Najwięcej wypadków zdarza się wśród pracowników z krótkim stażem pracy

Gornik bhp GAL

fot: Jarosław Galusek

Wzrost liczby wypadków lekkich wynika z bardziej skrupulatnego odnotowywania zaistniałych zdarzeń - twierdzą specjaliści służb BHP

fot: Jarosław Galusek

Mniej wypadków śmiertelnych, ale nieco więcej lekkich i ciężkich – to bilans, jakim zamknęła rok 2009 Kompania Węglowa. W pierwszym kwartale 2010 roku Święta Barbara była dla górników łaskawsza: mniejsza była liczba wypadków ogółem, jedna osoba straciła życie. W 2009 roku, w czasie gdy w całym polskim górnictwie doszło do 35 wypadków śmiertelnych, 38 ciężkich i 2066 lekkich, w Kompanii Węglowej wydarzyło się 5 wypadków śmiertelnych, 10 ciężkich i 1186 lekkich.

Prawdopodobnie trzech pracowników Kompanii, których wypadki zaklasyfikowano na razie jako „ciężkie”, wróci do pracy. Tym samym statystyka ulegnie zmianie. Jak wyjaśniają specjaliści ze służb bhp, wzrost liczby wypadków lekkich (tzw. paluszkowych) wynika nie tyle z gorszej dbałości o bezpieczeństwo, co z bardziej skrupulatnego odnotowywania zaistniałych zdarzeń.

– Porównując te dane z kopalnią „Bogdanka” czy Południowym Koncernem Węglowym okazuje się, że nie odbiegamy od normy – uważa Andrzej Pakura, dyrektor Biura bhp w Kompanii Węglowej.

Najgorzej ubiegłoroczna statystyka przedstawia się w Centrum Południe, gdzie wydarzyły się trzy wypadki śmiertelne (dwa w kopalni „Rydułtowy-Anna”, a jeden w kopalni „Marcel”). Po jednym wypadku mają na swoim koncie Centra Północ i Zachód. Jeśli chodzi o wypadki ciężkie i lekkie, na czoło statystyk wysuwa się Centrum Północ.

– 72,7 proc. wypadków spowodowanych zostało przez przyczyny osobowe, przy czym najnowsze, prowadzone w Głównym Instytucie Górnictwa, badania wskazują, że dominującym powodem w tej grupie wypadków jest zła organizacja pracy – informuje Andrzej Pakura.

Przyczyny techniczne odpowiedzialne były za 17,2 proc wypadków w Kompanii Węglowej, a zagrożenia naturalne spowodowały 10,1 proc. wypadków. Wśród najczęstszych przyczyn wypadków przy pracy wymienia się potknięcie, poślizgnięcie i upadek (365 poszkodowanych), spadnięcie, stoczenie lub obsuniecie brył skalnych (139 poszkodowanych) oraz spadnięcie lub obsunięcie innych przedmiotów (120 poszkodowanych). Jeśli chodzi o odnoszone urazy, to najczęściej dochodzi do uszkodzenia palców (328 przypadków), nogi w stawie kolanowym (151 przypadków) i skokowym (107 przypadków).

Biorąc pod uwagę procentowy udział danej grupy wiekowej w zatrudnieniu, najwięcej wypadków wydarza się wśród młodych pracowników, do 30 roku życia. Podobna sytuacja ma miejsce wśród górników o najkrótszym stażu pracy. Wskaźnik wypadkowości na 1000 zatrudnionych, wśród pracowników do 30 roku życia, wyniósł 3,35. Dla pracowników mieszczących się w kolejnym przedziale wiekowym (31-40 lat), wskaźnik ten wynosi 2,71.

Pod koniec 2009 roku Kompania Węglowa zatrudniała 63 656 pracowników, 48 979 z nich pracowało pod ziemią.

Im większe doświadczenie, tym mniejsze zagrożenie wypadkiem przy pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street spore wzrosty, Nasdaq najwyżej w historii

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów w ślad za taniejącą ropą naftową. Nasdaq znalazł się na najwyższym poziomie w historii napędzany zwyżkami akcji spółek związanych ze sztuczną inteligencją.

Budownictwo mieszkaniowe przyspieszyło. GUS podał najnowsze dane

W okresie od stycznia do sierpnia 2026 r. w Polsce oddano do użytkowania 132,2 tys. mieszkań. To o 4,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wzrosła także liczba rozpoczętych budów oraz mieszkań objętych pozwoleniami na budowę – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Zatrudnienie w dół, pensje w górę. Najnowsze dane GUS o sektorze przedsiębiorstw

Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmniejszyło się w sierpniu o 0,8 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Przeciętne wynagrodzenie brutto wyniosło 9259,54 zł, czyli o 5,6 proc. więcej niż w sierpniu 2025 roku.

Inwestycje kluczowe dla obronności. Cztery spółki PGZ zyskują szybszą ścieżkę rozwojową

Cztery spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej – MESKO, PIT-RADWAR, OBR CTM oraz NITRO-CHEM – otrzymały po raz pierwszy status Inwestycji Kluczowych w zakresie potrzeb obronności państwa. Decyzja Ministerstwa Obrony Narodowej otwiera przed nimi sprawniejszą drogę do rozbudowy infrastruktury, zwiększenia mocy produkcyjnych i wdrażania nowych technologii na rzecz Sił Zbrojnych RP.