Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-2.08%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.65 PLN (-0.11%)

ORLEN S.A.

144.58 PLN (+0.40%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.71 PLN (-1.88%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.67 PLN (+0.02%)

Enea S.A.

21.30 PLN (-1.84%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.55 PLN (-1.26%)

Złoto

4 711.15 USD (-0.82%)

Srebro

85.00 USD (-2.30%)

Ropa naftowa

106.69 USD (+2.28%)

Gaz ziemny

2.92 USD (0.00%)

Miedź

6.49 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-2.08%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.65 PLN (-0.11%)

ORLEN S.A.

144.58 PLN (+0.40%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.71 PLN (-1.88%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.67 PLN (+0.02%)

Enea S.A.

21.30 PLN (-1.84%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.55 PLN (-1.26%)

Złoto

4 711.15 USD (-0.82%)

Srebro

85.00 USD (-2.30%)

Ropa naftowa

106.69 USD (+2.28%)

Gaz ziemny

2.92 USD (0.00%)

Miedź

6.49 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

NIK: czas oczekiwania na wyniki badań żywności jest zbyt długi

fot: ARC/Andrzej Bęben

Izba zwróciła uwagę na konieczność opracowania ostatecznej koncepcji zagospodarowania i dokończenia pełnej rekultywacji wyrobiska Piaseczno, aby nie doszło do kolejnej katastrofy osuwiskowej

fot: ARC/Andrzej Bęben

Działanie służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żywności wymaga usprawnienia w obszarze ochrony konsumenta przed spożyciem produktów o niedostatecznej jakości. Stwierdzono przypadki wprowadzenia do obrotu produktów, które mogą być zagrożeniem dla zdrowia – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli.

Główną przyczyną – zdaniem kontrolerów - jest zbyt długi czas oczekiwania na wyniki badań laboratoryjnych, co sprawia, że utrudnione jest wycofanie z rynku produktów z krótką datą przydatności do spożycia. Problemem jest także brak mechanizmów ujawniania nielegalnej działalności podmiotów produkujących żywność pochodzenia zwierzęcego.

W Polsce kompetencje w zakresie bezpieczeństwa żywności rozdzielone są między  kilka instytucji, co zdaniem NIK nie sprzyja ich sprawnemu działaniu. Problemem są także braki kadrowe, spowodowane zbyt niskim płacami.

NIK kontrolą objęła Główny Inspektorat Sanitarny, Główny Inspektorat Weterynarii, Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, 4 wojewódzkie stacje sanitarno-spidemiologiczne, 4 wojewódzkie inspektoraty weterynarii, 4 wojewódzkie inspektoraty jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, 4 wojewódzkie inspektoraty inspekcji handlowej. Okres objęty kontrolą to lata 2017-2018. W kontroli wykorzystano także dowody sporządzane przed lub po tym czasie.

„W przypadku potwierdzenia, że dany produkt spożywczy jest niebezpieczny, organy Inspekcji fizycznie nie wycofują go z rynku. Dysponują jednak narzędziami administracyjnymi - mogą stosować m.in. ograniczenie lub zakaz wprowadzania żywności do obrotu czy nakazać przedsiębiorcy wycofanie żywności z obrotu. Tymczasem skuteczność tych narzędzi jest istotnie ograniczona w przypadku towarów z krótką datą przydatności do spożycia. Trafiają one do konsumentów i mogą zostać spożyte jeszcze przed zakończeniem działań odpowiednich służb. Kontrola NIK ustaliła np., że jeszcze przed zakończeniem analiz laboratoryjnych w dwóch przypadkach do konsumentów trafiła żywność z bakterią Listeria monocytogenes, pomimo pobrania próbek żywności już na etapie produkcji.  Bakteria ta może okazać się bardzo groźna dla słabszych organizmów, a przede wszystkim dla dzieci i kobiet w ciąży” - czytamy w komunikacie NIK-u.

Głównymi przyczynami wydłużenia czasu badań były duża liczba próbek, konieczność kumulacji próbek w serie, ograniczenia sprzętowe i awaryjność sprzętu oraz konieczność wielokrotnego powtarzania analiz.

„Gdyby nie te przeszkody czas trwania badań mógłby ulec znacznemu skróceniu. Np.  czas badania poziomu dwutlenku siarki w morelach suszonych wynosił 16 dni, a kurkumy mielonej w kierunku aflatoksyn 36 dni, a mógłby wynosić dla obu przypadków tylko 5 dni” - informuje NIK.

