Na warszawskim lotnisku wyłożono księgi kondolencyjne

Po polsku, arabsku, chińsku, angielsku, czy rosyjsku wpisują słowa podróżni różnej narodowości do ksiąg kondolencyjnych wyłożonych na warszawskim lotnisku Chopina.

 

Po zakończeniu żałoby księgi mają zostać przekazane do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.


- Odlatujący lub przylatujący na lotnisko, w księgach rozmieszczonych w pięciu punktach na terenie lotniska, mogą wyrazić swój żal po sobotniej katastrofie samolotowej pod Smoleńskiem - powiedział w poniedziałek  rzecznik lotniska Kamil Wnuk.

Księgi wystawione są w ogólnodostępnej części Terminalu, trzech salonach biznesowych oraz salonie VIP.


- Władze lotniska musiały zamówić dodatkową liczbę ksiąg, ponieważ tak wiele osób chce swoim wpisem oddać hołd ofiarom katastrofy - dodał Wnuk.


We wtorek o godz. 15, w intencji ofiar zostanie odprawiona msza święta w nowej kaplicy znajdującej w hali odlotów. Celebrować ją będzie kapelan lotniska Zbigniew Stefaniak.


W sobotniej katastrofie prezydenckiego samolotu koło Smoleńska zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria. Ciało prezydenta w niedzielę zostało przetransportowane do Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.