Dr Jan Kutkowski: Naukowiec po godzinach

Kutkowski jan RS

fot: Ryszard Stelmaszczyk

Praca na stanowisku górnika nauczyła dr. Jana Kutkowskiego wielkiej pokory dla zagrożeń naturalnych w kopalni

fot: Ryszard Stelmaszczyk

Pracownik kopalni \"Jas-Mos\" zaprezentuje swój referat na kongresie naukowym w Indiach.

Artykuł naukowy opracowany przez dr. inż. Jana Kutkowskiego, pracownika należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni „Jas-Mos”, został zakwalifikowany do zaprezentowania na 9. Światowym Kongresie Wentylacji w New Delhi w Indiach. – To mój duży, osobisty sukces naukowy – komentuje to ważne wydarzenie autor. Na Kongres w New Delhi (10-13.11.2009 r.) nadesłano 170 artykułów z 17 krajów świata: USA, Australii, RPA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Niemiec, Chin, Rosji, Japonii, Szwecji, Meksyku, Nowej Zelandii, Korei Południowej, Czech, Iranu, Indii oraz Polski. Tematami konferencji są takie zagadnienia jak: wydzielanie metanu, odmetanowanie kopalń, modelowanie wentylacji kopalń, zagrożenie radiacyjne, monitoring, kontrola i automatyzacja systemów zabezpieczeń, zagrożenie pożarowe, katastrofy w kopalniach, higiena zawodowa i ratownictwo górnicze. Kongres organizowany jest cyklicznie, co cztery lata. Ostatni odbył się w Brisbane w Australii w 2005 r.

Droga na kongres

Do zaprezentowania na tegorocznym Kongresie, po trzech turach kwalifikacji, wybrano ostatecznie 40 opracowań, w tym trzy z Polski. Autorem jednego z nich, pt.: „Wpływ głębokości eksploatacji na wzrost intensywności wpływu wstrząsów górniczych na wzrost zagrożenia metanowego w wybranych polskich kopalniach”, jest dr Kutkowski.

– Zbieranie materiałów, analizy i napisanie tekstu zajęło mi około miesiąca. Temat artykułu, z trzech moich propozycji, wybrał i promował dr hab. Stanisław Wasilewski z Centrum Mechanizacji Górnictwa EMAG, który jest jednocześnie przedstawicielem Międzynarodowego Komitetu Wentylacji Kopalń. Recenzji artykułu dokonał prof. Dhar, dyrektor Głównego Instytutu Badawczego Górnictwa Indii.

Pisząc referat dr Kutkowski wykorzystał swoje wieloletnie obserwacje i analizy zjawisk wpływu wstrząsów górniczych na wzrost stężenia metanu w wyrobiskach górniczych, czyli współwystępowania dwóch zagrożeń naturalnych. Problem zagrożeń współwystępujących jest ostatnio tematem wielu konferencji i publikacji naukowych.

Zagrożenia współwystępujące

– Ich istota polega na wzajemnym oddziaływaniu zagrożeń naturalnych i wzajemnym inicjowaniu ich powstania – wyjaśnia Kutkowski. – Na przykład: wybuch metanu może zainicjować wybuch pyłu węglowego, tąpnięcie pośrednio lub bezpośrednio może zainicjować wybuch, lub zapalenie metanu, itd.

W kopalni „Jas-Mos” dr Kutkowski, jako zastępca pełnomocnika dyrektora ds. systemu zarządzania jakością, zajmuje się w szerokim pojęciu bezpieczeństwem pracy, od pedagogiki (w zakresie umiejętności przekazywania informacji), przez socjologię (w zakresie badań ryzykownych zachowań górników), do zagrożeń naturalnych (w zakresie analiz zagrożeń współwystępujących). To ostatnie z wymienionych zagadnień jest, jak twierdzi, najbardziej kontrowersyjne.

– Cieszy mnie jednak, że problem został dostrzeżony przez kierownictwa kopalń i zawsze podczas analizy przyczyn wzrostów stężenia metanu, analizuje się również występowanie wstrząsów górniczych – zauważa i dodaje, że to on swoją pracą doktorską zwrócił uwagę na zjawisko wpływu wstrząsów górniczych na wzrost zagrożenia metanowego.

Swoje zainteresowanie zagrożeniami naturalnymi dr Kutkowski tłumaczy tym, że przez wiele lat pracował na stanowisku górnika. – To nauczyło mnie wielkiej pokory dla zagrożeń naturalnych w kopalni. Dlatego kształcąc się i podnosząc kwalifikacje, ciągle mam na uwadze bezpieczeństwo pracy górników. Temu podporządkowuję wszystkie swoje działania, od tych całkiem małych, jak np. opracowanie sygnalizatora optyczno-akustycznego, do badań naukowych, dotyczących współwystępowania zagrożeń naturalnych.

Za własne pieniądze

Kutkowski nikogo nie informował o tym, że zgłosił artykuł na 9. Światowy Kongres Wentylacji. – Bo przy jakiejś okazji powiedziano mi, że badaniami i pisaniem artykułów mogę się zajmować jako osoba prywatna – wyjaśnia. – Ale to jest niemożliwe, bo nawet jak coś robię na własny rachunek, to zawsze jestem traktowany jak pracownik JSW. Tak było na przykład kiedy byłem w Pekinie w 2007 r., na zaproszenie Komitetu Bezpieczeństwa Pracy Chin. Pojechałem tam wykorzystując urlop i za własne pieniądze, ale i tak reprezentowałem JSW.

Artykuł, który dr Kutkowski przedstawi w Indiach, nie mógłby powstać bez wsparcia pracowników z działu tąpań kopalni „Jas-Mos”, którym kieruje Ryszard Skatuła, i stacji geofizyki, którą kieruje Zbigniew Szreder. – Ten dział to „skarbnica wiedzy” w zakresie geomechanicznych zjawisk zachodzących w górotworze, z której mogłem zawsze korzystać, a jego pracownicy zawsze służyli mi pomocą – zaznacza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.

Pamiętają o pacyfikacji kopalni Wujek. Wyrosną kolejne drzewa pamięci

Po wakacyjnej przerwie, Śląskie Centrum Wolności i Solidarności kontynuuje akcję sadzenia w szkołach drzew pamięci im. Dziewięciu Górników z Wujka. 

Rewolucyjne odkrycie: górnictwo na ziemi tarnogórskiej sięga czasów rzymskich

Górnictwo na terenie dzisiejszych Tarnowskich Gór i Bytomia rozpoczęło się znacznie wcześniej, niż dotychczas sądzono – już w II wieku naszej ery, czyli w czasach rzymskich. To kluczowe ustalenie polsko-niemieckiego zespołu badawczego, które zmienia dotychczasową wiedzę o początkach przemysłu wydobywczego na Górnym Śląsku. Poinformowało o tym Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT).