Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Piekary Pielgrzymka KZ 3 Piekary Pielgrzymka KZ 2 Piekary Pielgrzymka KZ 5

+76 Zobacz galerię

Piekary Pielgrzymka KZ Piekary Pielgrzymka KZ 4

Galeria
(79 zdjęć)

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

Tradycja sięga XIX wieku, a w okresie PRL-u wydarzenie to stało się słynną „amboną”, z której biskupi głosili odważne przesłania w obronie praw robotników i godności ludzkiej. Wydarzenie ma charakter pielgrzymki stanowej. Oprócz części modlitewnej, w tym uroczystej Mszy Świętej, tradycyjnie odczytywane jest przesłanie społeczne pasterzy Kościoła.

Do grupy pieszych pątników z parafii św. Jana Nepomucena w Bytomiu-Łagiewnikach dołączył abp Andrzej Przybylski,  metropolita katowicki.

Na piekarskim wzgórzu odprawiono mszę, której przewodniczył bp Krzysztof Nykiel, regens Penitencjarii Apostolskiej z Watykanu. Popołudniowemu nabożeństwu przewodniczył bp Grzegorz Suchodolski, biskup pomocniczy diecezji siedleckiej.

W tym roku hasło pielgrzymki brzmiało „Uczniowie-misjonarze”. Metropolita katowicki zaprosił mężczyzn do tego, by w codziennym życiu odważnie kroczyli z Maryją. „Bądźmy więc najpierw opiekunami Maryi i Jezusa w naszym życiu. Jak święty Józef pomagajmy się narodzić Bogu w sercach ludzi i świata, a potem weźmy odpowiedzialność za obronę naszej wiary w Chrystusa w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. Jest to dziś wielkie zadanie chrześcijańskich mężczyzn i ojców - zatroszczyć się o świadectwo wiary we współczesnym świecie. Nie będzie jednak tej troski, albo będzie ona niedoskonała, jeśli nie będziemy, jak święty Jan, uczniami Jezusa, i to przez całe nasze życie. Uczmy się więc każdego dnia postępować w świetle wiary. Poprzez modlitwę za siebie i innych bądźmy z Jezusem, w naszych męskich powołaniach i odpowiedzialnościach. Wyrażajmy tę misję, podejmując współodpowiedzialność za Kościół obecny w naszych parafiach i wspólnotach. Tylu mężczyzn na naszej śląskiej ziemi kocha Kościół, czynnie angażując się w jego życie duchowe, duszpasterskie i materialne. Wam, drodzy mężczyźni, młodzieńcy i chłopcy, dziękuję za męską, konkretną służbę w Kościele, w tylu różnych wymiarach posług i zadań” - napisał do piekarskich pątników.

Metropolita katowicki zaznaczył podczas mszy, że „Śląska nie da się oddzielić od wiary, więcej, nie da się Śląska i Ślązaków, Polski, Polaków zrozumieć bez odniesienia do Boga” – Trudno sobie wyobrazić nowoczesny i przekształcający się Śląsk i Polskę bez Boga – powiedział. 

Zaznaczył, że mimo, że na Śląsku przechodzimy kolejną falę przemian i transformacji nie wolno tracić tego, co od dziesięcioleci było cechą niemal każdego mężczyzny na Śląsku: pracowitości, rzetelności, solidarności i wielkiego oparcia się na Bogu. 

– Śląsk niczego nie musi zaczynać od zera, bo ma ludzi, którzy umieją pracować, uczyć się, organizować, brać odpowiedzialność za innych i budować. Górny Śląsk ma zasoby, które mogą być źródłem przyszłości i nowych branż: ma kompetencje techniczne, kulturę pracy, zdolności organizacyjne, dobre zaplecze akademickie, doświadczenie przemysłowe, odpowiedzialność wspólnotową i przywiązanie do konkretu. A przede wszystkim Śląsk i Polska wciąż mają chrześcijańską duszę i jeśli będą to chrześcijaństwo pielęgnować, pogłębiać i rozwijać, to nie muszą się bać innowacji, nowych technologii, automatyzacji czy nawet sztucznej inteligencji – mówił. 

 Dodał jednak, że „wszelkie przemiany powinny uwzględniać ciągłość”. Węgiel wciąż jest nam potrzebny, a tam, gdzie są jeszcze optymalne warunki jego wydobycia, trzeba to wydobycie wspierać i ułatwiać, a nie przeszkadzać mu i je zamykać. To węgiel wciąż jest podstawą naszej energetyki i póki co daje nam gwarancje energetycznej stabilności i niezależności. Kopalnie to również miejsce pracy tysięcy ludzi Górnego Śląska, a za tą pracą stoją górnicze rodziny, osiedla i domy. Nie wolno w procesie transformacji zapomnieć o ich sytuacji socjalnej i ekonomicznej – przekonywał. 

– Kościół na Górnym Śląsku ma świadomość również tego, że nie może patrzeć na śląski świat pracy jedynie przez pryzmat kopalń i przemysłu ciężkiego. Naszą duchową troską chcemy więc objąć nowe, wyrastające branże zawodowe, ludzi nauki, edukacji i kultury, przedsiębiorców, biznesmenów, rzemieślników, budowlańców, ludzi sektora nowych technologii i innych. We wszystkich tych dziedzinach chcemy przede wszystkim widzieć człowieka, a nie tylko zysk, wydajność i karierę zawodową – zaznaczył abp Przybylski.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zabetonowali rynek za pieniądze z UE. Teraz za pieniądze z UE będą go zazieleniać

W Rudzie Śląskiej historia zatoczyła koło. Przez dziesiątki lat przed tamtejszym Urzędem Miasta była zielona przestrzeń, ale 16 lat temu Plac Jana Pawła II zabetonowano, przy unijnym dofinansowaniu. Teraz za pieniądze ze środków Unii Europejskiej plac będzie ponownie zazieleniony.

Na Wall Street dobre nastroje i mocne wzrosty, DJI na szczycie

Pierwsza sierpniowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami, Dow Jones znalazł się na najwyższym poziomie w historii, a akcje największych spółek technologicznych gwałtownie zyskały. Ceny ropy spadły po tym, jak prezydent Donald Trump odwołał planowane ataki na Iran.

Darmowa kranówka w restauracjach i kawiarniach?

Przepisy dotyczące nieodpłatnego podawania klientom wody z kranu m.in. w restauracjach zostaną zaproponowane w ramach osobnej ustawy - poinformował w poniedziałek rzecznik resortu klimatu Marek Pogorzelski. MKiŚ wcześniej zrezygnowało z takich zapisów w projekcie ustawy o opakowaniach.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.