REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTAC./NIEROTAC. STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA370x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
20 lutego 2026 12:42 Portal gospodarka i ludzie autor: RED

Szambelańczyk: Transformacja już trwa. Teraz musimy zadbać o to, by była skuteczna

Małgorzata Szambelańczyk, prezes Eurowind Energy w Polsce
fot: materiały prasowe

Dzisiaj branża OZE boryka się z wyłączeniami źródeł w wietrzne i słoneczne dni, gdyż system nie jest w stanie odebrać tej mocy. Dlatego pytanie na 2026 rok i nadchodzące lata brzmi: czy regulacje i administracja są gotowe, aby pozwolić OZE rosnąć w takim tempie, jakie jest potrzebne, a co najważniejsze czy nadążać będzie za zmianami po stronie całego systemu? - komentarz ekspercki Małgorzaty Szambelańczyk, prezes Eurowind Energy w Polsce.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że na koniec 2025 roku odnawialne źródła energii przekroczyły 50 procent mocy zainstalowanej w Polsce. To ważny sygnał, że transformacja energetyczna się dokonuje. Czy jednak we właściwym kierunki i tempie? Warto zwrócić tutaj uwagę, że moc zainstalowana to tylko potencjał technologii. O realnej sile systemu, jego stabilności, kosztach energii i konkurencyjności gospodarki decyduje przede wszystkim to, ile z tej mocy jesteśmy w stanie wykorzystać i jak wygląda struktura miksu energetycznego. Dzisiaj branża OZE boryka się z wyłączeniami źródeł w wietrzne i słoneczne dni, gdyż system nie jest w stanie odebrać tej mocy.

Dlatego pytanie na 2026 rok i nadchodzące lata brzmi: czy regulacje i administracja są gotowe, aby pozwolić OZE rosnąć w takim tempie, jakie jest potrzebne, a co najważniejsze czy nadążać będzie za zmianami po stronie całego systemu?

Moc zainstalowana a produkowana

W Polsce 2025 roku zielona energia stanowiła 31,4 procent produkcji prądu, mimo że OZE odpowiadały już za ponad połowę zainstalowanej mocy. Różnica pomiędzy mocą a realną generacją, pokazuje problem strukturalny. Polska ma podobny udział mocy OZE jak Dania, ale wykorzystuje ją zdecydowanie słabiej. Duński system, oparty przede wszystkim na wietrze, pozwala uzyskać 80-88 procent energii elektrycznej z OZE. W Niemczech, gdzie udział mocy OZE wynosi około 70 procent, udział w produkcji przekracza 56-62 procent.

W Polsce jest inaczej. OZE rosną szybko, jednak rozwój opiera się głównie na fotowoltaice, która ma niski współczynnik wykorzystania mocy, zwłaszcza zimą. To właśnie dlatego nominalnie mamy moc, ale realnie wytwarzamy z niej znacznie mniej niż nasi sąsiedzi. Brakuje spójnej strategii i odpowiedniej proporcji źródeł.

Konsekwencje są widoczne na co dzień. W momentach wysokiej generacji OZE system nie jest w stanie jej przyjąć, ponieważ bloki węglowe muszą utrzymywać minimalny poziom pracy dla zachowania stabilności sieci. W okresach niskiej generacji - szczególnie zimą - fotowoltaika nie jest w stanie wesprzeć systemu, a różnica musi być pokrywana z konwencjonalnych źródeł.

Skala ambicji i lekcje płynące z innych krajów

Plan PSE do 2036 roku zakłada duży wzrost mocy: do 43 GW fotowoltaiki, 28 GW wiatru na lądzie i prawie 14 GW wiatru na morzu. Pamiętać jednak należy że, PV pracuje efektywnie zaledwie na poziomie 10-12 procent, a energii ze słońca w miksie energetycznym mamy już całkiem dużo. Z kolei wiatr na lądzie (onshore) osiąga 25-35 procent efektywnego wykorzystania. Taki współczynnik wraz z relatywnie niskim kosztem budowy parków wiatrowych, a co za tym idzie najniższą ceną produkowanej energii, wskazuje na dużą atrakcyjność tego elementu miksu energetycznego. Offshore zbliża się nawet do 50 procent produktywności, ale cena energii jest kilkakrotnie wyższa niż wiatru “lądowego”.

Nic dziwnego, że Niemcy i Dania osiągają wielokrotnie wyższy udział OZE w produkcji energii. Oba kraje wykorzystują przede wszystkim wiatr na lądzie. Dania ma przy tym jedynie 2,9 procent mocy w offshore, ale mimo to osiąga najwyższy udział OZE w produkcji w całej Europie. Decyduje struktura, nie nominalna moc.

Offshore oraz planowana energetyka jądrowa są niezbędne w miksie energetycznym, lecz nie poprawią efektywności całego systemu. Tę rolę pełni wiatr na lądzie, który w Polsce jest wciąż jako technologia ograniczany regulacjami i brakiem jasnej polityki, sprzeczną narracją administracji rządowej i podległych instytucji.

Dekada 10H, dekada budowy nowych przeszkód

W 2016 zasada 10H zatrzymała rozwój energetyki wiatrowej na ladzie. W 2023 energetyka wiatrowa dostała swój bezpieczny dystans do zabudowy mieszkaniowej w postaci 700m. Obietnice zniesienia zasady 10H do dzisiaj się w pełni nie ziściły. Cały czas dyskutowane są dowolne interpretacje 700 metrowej odległości do zabudowy z Regionalnymi Dyrekcjami Ochrony Środowiska. W niektórych przypadkach blokada trwa mimo 700 metrów.

