturn

Na finiszu jest remont zabytkowej strażnicy byłej kopalni Saturn w Czeladzi. Po zakończeniu prac, których koszt oszacowano na ponad 4 mln zł, powstanie tu sklep z pamiątkami, a także niewielka kawiarenka. Uroczyste otwarcie zaplanowano na początek maja.

Prof. Mielczarski: Okłady nie wyleczą ciężko chorego pacjenta. Przyczyna wysokich cen uprawnień ETS to spekulacja

Jedyna rzecz, która realnie zadziała w sprawie ETS, to wyjęcie uprawnień do emisji z rynku spekulacyjnego – czyli powrót do zasad: pozwolenia kupują tylko ci, którzy naprawdę emitują CO2, a nie banki i fundusze. Wtedy rynek staje się czysto regulacyjny, a nie finansowy - mówi prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.

Firmy inwestują na potęgę. Wyjątkiem górnictwo, tu nakłady spadają

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w 2025 r. wyniosły 217,6 mld zł i były (w cenach stałych) o 3,2 proc. wyższe niż przed rokiem (kiedy notowano spadek o 7,8 proc.). Wyjątkiem jest górnictwo i wydobywanie - podał w komunikacie GUS.