Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTAC./NIEROTAC. STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
NAJNOWSZE GALERIE
Górnicy z JSW reagują na apel stacji krwiodawstwa
13 lipca 2020
Prezydent w jastrzębskiej kopalni
9 lipca 2020
Nadzieja w górnikach
8 lipca 2020
TU rodziła się Solidarność!
1 lipca 2020
Zdegradowane, pohutnicze tereny zmienią się w dzielnicę marzeń
25 czerwca 2020
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA370x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
16 października 2007 autor: PAP, Jolanta Talarczyk

NIK zarzuca lekceważenie zagrożeń w kopalni Halemba

21 listopada ubiegłego roku wybuch metanu i pyłu węglowego zabił 23 górników w kopalni Halemba
fot: Jacek Srokowski
Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła zlecanie firmom zewnętrznym robót w kopalni Halemba oraz nadzór nad tymi pracami. Realizacja procedur przetargowych w kopalni może wskazywać na korupcję - uznali kontrolerzy. Wytknęli też lekceważenie zasad bezpieczeństwa w tej kopalni.

Wyniki kontroli, rozpoczętej po listopadowej katastrofie w Halembie, w której zginęło 23 górników, przedstawiono na wtorkowej konferencji prasowej. Ustalenia NIK mówią o ustawianych przetargach, fałszowaniu dokumentów, sprzęcie zagrażającym bezpieczeństwu załogi i lekceważeniu zagrożeń w Halembie.

Ustawiane przetargi  

NIK badała zlecanie w tej kopalni robót firmom zewnętrznym i nadzór nad tymi pracami. Dyrektor delegatury NIK Edmund Sroka powiedział, że w obu tych obszarach kontrolerzy dopatrzyli się wielu nieprawidłowości. 

- Spośród sześciu firm zewnętrznych, wykonujących w latach 2005 - 2007 różne prace na terenie kopalni wybraliśmy losowo trzy. Wartość tych kontraktów była duża, ale nie ona decydowała. Zależało nam na możliwości porównywania zleceń. Badaliśmy tylko dokumenty. Nasi inspektorzy nie mają możliwości ustalenia powiązań pomiędzy dyrektorem Halemby i prezesem Mardu - zastrzegał podczas konferencji prasowej Edmud Sroka.

NIK skontrolował procedury przetargowe na zlecenia dla: Górniczego Przedsiębiorstwa Handlowo-Usługowego Mard (15 jego pracowników zginęło w listopadowej katastrofie). Przedsiębiorstwa Robót Górniczych Bytom (wykonujące wyrobisko udostępniające w pokładzie 416) oraz Zakładu Robót Górniczych GÓRREM (realizował budowę rurociągu głównego odwadniania w szybie Grunwald III). 

To były cztery przetargi, a każdy z nich dyrekcja kopalni uzasadniała brakiem własnej wyspecjalizowanej załogi do wykonania robót objętych kontraktem. NIK stwierdził, że
wszystkie przygotowane przez kopalnie specyfikacje warunków zamówienia były niezgodne z zasadami zamówień publicznych obowiązujących w zakładach Kompanii Węglowej SA.

Według NIK, przetargi w kopalni były źle przygotowywane i przeprowadzane. Oferenci nie byli np. zobowiązywani do sporządzenia harmonogramów wykonania robót, oferty nie zawierały dokumentów dotyczących pracowników fizycznych. Okazało się, że tylko dwaj spośród 15 górników firmy Mard, którzy zginęli w listopadowej katastrofie, mieli kwalifikacje górnika-rabunkarza, niezbędne do likwidacji ściany wydobywczej. Ani jeden z nich nie miał uprawnień do obsługi obudów zmechanizowanych.

Według NIK, kierownictwo Halemby - wbrew przepisom, nakazującym likwidację wyrobisk w ciągu trzech miesiącach od zakończenia eksploatacji - bez uzasadnienia przedłużało te terminy. Przekroczenie tego terminu wpływało na zmianę warunków górniczo-geologicznych i wzrost zagrożeń naturalnych.

Z ustaleń kontrolerów wynika, że przetargi w kopalni były ustawiane - stawiane oferentom wymogi ograniczały dostęp do nich innym firmom. W dwóch przypadkach wątpliwości NIK wzbudziła zbieżność ofert firm startujących w przetargu z kalkulacjami kopalni. Może to wskazywać na to, że oferenci jeszcze przed sporządzeniem ofert mieli wiedzę, jakie fundusze Kompania Węglowa zamierza przeznaczyć na realizację tych zadań. Wyboru firmy Mard na wykonawcę likwidacji ściany ponad 1000 metrów pod ziemią dokonano bez należytej weryfikacji ofert - ustalił NIK.

