Po robocie do remizy
Marek Omozik urodził się na wsi, ale nie jest rolnikiem. Tak jak dziadek i ojciec pracuje w kopalni. I tak jak dziadek i ojciec jest strażakiem-ochotnikiem.Marek Omozik miał zaledwie 12 lat, gdy wstąpił do młodzieżowej drużyny pożarniczej przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Zbytkowie w gminie Strumień. Jednym z jej współzałożycieli, przed 70 laty, był brat jego dziadka, który