\"Wieczorek\": Ciężko poszkodowany elektromonter zmarł w szpitalu
Minionej nocy, około 23 w zajezdni elektrowozów na poziomie 550 kopalni "Wieczorek" znaleziono leżącego na spągu wzdłuż torowiska 33-letniego elektromontera maszyn i urządzeń. Był nieprzytomny, miał złamaną miednicę i rozległe urazy brzucha. Poszkodowany został przewieziony do sosnowieckiego Szpitala św. Barbary, gdzie nad ranem zmarł na bloku operacyjnym -