- W ocenie NIK stwierdzone nieprawidłowości uzasadniają podejrzenie występowania w kopalni zjawisk o charakterze korupcyjnym - powiedział dyrektor Sroka. 

Falszowano dokumenty

NIK dopatruje się nieprawidłowości także w nadzorowaniu prac firm zewnętrznych. Oględziny miejsca listopadowej katastrofy wskazują, że dozór kopalni nie przestrzegał podstawowych zasad bezpieczeństwa i nie egzekwował tego od firmy Mard - wynika z kontroli. Chodzi ignorowanie zagrożenia wybuchem pyłu węglowego i metanu.

Lekceważono też zasady zatrudniania ludzi o odpowiednich kwalifikacjach i bezpiecznego prowadzenia transportu. Sfałszowano dokumenty odbioru urządzeń transportowych, bo ich stan techniczny nie pozwalał na ich eksploatację. Fałszowano też inne dokumenty lub potwierdzano w nich nieprawdę.

Kontrolerzy NIK wytknęli też kopalni liczne nieprawidłowości dotyczące rozliczeń za wykonane roboty. NIK szacuje, że Halemba\" zapłaciła firmie Mard 300 tys. zł za nie
wykonane roboty. Pracownicy sześciu oddziałów kopalni otrzymali wynagrodzenia za 537 roboczodniówek, podczas których realizowali zadania objęte umową z Mardem. 
PRG Bytom w 2006 roku dostało ok. 80 tys. zł za przekop wentylacyjny, którego w dniu zapłaty nie było. O nierzetelności przetargów świadczy fakt, że referencji (jak udowodniono fikcyjnych) rywala Mardu nie sprawdzano, choć trzeciego oferenta na likwidację ściany z góry odrzucono, jako niewiarygodnego. 

W przetargu na budowę głównego odwadniania w szybie Grunwald postawiono warunek posiadania certyfikatu systemu jakości, ale nie określając o jaki konkretnie chodzi. Zdaniem NIK mogło to mieć wpływ na ograniczenie dostępu do przetargu innym firmom niż GÓRREM i spowodować, że zlecenie wygrała właśnie ta firma (wykonująca w kopalni inne prace).

NIK negatywnie oceniła nadzór kopalni nad dbałością o stan techniczny urządzeń używanych pod ziemią. Zgodnie z przepisami urządzenia elektryczne powinny być tak zabudowane, by iskra nie spowodowała wybuchu metanu lub pyłu węglowego. Rzeczoznawcy z zewnętrznej firmy, którzy mieli oceniać, czy urządzenia budowy przeciwwybuchowej spełniają wymogi, fałszowali protokoły - ustaliła NIK. Później okazało się, że wszystkie 22 kopalniane urządzenia miały wady, a połowa z nich mogła zainicjować zapłon lub wybuch metanu. 

Lekceważono przepisy

- Zastanawiam się, jak to było możliwe, że posłano ludzi do pracy w takich warunkach - mówił dyrektor Sroka. Jak podkreślali pracownicy NIK, każda osoba z dozoru kopalni, która widziała jak wygląda praca na dole, ponosi część odpowiedzialności za tragedię.

Doradca techniczny NIK Tomasz Kaczyński mówił, że choć nie ma prostego przełożenia pomiędzy wykrytymi zaniedbaniami i nieprawidłowościami na śmierć górników, to jednak tylko przestrzeganie procedur gwarantuje możliwość właściwego nadzoru. Inny kontroler Andrzej Królikiewicz podkreślał, że jeśli nie stworzy się warunków do wybuchu, to do niego nie dojdzie.

Po przeprowadzeniu kontroli NIK wniosła m.in. o wzmocnienie nadzoru nad pracami prowadzonymi przez firmy zewnętrzne, chodzi głównie o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. 

W umowach z kontrahentami, zdaniem NIK, powinny być określane harmonogramy robót oraz wymóg przedkładania przez nich zabezpieczenia na wypadek szkód oraz zastrzeżenie możliwości negocjacji wartości zamówienia w przypadku zmiany zakresu robót.

NIK zaleca m.in.: rzetelniejsze niż dawniej weryfikowanie opracowywanych kalkulacji kosztów robót przewidywanych do zlecenia firmom zewnętrznym; informowanie potencjalnych oferentów o zagrożeniach związanych z realizacją zlecenia.

Bez wniosków, bo prokuratura bada
 
NIK nie kierowała do prokuratury żadnych zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, bo - jak mówili uczestnicy konferencji - wszelkie nieprawidłowości w Halembie bada już gliwicka prokuratura. 

Zarówno Kompania Węglowa, jak i kopalnia Halemba nie wniosły zastrzeżeń do ustaleń NIK. Prezes Kompanii przesłał do NIK pismo, w którym poinformował, że podjął działania, aby procedury były przestrzegane. 

