Zdaniem Janusza Steinhoffa, byłego wicepremiera i ministra gospodarki, Jastrzębska Spółka Węglowa musi podjąć wszelkie działania, które pozwolą dostosować poziom jej kosztów do aktualnych przychodów. – To niechybnie wiąże się z koniecznością czasowej redukcji niektórych przywilejów i dodatkowych wypłat jak czternastka czy Barbórka. Jest to przedmiotem trudnych negocjacji zarządu ze stroną społeczną, ale mam nadzieję, że związkowcy wykażą się odpowiedzialnością za miejsca pracy i przyszłość firmy - podkreśla.
Janusz Steinhoff wskazuje na to, że przyczyną trudnej sytuacji ekonomicznej JSW jest spadek cen węgla koksowego przy jednoczesnym braku dostosowania wydatków spółki do zmieniających się realiów rynkowych.
- Przyczyna obecnego stanu rzeczy w spółce jest tak naprawdę prozaiczna: przez długi czas koszty funkcjonowania JSW nie były trzymane w ryzach, a jak wiadomo wydatki nie mogą być na dłuższą metę większe od przychodów. Choć spółka słusznie przygotowała się na czasy dekoniunktury np. poprzez stworzenie funduszu stabilizacyjnego, to i tak nie uchroniło jej to przed tarapatami. Cieniem na obecnej kondycji finansowej JSW kładzie się także konieczność wypłaty 1,6 mld zł na rzecz Skarbu Państwa w ramach tzw. składki solidarnościowej – mówi Janusz Steinhoff.
Jak podkreśla, spółka musi podjąć wszelkie działania, które pozwolą dostosować poziom jej kosztów do aktualnych przychodów. – To niechybnie wiąże się z koniecznością czasowej redukcji niektórych przywilejów i dodatkowych wypłat jak czternastka czy Barbórka. Jest to przedmiotem trudnych negocjacji zarządu ze stroną społeczną, ale mam nadzieję, że związkowcy wykażą się odpowiedzialnością za miejsca pracy i przyszłość firmy. Oni muszą mieć świadomość, że górnictwo także obowiązują prawa ekonomii, a pracownicy mogą zarabiać tylko tyle, ile spółka jest w stanie udźwignąć. Przypominam też, że ewentualna pomoc lub pożyczka rządowa może zostać udzielona tylko pod warunkiem, że będzie istniała szansa na jej spłatę - mówi były wicepremier.
I dodaje: Jeśli koniunktura na węgiel koksowy się odwróci, sytuacja JSW naprawdę może się zmienić. Apeluję jednak o rozsądek w trudnych czasach.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Cofnijmy się do 22 maja 2025 roku kiedy wydarzyło się to: /JSW zakończyła testy na utratę wartości aktywów trwałych. Wynik przeprowadzonego testu wskazuje na UTRATĘ wartości aktywów trwałych w segmencie węgiel, tj. majątku KWK Knurów-Szczygłowice w łącznej wysokości 648,0 mln zł - poinformowała spółka w komunikacie./ Czy w tym przypadku obowiązują prawa ekonomii.? A ktoś tym majątkiem zarządza.
Nie prościej subsydiować w nieskończoność?