„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku
Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.
fot: UMWS
"Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” - na Stadionie Śląskim odbędzie się plenerowy spektakl
fot: UMWS
Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.
Gwiazdorska obsada i reżyseria
W roli tytułowej, czyli legendy Ruchu Chorzów i reprezentacji Polski, wystąpi Maciej Musiał, znany m.in. z serialu Rodzinka.pl. Spektakl reżyseruje duet Janusz Zaorski i Robert Talarczyk, którzy wcześniej stworzyli piłkarską opowieść „Ezi” o Ernestie Wilimowskim.
- Patrząc na zdjęcia młodego Gerarda Cieślika, widzę Macieja Musiała. To podobieństwo jest naprawdę duże, a Maciej to dziś absolutny, światowy top aktorski – ocenia reżyser Janusz Zaorski, dodając, że spektakl będzie „przenikaniem się epok i dekad”.
Maciej Musiał przyznał, że wcześniej nie znał szczegółów kariery Cieślika ani okoliczności tamtego meczu, ale po zapoznaniu się z historią podjął wyzwanie. Zwraca uwagę na dramatyczny kontekst.
- Generałowie i agenci bezpieki wchodzący do szatni polskich piłkarzy, nakazując im przegrać mecz, bo w przeciwnym razie może to źle się skończyć, to pewnie był dość osobliwy widok – mówi Maciej Musiał.
Obok Musiała na scenie zobaczymy m.in.:
- Jacka Belera (Czesław Szymański, funkcjonariusz SB),
- Dariusza Szpakowskiego (Wieczny Komentator),
- Katarzynę Hołub (Carmen Moreno),
- Dorotę Pomykałę (Marta Cieślik, matka Gerarda),
- Olka Krupę (Jerzy Ziętek),
- Bogdana Kalusa (trener),
- Dariusza Niebudka (Henryk Reyman, trener reprezentacji Polski).
- Ten stadion zawsze niósł do zwycięstw. Myślę, że ten spektakl też będzie sukcesem, bo jest to przecież opowieść o tym, co wydarzyło się naprawdę i zostało w pamięci na dekady – mówi Dariusz Szpakowski, który w tym spektaklu wystąpi w swojej zawodowej roli, czyli komentatora.
Stadion jako teatr: Kocioł Czarownic zmienia rolę
Organizatorzy zamierzają wykorzystać potencjał słynnego Kotła Czarownic, przekształcając go w przestrzeń na kształt antycznego amfiteatru: widzowie zajmą trybuny, a płyta stadionu stanie się sceną. To pierwsze w Polsce tak duże przedsięwzięcie, w którym stadion piłkarski staje się wielką sceną teatralną.
- Obchodząc 70-lecie naszego stadionu, chcieliśmy stworzyć wydarzenie, które w wyjątkowy sposób połączy jego historię z nowoczesnością. Po raz pierwszy stadion stanie się wielką sceną teatralną – podkreśla dyrektor Superauto.pl Stadionu Śląskiego Adam Srzyżewski.
Widowisko nie będzie jednak typowym spektaklem biograficznym. Twórcy zapowiadają wielowymiarową formę, w której narrację teatralną wzbogacą muzyka, obrazy filmowe i efekty multimedialne.
- To wydarzenie jest wyjątkowe nie tylko dla województwa śląskiego, ale i w skali całej Polski. Połączenie wielkiej historii sportu, teatru i nowoczesnych technologii w przestrzeni stadionu to przedsięwzięcie, jakiego jeszcze w naszym kraju nie było. Cieszę się, że możemy opowiedzieć o losach Gerarda Cieślika właśnie tutaj – na Superauto.pl Stadionie Śląskim, gdzie tworzyła się nie tylko jego legenda, ale również całego polskiego futbolu – akcentuje członek zarządu województwa śląskiego, Waldemar Bojarun.
- Mówienie o śląskiej tożsamości przez pryzmat takich postaci pokazuje ludzki wymiar i konkretne twarze tej złożonej rzeczywistości. Głos ze Śląska coraz wyraźniej wybrzmiewa na antenach Telewizji Polskiej – mówi dyrektor generalny TVP Tomasz Sygut, wskazując na wcześniejsze śląskie realizacje Teatru Telewizji, takie jak „Mianujom mie Hanka” czy „Ezi”.
Mecz, którego „nie powinno się wygrać”
Punktem wyjścia scenariusza jest pamiętne spotkanie eliminacyjne MŚ Polska–ZSRR z 20 października 1957 roku na Stadionie Śląskim. W czasach politycznej presji i nadzoru ze strony Związku Radzieckiego Biało-Czerwoni wygrali 2:1, a oba gole strzelił Gerard Cieślik – co na zawsze zapisało się w historii polskiego futbolu i samego obiektu.
Jak podkreślają organizatorzy, w biografii Cieślika jest wszystko: sport, trudna i bolesna historia, ale też wielka polityka. Opowieść o nim staje się pretekstem do pokazania śląskiej tożsamości przez konkretne twarze i ludzki wymiar powojennej rzeczywistości.
Wydarzenie wpisuje się w obchody 70-lecia Stadionu Śląskiego i jednocześnie w szerszy nurt opowieści o śląskiej tożsamości, sporcie i powojennej historii. Dla mieszkańców regionu, a zwłaszcza kibiców Ruchu Chorzów, postać Gerarda Cieślika jest symbolem lokalnego heroizmu i dumy – zawodnika, który w trudnych czasach politycznych strzelił dwa gole ZSRR i dał Polsce historyczne zwycięstwo.
Bilety na to wydarzenie można nabywać za pośrednictwem serwisu biletyna.pl