Instytut Pamięci Narodowej zbada sprawę byłego górnika.
Henryk Gudej skończył właśnie 78 lat. Urodził się w Belgii. Jego rodzice wyemigrowali tam w latach dwudziestych w poszukiwaniu lepszego życia. Ojciec pracował w kopalni. Gdy nadszedł koniec wojny zapadła decyzja: wracamy do Polski. Od momentu powrotu do ojczyzny, w drugiej połowie lat czterdziestych, Henryk imał się rozmaitych zajęć. W końcu postanowił, że pójdzie w ślady