Marek Omozik miał zaledwie 12 lat, gdy wstąpił do młodzieżowej drużyny pożarniczej przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Zbytkowie w gminie Strumień. Jednym z jej współzałożycieli, przed 70 laty, był brat jego dziadka, który zginął w obozie w Auschwitz. Strażakiem jest więc już od 20 lat, górnikiem – dopiero od sześciu. Po ukończeniu w 2001 r. Wydziału Górniczego na Politechnice Śląskiej trafił do kopalni Borynia. Dostanie wtedy pracy w kopalni nie było łatwe, jak zaznacza, bo przyjęcia były wstrzymane.
– Na dole pracowałem trzy lata – mówi Omozik. – Zaczynałem jako stażysta, potem awansowałem na nadgórnika, sztygara. Teraz pracuję na powierzchni w dziale przygotowania produkcji. Wiedza, jaką zdobyłem na dole, jest mi tu bardzo przydatna.
I tyle o sprawach zawodowych. Więcej i chętniej Marek Omozik mówi o swoim zaangażowaniu w działalność Ochotniczej Straży Pożarnej. W zarządzie OSP w Zbytkowie prezesem jest jego ojciec. – Ja jestem tam skarbnikiem, a członkiem prezydium i sekretarzem w oddziale miejsko-gminnym OSP w Strumieniu – wylicza.
OSP w Zbytkowie liczy 100 członków. – Na wsi remiza strażacka to, po Kole Gospodyń Wiejskich, jedyne miejsce, gdzie można ciekawie spędzać czas. Dlatego młodzi ludzie tak się do nas garną – wyjaśnia Omozik.
Omozik opiekuje się młodymi strażakami, którzy tworzą młodzieżowe drużyny pożarnicze (w wieku 12-16 lat i 16-18 lat). Przygotowuje ich m.in. do zawodów sportowo-pożarniczych. Jego podopieczni wypadają w nich bardzo dobrze. W 2007 r. drużyna w grupie wiekowej 12-16 lat wystartowała po raz pierwszy w zawodach organizowanych na podstawie międzynarodowego regulaminu CTIF. Na szczeblu gminy zajęła pierwsze miejsce.
– To był spory sukces – mówi z satysfakcją Omozik. – Przygotowywaliśmy się do tych zawodów prawie miesiąc. W szkoleniu pomagał mi Bartłomiej Fizia.
W zawodach powiatowych strażacy z młodzieżowej drużyny, zrzeszającej młodzież w wieku 16-18 lat również zajęli pierwsze miejsce. Z sukcesami startują w zawodach pożarniczych także seniorzy z OSP w Zbytkowie. W 2006 r. byli pierwsi w gminie, w ubiegłym roku uplasowali się na trzecim miejscu.
– Świetnymi wynikami w zawodach, poświadczającymi dobre wyszkolenie, chcemy prześcignąć naszych odwiecznych rywali z Zabłocia i Drogomyśla – oznajmia Omozik.
W ubiegłym roku OSP w Zbytkowie świętowała swoje 70-lecie i 20. rocznicę oddania do użytku nowej remizy. – Z tej okazji mieszkańcy wioski ufundowali nam sztandar – mówi nie bez satysfakcji Omozik.
Mieszkańcy Zbytkowa pomagają także na co dzień w utrzymaniu jednostki OSP. – Sponsorują nas, bo dotacja z gminy jest niewystarczająca – podkreśla Marek Omozik. – Ludzie pomagają nam także przy wszelkich remontach, wykonując pewne specjalistyczne roboty, jak wymiana rynien, układanie chodnika, itp. Młodzież też chętnie pomaga przy pracach porządkowych. Podziękowania za aktywny udział w działaniach na rzecz rozwoju naszej jednostki należą się wszystkim druhom oraz wielu osobom niezrzeszonym w OSP. Na szczególne podziękowanie zasługuje firma ROP, druha Franciszka Koniecznego, która przekazuje materiały niezbędne do przeprowadzenia bieżących remontów naszej remizy.
Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens
W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.