Realizujemy zalecenia 
 
- Część wniosków, zawartych w wystąpieniu pokontrolnym NIK, już udało nam się zrealizować, zrealizujemy także kolejne - zapewnił rzecznik Kompanii Zbigniew Madej. 

Wzmożono np. nadzór nad bezpieczeństwem robót prowadzonych przez firmy zewnętrzne oraz przestrzeganiem procedur określonych w regulaminie przetargowym.

Prowadzona w Halembie kontrola była pierwszą tego typu w górnictwie. Choć NIK wielokrotnie kontrolowała kopalnie, nie zajmowała się jeszcze kwestiami zatrudniania przez nie zewnętrznych firm. O zaangażowanie NIK w proces wyjaśniania okoliczności katastrofy w kopalni wnioskował krótko po tragedii prezydent Lech Kaczyński.

Przedstawiciele NIK przypuszczają, że do podobnych nieprawidłowości dochodzi w innych kopalniach. Dlatego zamierzają w przyszłym roku skontrolować inne zakłady górnicze. Przyznają jednak, że mają ograniczone możliwości kontroli. Chodzi głównie o wystarczającą ilość specjalistów z dziedziny górnictwa. 

Prokurator postawił zarzuty 16 osobom
   
Śledztwo w sprawie Halemby - którego zasadnicza część dotyczy samej katastrofy - prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gliwicach, która przedstawiła dotychczas zarzuty 16 osobom - zarówno pracownikom kopalni, jak i firmy Mard. Dotyczyły one m.in. narażenia górników na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu oraz niedopełnienia przepisów bezpieczeństwa.

W innym wątku, dotyczącym przetargów, prokuratura zarzuciła poświadczanie nieprawdy w dokumentacji m.in. prezesowi i właścicielowi Mardu. Marian D. przyznał się do winy. Prokuratorskie śledztwo powinno zakończyć się przed końcem roku. 

Kontrole urzędów górniczych

Według ustaleń specjalnej komisji Wyższego Urzędu Górniczego, która niezależnie od prokuratury badała przyczyny katastrofy, za nieprawidłowości w kopalni, które poskutkowały śmiercią górników, odpowiada 19 osób - 16 z kierownictwa, dozoru i służby dyspozytorskiej kopalni Halemba oraz trzy z firmy Mard.

W przedstawionym na początku czerwca raporcie komisji eksperci uznali, że do tragedii w Halembie przyczyniły się liczne naruszenia przepisów. Roboty były źle zorganizowane i nadzorowane, a górnicy pracowali mimo przekroczenia dopuszczalnych stężeń metanu; czujniki metanowe ustawiano tak, aby zaniżyć ich wskazania; zlekceważono zagrożenie wybuchem pyłu węglowego.

Komisja ustaliła też, że w likwidowanej ścianie wydobywczej pracowały urządzenia niespełniające norm, a pozostawiając w chodniku - zamiast wywieźć na powierzchnię wyciągnięte ze ściany sekcje obudowy zmechanizowanej - poważnie naruszono technologię prac. Chodnik był nieprawidłowo przewietrzany, a podziemny transport źle zorganizowany.

Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach, obok WUG prowadzący postępowanie w sprawie katastrofy, 1 sierpnia ogłosił, że skala nieprawidłowości i naruszeń zasad bezpieczeństwa w Halembie jest większa, niż wcześniej ustalił to WUG. OUG ustalił, że za złamanie przepisów odpowiedzialnych jest 29 pracowników kopalni, 6 firmy Mard oraz 2 - innej firmy usługowej.

Do tragedii w kopalni Halemba doszło 21 listopada ub. roku. Z powodu zaniechania - na podstawie fałszywych odczytów - profilaktyki związanej ze zwalczeniem zagrożeń naturalnych, po zapaleniu i wybuchu metanu, w wyrobisku wybuchł też pył węglowy, czyniąc największe spustoszenie i zabijając większość ofiar tragedii.



Strona 1 z 0
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
REKLAMA 900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
Komentarze (0) pokaż wszystkie
  • XAWGZ
    user

REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
CZĘSTO CZYTANE
Mobilizacja potwierdzona wynikiem
11 lipca 2020
8297
Prezydent w jastrzębskiej kopalni
9 lipca 2020
7376
Mateusz Morawiecki wśród górników z Bobrka
10 lipca 2020
4096
Nadzieja w górnikach
8 lipca 2020
3021
Jazda pod chodnikiem
13 lipca 2020
2917
Tak to się robi po niemiecku
12 lipca 2020
2351
Rekordowe emerytury w Śląskiem. Dysproporcje są ogromne!
10 lipca 2020
2247
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
Mogą cię zainteresować
REKLAMA 1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - UNDER]
Twoje urządzenie:
Partnerzy portalu