PWiK w Gliwicach otrzymało dofinansowanie z Funduszu Spójności

Ministerstwo Środowiska przyznało Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji w Gliwicach dofinansowanie ze środków unijnego Funduszu Spójności na realizację projektu pod nazwą: „Modernizacja gospodarki wodno-ściekowej w Gliwicach – II etap”.


Kwota dofinansowania nie może przekroczyć maksymalnego pułapu 35,4 mln zł – informuje biuro prasowego gliwickiego magistratu. Pieniądze umożliwią częściowe sfinansowanie czterech ważnych zadań inwestycyjnych: budowy sieci wodociągowej o długości 2,3 km i kanalizacji sanitarnej o długości 2,5 km w rejonie ul. Dolnej Wsi, modernizacji centralnej oczyszczalni ścieków w Gliwicach (hermetyczne przykrycie obiektu w celu skutecznego usunięcia wydzielanego przezeń przykrego zapachu) oraz modernizacji stacji uzdatniania wody w Łabędach.

 

Dwa pierwsze z wymienionych przedsięwzięć zostały już wykonane dzięki własnym funduszom gliwickiej spółki wodociągowej. – Dwie pozostałe inwestycje chcemy natomiast zrealizować w najbliższych latach, a najpóźniej do końca 2015 roku - wyjaśnia Henryk Błażusiak, prezes PWiK w Gliwicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.