Koniec z obiadami w domowym zaciszu? Sąd kontra dąbrowscy radni. Wyrok nie pozostawia złudzeń

fot: Krystian Krawczyk

Przystanek Dąbrowa Górnicza Urząd Miejski zostanie przemianowany na Reden Centrum Administracyjne (w gmachu prócz magistratu działają sąd i prokuratura)

fot: Krystian Krawczyk

Koniec z gotowaniem obiadów? W czasie prac radnych miejskich na pewno gotować będzie im trudniej. To już koniec wideo posiedzeń dla radnych z Dąbrowy Górniczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że uchwała Rady Miejskiej umożliwiająca obrady w trybie zdalnym – nawet po zakończeniu stanu epidemii – była niezgodna z prawem. Politycy lubią jednak wykorzystywać wprowadzane udogodnienia dla realizacji swoich potrzeb. 

Oznacza to, że radni będą musieli znów pojawiać się na sesjach osobiście.

Monika Sękowska, jedna z mieszkanek Dąbrowy Górniczej, poskarżyła się na zachowanie radnych. Mimo, że pandemia przeszła do historii radni woleli pracę online. Mieszkanka poskarżyła się do Rzecznika Praw Obywatelskich, podkreślając, że w Dąbrowie Górniczej łamane są prawa obywateli do jawności. Rzecznik Praw Obywatelskich przekazał skargę wojewodzie śląskiemu, który uznał racje mieszkanki. I tak sprawa trafiła do sądu.

Sąd przyznał – wideo spotkania mogą być stosowane tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, takich jak stan klęski żywiołowej czy zagrożenia epidemicznego.

Od teraz sesje muszą być prowadzone stacjonarnie, co – zdaniem części radnych – może utrudnić pracę tym, którzy z różnych powodów nie mogą być fizycznie obecni. Przeciwnicy zdalnego trybu od dawna podkreślali jednak, że „zdalność” prowadzi do braku przejrzystości i zmniejsza zaangażowanie niektórych członków rady. 

Wśród radnych zdania są podzielone. Jedni wyrażają zadowolenie z przywrócenia tradycyjnej formy pracy, inni krytykują decyzję sądu, wskazując na jej anachroniczność i brak elastyczności.

Wyrok nie jest prawomocny, ale już teraz wzbudza duże zainteresowanie wśród innych samorządów, które również przyjęły podobne uchwały i mogą zostać teraz zmuszone do ich zmiany. Dąbrowa Górnicza wraca do stacjonarności – z korzyścią dla jawności życia publicznego, czy kosztem nowoczesnych rozwiązań?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.