Po szychcie

Lista artykułów

Zaslepka

Górnik na szczęście w 2010 roku

Katowicka malarka Magdalena zakończyła cykl obrazów, przedstawiających nagich górników, nieco przewrotnie – kalendarzem na 2010 r. Jest na nim wyrazista twarz przystojnego inżyniera, który życie zawodowe związał z kopalnią.– Jeżeli na kalendarzach mogą być kominiarze, kucharze czy hydraulicy, to dlaczego nie górnicy. To silni, piękni i odważni mężczyźni. Pan Janusz,

Nawalka adam GAL

Adam Nawałka ratownikiem Górnika

Ten trener staje się powoli symbolem współczesnych górniczych klubów. Adam Nawałka najpierw ratował z opresji staczający się na dno GKS Katowice, zaś od nowego roku będzie szkoleniowcem Górnika Zabrze, którego ma wprowadzić na powrót do ekstraklasy.W Zabrzu były reprezentant Polski i uczestnik mistrzostw świata w Argentynie podpisał półroczny kontrakt z opcją przedłużenia

Wszolek franciszek ARC

Sportowe wspomnienia Franciszka Wszołka: Jak Zagłębie grało z Legią...

Rozmowa z Franciszkiem Wszołkiem, byłym wiceministrem górnictwa i energetyki, prezesem Zagłębia SosnowiecTo pan zakładał Zagłębie Sosnowiec, ukochany klub pierwszego sekretarza PZPR Edwarda Gierka?- Twórcą Zagłębia był tak naprawdę Edward Gierek, osoba szanowana na Śląsku i w Zagłębiu. Edward był wtedy I sekretarzem KW PZPR w Katowicach. On mnie lubił, bo nigdy nie

Zaslepka

Z miecha Mikołaja

Z miecha Mikołaja– Dlaczego święty Mikołaj jest zawsze radosny?– Bo wie, gdzie mieszkają wszystkie niegrzeczne dziewczynki.Młoda mama rozmawia ze swoim kilkuletnim brzdącem o świątecznych prezentach, a przy okazji próbuje mu dać do zrozumienia, że kroi się dla niego rodzeństwo.– No i co byś wolał dostać na Święta, siostrzyczkę, czy braciszka?– Mamusiu – odpowiada

Marek gruszka KAJ

Marek Gruszka: Krew darem życia

Górnik z Bierunia na własnej skórze doświadczył, jak wiele znaczy darować komuś życie. Dziś do podobnego poświęcenia namawia innych.Gdyby nie stracił nogi w wypadku, pewnie do dziś pracowałby w „Piaście”. Marek Gruszka niechętnie wraca wspomnieniami do tamtych chwil. – Wciągnęło mnie do przenośnika... I tyle. Po prostu stało się...Pamięta tylko wycie syreny

Golanka maria KK

Maria Golanka podarowała Fundacji Rodzin Górniczych książkę „Wróżenie z ciszy”

Drobna. Drżąca z przejęcia niczym liść. Zagarnęła mikrofon zdecydowanie. Oznajmiła wdowom górniczym, sierotom i inwalidom, że pisała właśnie dla nich, choć o tym nie wiedziała.– Górnicy wiedzą, co to znaczy, gdy cisza wróży następną chwilę. Warto przystanąć i posłuchać. Nigdy nie pracowałam na kopalni. Jestem wnuczką, córką, siostrą i żoną górnika.

Langiewicz hodowca JECH

Arystokratyczne gruchanie

Nawyk obcowania z gołębim pospólstwem Dominik Langiewicz wyniósł z ojcowizny na Mazowszu. Miał 7 lat, kiedy „zaraził się” fascynacją skrzydlatą menażerią. Później tę przygodę na wiele lat przecięły przenosiny na Śląsk.– Katowiczaninem zostałem z werbunku. Zrazu przez parę lat pracowałem w hucie przy wielkim piecu, następnie – 22 lata pod ziemią w kopalniach

Sygnalista ARC

Przypadki sygnalisty z podszybia

Jerzy Połomski pochodzi z Mazur. W kopalni „Borynia” pracuje już 33 lata. Od 12 lat jest sygnalistą na podszybiu. Wcześniej pracował na powierzchni, obsługiwał różne, ciężkie maszyny: spychacze, ładowarki, a nawet żuraw budowlany.– Ale zaczynałem od czołgu – wspomina. Kiedy widzi moje zdziwienie, wyjaśnia: – To był czołg T34 przerobiony na spychacz. Teraz Połomski