Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji
Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.
fot: Monika Krężel
Koncesję na eksploatację odcinka autostrady Katowice-Kraków ma spółka Stalexport Autostrada Małopolska
fot: Monika Krężel
Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.
W marcu br. spółka Stalexport Autostrady zdecydowała o sporządzeniu sprawozdania finansowego za 2025 r. przy założeniu braku kontynuacji działalności. Wcześniej, w lutym br., jej właściciele nie zatwierdzili nowej strategii.
30-letnia koncesja na eksploatację odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, którą ma spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), należąca do grupy Stalexport Autostrady, wygaśnie 15 marca 2027 r. Droga przejdzie wtedy pod zarząd GDDKiA, co oznacza m.in., że stanie się bezpłatna (poza ruchem ciężarowym).
We wtorek spółka Stalexport Autostrady przysłała informację po zwyczajnym walnym zgromadzeniu. Jak podano, jako spółka giełdowa, zamierza ona 18 czerwca br. wypłacić akcjonariuszom 180,5 mln zł dywidendy z zysku za 2025 r. Podczas walnego wybrano też skład rady nadzorczej, który - jak podano - będzie wspierał spółkę w nadchodzącym okresie, wymagającym dostosowania operacyjnego spółki i grupy po 2027 r.
Cytowany w informacji spółki jej prezes Andrzej Kaczmarek zaznaczył, że mimo zbliżającego się terminu wygaśnięcia koncesji, zdecydowała ona o utrzymaniu dotychczasowej praktyki dywidendowej, a jej stabilna sytuacja i płynność pozwalają na zabezpieczenie działalności i dalszego funkcjonowania.
“Obecną sytuację finansową i majątkową spółki oraz potwierdzone doświadczanie w sektorze infrastruktury traktujemy jako istotny punkt wyjścia do określenia obszarów aktywności w kolejnych latach“ - powiedział Kaczmarek.
Spółka przekazała, że na koniec 2025 r. jej środki pieniężne i ich ekwiwalenty wyniosły ok. 797,6 mln zł, przychody operacyjne: ok. 641 mln zł (w tym 628,5 mln zł z poboru opłat na A4), a EBITDA: 204,6 mln zł. W ub. roku udział państwa w zyskach z odcinka Katowice-Kraków wyniósł 226 mln zł, a w latach 2016-25 łącznie blisko 1 mld zł.
Według informacji prezesa spółki po wygaśnięciu koncesji zamierza ona bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą, prowadząc projekty na posiadanych nieruchomościach czy wdrażając rozwiązania technologiczne dla transportu (w tym technologii videotollingu).
“Będziemy też bacznie się przyglądać nowym projektom PPP oraz innym w sektorze infrastruktury, w tym w szczególności dot. infrastruktury podwójnego przeznaczenia tj. dla celów cywilnych i wojskowych, tzw. dual-use - zasygnalizował Kaczmarek.
Grupa Stalexport Autostrady koncentruje dotąd działalność na modernizacji i rozbudowie infrastruktury autostradowej. Firma jest częścią włoskiej grupy kapitałowej Mundys (wcześniej Atlantia), która posiada jej 61,2 proc. udziałów.