Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

fot: Pixabay.com

Inflacja w górę. Winne ceny paliw

fot: Pixabay.com

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Ekonomiści ING ocenili, że wzrost cen w polskiej gospodarce jest w głównej mierze związany z szokiem energetycznym; wzrost cen detalicznych paliw odpowiadał we wrześniu za ok. 2 pkt proc. rocznego wzrostu cen konsumpcyjnych. 

"Nie zmienia to faktu, że inflacja kształtuje się wyraźnie powyżej górnej granicy akceptowanych odchyleń od celu Narodowego Banku Polskiego (NBP) tj. 2,5 proc. (+/- 1 pkt proc.)" - podkreślili. 

Wskazali, że ceny paliw w stosunku do sierpnia zwiększyły się o 9,2 proc. Przypomnieli, że od początku września przywrócono podstawową 23 proc. stawkę VAT na paliwa, która w drugiej połowie sierpnia była obniżona do 8 proc., a ceny ropy naftowej na światowych rynkach wzrosły. 

"Zgodnie z naszymi oczekiwaniami zmieniają się trendy w cenach żywności. We wrześniu żywność podrożała o 0,1 proc. mdm po spadkach w ujęciu miesięcznym w poprzednich czterech miesiącach" - dodali. 

Szok energetyczny nie generuje jeszcze szeroko zakrojonej presji

Ekonomiści ING szacują, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii obniżyła się we wrześniu do ok. 3,0-3,1 proc. rdr z 3,3 rdr w sierpniu, co sugeruje, że szok energetyczny nie generuje jeszcze szeroko zakrojonej presji na wzrost cen innych towarów i usług. Według przedstawicieli banku w najbliższych miesiącach inflacja będzie wciąż przekraczała 4 proc., a utrzymujące się wysokie ceny energii rodzą ryzyko szerszego rozlania się presji cenowej w gospodarce z uwagi na wzrost kosztów. Zastrzegli, że barierą ograniczającą ten wzrost jest popyt oraz hamujące tempo wzrostu płac i presja na realne dochody do dyspozycji. Ocenili, że początek 2027 r. może przynieść podwyżki cen regulowanych, zwłaszcza gazu ziemnego. 

"Perspektywy inflacyjne pogarszają się, a listopadowa projekcja inflacyjna, bazująca na wyższym punkcie startowym i mniej korzystnych założeniach co do cen ropy naftowej, będzie wskazywała na utrzymywanie się podwyższonej inflacji i wolniejszy powrót do celu NBP. W efekcie już w listopadzie w Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) może się rozpocząć dyskusja nad ewentualnym zacieśnieniem polityki pieniężnej" - napisali. 

Poinformowali, że ich aktualny scenariusz bazowy zakłada podwyżki stóp o 50 pb na początku 2027 r., ponieważ przedłużający się okres inflacji powyżej górnego pasma dopuszczalnych wahań wokół celu, będzie wymagał lekkiego zacieśnienia polityki pieniężnej. 

Dodali, że także inne banki centralne zaostrzyły nastawienie i podniosły stopy albo zapowiadają kolejne podwyżki, zarówno na rynkach bazowych (Fed, ECB, Bank Kanady), jak i w naszym regionie (Czeski Bank Centralny).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.