Wariacje na skrzydła i saksofon
Jerzy Hain lubuje się w dwojakiego rodzaju muzyce. Codziennie wsłuchuje się w furkot skrzydeł, wzbijających się do lotu gołębi. Natomiast osobiste wzruszenia wyraża saksofonowymi improwizacjami. Mikołowski hodowca żartobliwie sparafrazował pieśń poranną Franciszka Karpińskiego. Nie daje się prosić o wykonanie tej jutrzni gołębiarzy. Kiedy ranne wstają zorze,Wstają