Panie doktorze... (100 pacjentów na godzinę)
Ostatnio ktoś mi powiedział, że lubi krótkie dowcipy, bo się może prędzej śmiać. No to dziś bardzo krótkie – z cyklu 100 pacjentów na godzinę.– Panie doktorze, mam różyczkę.– To proszę ją dać teściowej. Następny proszę!– Panie doktorze, podczas delegacji „coś” złapałem – czy to przejdzie?– Tak, na żonę i dzieci. Następny proszę!– Panie doktorze, co