Jak nam powiedział Jacek Grużlewski, prezes zarządu Kopalni Złota w Złotym Stoku, kamery zamontowano w trosce o bezpieczeństwo zarówno przewodników jak i turystów. W razie konieczności udzielenia pomocy łatwiej będzie można zidentyfikować miejsce, w którym by doszło do zdarzenia wymagającego interwencji. Kamery uderzą także w ewentualnych kieszonkowców.
Nie jest to jedyna inwestycja. Kierownictwo złotostockiej kopalni zamierza w budynku dawnej kuźni urządzić kuchnię z prawdziwego zdarzenia. Od kilku lat znajduje się tam bufet, wydający ciepłe posiłki oraz napoje i lody, jednak brakowało zaplecza kuchennego. Wprawdzie w kuźni wydawane są obiady na bieżąco, a nawet w październiku 2007 r. było tu zorganizowane wesele, to jednak z uwagi na wzrastający ruch turystyczny przydałaby się porządna kuchnia. Niestety, okazało się, że sporządzony dwa lata temu projekt architektoniczny kuchni nie nadaje się do realizacji. Teraz więc trzeba przygotować nowy i uzyskać wszelkie wymagane prawem zatwierdzenia. Pochłania to dużo czasu.
W 2007 r. złotostocka kopalnia pierwszy raz w swych dziejach przekroczyła barierę stu tysięcy zwiedzających w ciągu roku. Sezon 2008 był również niezgorszy.
Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników
Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.