Psy ratownicze trenowały w wyrobiskach. Pod ziemią spędziły trzy godziny

1753861327 psy

fot: JSW/Sławomir Polak

KWK Pniówek. Uczestnicy szkolenia wraz psami na szybie II po wyjeździe

fot: JSW/Sławomir Polak

W kopalni Pniówek w podziemnych wyrobiskach odbyło się pierwsze szkolenie psów ratowniczych. Chodzi o przygotowanie czworonogów do wspierania akcji ratowniczych w ekstremalnych warunkach górniczych - informuje Jastrzębska Spółka Węglowa.

Pomysł wyszedł od przodowego kopalni Pniówek - Kamila Krzempka - który po godzinach pracy zajmuje się hodowlą i szkoleniem psów.

Wszystko zaczęło się od wydarzeń z 2022 r., gdy w trakcie akcji ratowniczej w kopalni Pniówek do poszukiwań zaginionych górników użyto psa ratowniczego o imieniu Oslo z GOPR. Skuteczna praca zwierzęcia i jego przewodnika Aleksandra Karkoszki spotkała się wówczas z ogromnym uznaniem. Trzy lata później, w czerwcu 2025 r., z własną inicjatywą wyszedł Kamil Krzempek, przodowy z oddziału G-2 w kopalni Pniówek, który zaproponował rozpoczęcie regularnych szkoleń psów w wyrobiskach kopalni.

– Miałem trochę obaw, czy mój pomysł zostanie przyjęty, ale uznałem, że wiedza którą posiadają moi koledzy przewodnicy oraz umiejętności naszych psów są po to, aby w sytuacjach kryzysowych mogły zostać wykorzystane do ratowania zdrowia i życia ludzi – przyznał Kamil Krzempek, który prywatnie zajmuje się hodowlą i szkoleniem czworonogów oraz współpracuje z Grupą Poszukiwawczo-Ratowniczą OSP Stare Bielsko.

Po uzyskaniu zgody zarządu JSW oraz wsparcia ze strony dyrekcji kopalni Pniówek, 26 lipca rozpoczęła się pierwsza seria szkoleń o które zabiegała Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza OSP Stare Bielsko. W skład zespołu weszło dziewięciu przewodników z sześcioma psami, w tym przedstawiciele OSP Jastrzębie-Zdrój i członkowie Związku Kynologicznego w Polsce oddział Bielsko-Biała.

- Szkolenie psów w kopalni to absolutna nowość, nawet na skalę krajową. To środowisko trudne, ale właśnie dzięki temu wyjątkowo cenne do budowania odporności i skuteczności pracy zespołów poszukiwawczo-ratowniczych – mówi Izabela Przeczek, przewodnicząca Komisji Szkolenia Psów ze Związku Kynologicznego w Polsce oddział Bielsko-Biała. - Do samego pomysłu jako związek podeszliśmy z dużym entuzjazmem. Jesteśmy otwarci na wszelkiego rodzaju formy szkolenia psów, tym bardziej, że prowadzone one są przez wykwalifikowanych przewodników, a przygotowane warunki do szkolenia psów przez kopalnię były profesjonalne z dbałością o dobrostan zwierząt – dodaje.

W trakcie trzygodzinnego pobytu pod ziemią na poziomie 705 m w miejscu szkolenia ratowników, psy miały okazję zapoznać się z warunkami panującymi w kopalni – od zjazdu szybem, przez poruszanie się w wąskich wyrobiskach, po techniczne ćwiczenia z użyciem pozorantów. Bezpieczeństwo zwierząt nadzorowała lek. wet. Magdalena Tomasikiewicz, jednocześnie reprezentantka Polski w sporcie kynologicznym Obedience.

Szkolenie obserwowali również członkowie Polskiego Związku Instruktorów i Przewodników Psów Służbowych im. Zbigniewa „Bosmana” Matysiaka, które jest stowarzyszeniem skupiającym byłych i obecnych funkcjonariuszy służb mundurowych oraz żołnierzy. Jak zaznaczył Tomasz Przekaza, członek zarządu stowarzyszenia – warunki panujące w podziemiach w kopalni Pniówek są wręcz idealne do tego typu szkoleń. - Jednym z celów naszego związku jest wspieranie szeroko pojętego ratownictwa, dlatego bardzo ucieszyliśmy się z zaproszenia do uczestnictwa w szkoleniu w kopalni Pniówek i z całego serca popieramy tę inicjatywę. Same podziemia kopalni robią ogromne wrażenie, a warunki tam panujące są wręcz wymarzone do prowadzenia tego typu szkoleń psów – powiedział Tomasz Przekaza.

Całość przedsięwzięcia została skoordynowana przez Dział BHP oraz Kopalnianą Stację Ratownictwa Górniczego.

- Kamil przyszedł do mnie z pomysłem i poprosił o pomoc w realizacji. Po uzyskaniu zgody z JSW, dyrekcja kopalni Pniówek dała nam zielone światło na działanie. Jak mówiłem wielokrotnie podczas prowadzonego szkolenia, robimy w kopalni wszystko, aby umiejętności przewodników i ich psów nigdy nie musiały zostać wykorzystane. Jednak cały sens pracy ratowników polega na tym aby być gotowym na wszelkiego rodzaju wyzwania, a to wymaga ciągłego szkolenia - zaznaczył Sławomir Polak, kierownik Działu BHP w kopalni Pniówek i opiekun projektu.

W szkoleniu wzięli udział także strażacy z OSP Jastrzębie-Zdrój, którą reprezentował Tomasz Duda z psem Piorun oraz Kamil Igielski z suczką Amper. Przewodnik Tomasz Duda wraz z psem Piorunem, posiadali już doświadczenie w górniczych akcjach ratowniczych, natomiast z duetu Kamil Igielski i suczka Amper, doświadczenie dołowe posiadał tylko przewodnik, który na co dzień jest pracownikiem oddziału elektrycznego w Ruchu Zofiówka, a jego owczarek belgijski malinois - to dar Fundacji JSW przekazany dla OSP Jastrzębie-Zdrój.

Po pozytywnej ocenie pierwszego treningu zaplanowano kontynuację cyklu szkoleń oraz opracowanie scenariuszy ćwiczeń dostosowanych do warunków górniczych. Dzięki tej inicjatywie kopalnia Pniówek jako pierwsza w Jastrzębskiej Spółce Węglowej połączyła ratownictwo górnicze z nowoczesnym szkoleniem psów poszukiwawczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.