Elektrownia na celowniku przestępców, nie pierwszy raz
Małżeństwo z Bełchatowa miało sprzedawać Elektrowni Bełchatów (PGE) rzekomo innowacyjny i opatentowany preparat, którego użycie miało zminimalizować wytrącanie się w procesie produkcji energii osadów twardych w absorberze instalacji odsiarczania spalin. Faktycznie natomiast do elektrowni trafiały woda kranowa z dodatkiem jedynie chloru i kwasu fosforowego. Zarzuty oszustwa