Ciągłe zmiany prawa planistycznego znacząco utrudniają proces rozwoju projektów. Plany ogólne, zmiany terminów, do tego ZPI (Zintegrowany Plan Inwestycyjny), a na horyzoncie OPRO (Obszary Przyspieszonego Rozwoju OZE) - otoczenie regulacyjne to chaos, którego nigdy wcześniej nie było. Do tego wszystkiego wydłużające się procedury środowiskowe, wraz nowymi wytycznymi dla branży wiatrowej wprowadzanymi bez konsultacji z branżą. A przecież miała być deregulacja, przyspieszenie i nacisk na rozwój OZE.

Przyłączenia i „zamrożenie” sieci

Przyłączenia pozostają barierą rozwoju OZE. Procedury są wydłużone. To powoduje sytuację, w której moce są gotowe, projekty przygotowane, a operatorzy nie mogą ich przyłączyć. Odblokowanie „uwięzionych mocy”, przyspieszenie decyzji przyłączeniowych i jasne zasady współpracy z operatorami sieci są kluczowe, by rozwój OZE mógł być kontynuowany. Dyskusja na ten temat jednak trwa i potencjalne zmiany prawa energetycznego mogą zmienić sytuację w tym zakresie. Oceny zmian będziemy mogli dokonać po ich wejściu w życie.

Blokada rozwoju wiatru na lądzie a obronność

Nikt nie dyskutuje z koniecznością skupienia się w obecnym czasie nad budową państwa odpornego na niepokoje i zagrożenia na wschodzie. Silne i bezpieczne państwo, to również takie które posiada rozproszoną energetykę - trudną do zniszczenia w krótkim czasie. Taką przewagę zapewnia lądowa energetyka wiatrowa. Dlatego ciężko zrozumieć wykluczenie olbrzymich obszarów naszego kraju z możliwości budowania na nich elektrowni wiatrowych. Dotyczy to też nie tylko nowych mocy wiatrowych, ale też przyszłego repoweringu. Pozostaje mieć nadzieję na konstruktywny dialog w tym temacie. Ograniczenia wynikające z potrzeb obronnych są zrozumiałe, ale muszą być oparte na przejrzystych zasadach. Nieprzewidywalność procesu jest dziś większym problemem niż same restrykcje.

Zielone paliwa

Wyzwania z jakimi mierzy się lądowa energetyka wiatrowa, to nie tylko kwestia optymalnego miksu elektroenergetycznego w naszych kraju. Blokowanie najtańszego źródła energii nie przynosi żadnych korzyści ani państwu, ani obywatelom. Z uwagi na fakt, że technologia wiatrowa jest dziś dojrzała i tania, jej potencjał wykracza daleko poza samą produkcję prądu. Pozwala ona na przekształcanie nadwyżek energii w zielone paliwa. W przeciwieństwie do węgla, ropy czy gazu, nie musielibyśmy ich sprowadzać z odległych zakątków świata - mogłyby powstawać na miejscu, dzięki synergii źródeł OZE i biogazowni.

Niestety, w tak dużym i rolniczym kraju jak Polska, sektor biogazu wciąż pozostaje w dużym stopniu niedorozwinięty. W efekcie marnujemy ogromny potencjał Polski lokalnej oraz szansę na budowę gospodarki obiegu zamkniętego, co z powodzeniem robią już nasi sąsiedzi. Tymczasem wystarczyłoby po prostu tej technologii nie przeszkadzać.

Wnioski na 2026 rok

Rok 2026 może okazać się momentem zwrotnym dla polskiej transformacji energetycznej. Zbudowaliśmy już znaczącą skalę mocy odnawialnych, ale nie przełożyło się to jeszcze na efektywność, którą osiągają najlepsi w Europie. Żeby to zmienić, potrzebujemy nie tylko inwestycji w nowe technologie, ale przede wszystkim stabilnych reguł, uporządkowanego planowania, sprawnych procedur i jasnej wizji struktury miksu.

Polska ma potencjał, pod warunkiem, że odważnie postawi na rozwiązania, które realnie poprawiają bilans energetyczny. Kluczowe jest stworzenie warunków dla rozwoju wiatru na lądzie i systemów magazynowania energii, jak również wspieranie elastyczności systemu i lokalnej produkcji zielonych paliw. Dopiero wtedy OZE będą mogły w pełni pracować na bezpieczeństwo energetyczne państwa, konkurencyjność gospodarki i niższe koszty energii dla odbiorców.

Transformacja już trwa. Teraz musimy zadbać o to, by była skuteczna.

 

Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.

REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]
Więcej z kategorii
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
REKLAMA 900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
Komentarze (1) pokaż wszystkie
  • Lol koniec Ziutka 20 lutego 2026 13:58:28
    Profile Avatar

    Pani ekspert mówi tak: /Polska ma potencjał, pod warunkiem, że odważnie postawi na rozwiązania, które realnie poprawiają bilans energetyczny. Kluczowe jest stworzenie warunków dla rozwoju wiatru na lądzie i systemów magazynowania energii, jak również wspieranie elastyczności systemu i lokalnej produkcji zielonych paliw./ Zgadzam się. Musimy OZE wesprzeć kolejnymi dopłatami i dotacjami. Skoro OZE mamy w miksie już ponad 50 proc., to dlaczego rachunki za prąd o tyle nikomu nie spadły? Bo tyle tutaj mowa o tej tańszej, zielonej energii.

  • Aby komentować zaloguj się. Logowanie
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
CZĘSTO CZYTANE
Ziętek: Porozumienie w JSW kupuje czas. Za rok spółka obudzi się w tym samym miejscu
16 lutego 2026
14.6 tys. odsłon
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - UNDER]