W sześciu  na 10 przypadków analizowanych przez NIK zgłoszeń realizowanych przez Inspekcję Sanitarną szczebla wojewódzkiego, cała zakwestionowana ilość żywności została sprzedana. Natomiast na 12 zgłoszeń w ramach działań Inspekcji Weterynaryjnej w czterech przypadkach wycofano całość zakwestionowanych produktów. W kolejnych czterech niemalże całość produkcji została sprzedana. Natomiast w pozostałych czterech przypadkach Inspekcja nie miała informacji o sprzedaży lub wycofaniu produktów.

Zdaniem NIK instytucje nie wypracowały skutecznych rozwiązań zapobiegających  prowadzeniu przez przedsiębiorców produkujących żywność pochodzenia zwierzęcego nielegalnej działalności, bez nadzoru urzędowego lekarza weterynarii.

Wszystkie podmioty zajmujące się produkcją żywności pochodzenia zwierzęcego mają obowiązek rejestracji we właściwym terytorialnie inspektoracie weterynarii. W okresie od grudnia 2016 r. do stycznia 2019 r. Inspekcja Weterynaryjna ujawniła 290 przypadków działalności nielegalnej. W związku z tym nałożono 178 kar pieniężnych na łączną kwotę 297.352 zł, a 66 spraw przekazano do organów ścigania. Przypadki te były identyfikowane głównie w wyniku informacji pozyskanych ze źródeł zewnętrznych, tj. od konsumentów lub innych uczestników obrotu gospodarczego.

W Polsce – jak informuje NIK - kompetencje w zakresie bezpieczeństwa żywności rozdzielone zostały między  kilka instytucji bez określenia instytucji wiodącej. Ponadto instytucje te podległe są trzem organom naczelnym. Tak ukształtowany model nadzoru nad bezpieczeństwem żywności wyróżnia się w skali europejskiej. Wśród krajów UE dominującym rozwiązaniem w zakresie bezpieczeństwa żywności jest powołanie na poziomie krajowym jednego organu właściwego ds. bezpieczeństwa żywności lub kilku instytucji, spośród których jedna ma pozycję dominującą. Tak zorganizowany system został wdrożony w 23 z 28 krajów członkowskich (82,1 proc.). Takich zmian instytucjonalnych nie przeprowadzono natomiast w 5 krajach, w tym w Polsce.

„W ocenie Najwyższej Izby Kontroli wpływ na jakość wykonywanych zadań miał odnotowany w okresie kilku ostatnich lat we wszystkich inspekcjach spadek zatrudnienia lub znaczna fluktuacja kadr. Także w laboratoriach badających próbki żywności występowały braki kadrowe i sprzętowe, co przekładało się na czas wykonywania badań laboratoryjnych próbek żywności. Najbardziej dotkliwe skutki niedoborów kadrowych stwierdzono w Inspekcji Weterynaryjnej. Zmniejszenie zatrudnienia lekarzy o 6,5 proc. miało negatywny wpływ na pracę ponad 60 proc. powiatowych zespołów ds. bezpieczeństwa żywności, uniemożliwiając ich prawidłowe funkcjonowanie. Zdaniem NIK przyczyn takich sytuacji należy upatrywać w szczególności w niedostatecznym wynagradzaniu pracowników kontrolowanych Inspekcji. Dostrzegając podjęte już działania w kierunku zwiększania wynagrodzeń w strefie budżetowej, w ocenie NIK, mogą one być nadal niewystarczające, a w konsekwencji prawidłowa realizacja zadań przez organy urzędowej kontroli – zagrożona” - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Apartamenty inwestycyjne – na co zwrócić uwagę przy wyborze nieruchomości

Myślisz o bezpiecznym ulokowaniu nadwyżek finansowych, które pozwoli Ci budować portfel aktywów na długie lata. Wybór odpowiedniego lokalu wymaga jednak chłodnej kalkulacji oraz głębokiej analizy dostępnych na rynku ofert deweloperskich. Dobrze przemyślany zakup nieruchomości potrafi przynieść ogromną satysfakcję i poczucie stabilizacji, jeśli tylko podejdziesz do całego procesu z odpowiednią wiedzą. Skupienie się na detalach technicznych oraz prawnych pozwoli ci uniknąć niepotrzebnego stresu w przyszłości.

W kwietniu więcej pasażerów na Lotnisku Katowice mimo sytuacji na Bliskim Wschodzie

Na Lotnisku Katowice w kwietniu 2026 r. obsłużono więcej pasażerów niż przed rokiem. Wzrost odnotowano w ruchu regularnym. Spadek, związany z sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie, odnotowano w ruchu czarterowym - wynika z poniedziałkowego komunikatu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".