Szef resortu energii Miłosz Motyka ocenił w czwartek, że NATO-wski system rurociągów CEPS jest projektem o historycznym znaczeniu. Temat ten był poruszany podczas jednej z szeregu rozmów bilateralnych ministra we Francji.
“To dla Polski strategicznie jeden z najważniejszych projektów związanych z obronnością i z naszą infrastrukturą w historii“ - powiedział Motyka w rozmowie z dziennikarzami, komentując rozmowy ze swoim litewskim odpowiednikiem Zygimantasem Vaiciunasem w Paryżu.
To i inne spotkania dwustronne polskiego ministra we francuskiej stolicy odbyły się na marginesie spotkania ministerialnego Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) w Paryżu.
“Widzimy duże zainteresowanie państw naszego regionu w zakresie rozbudowy tej infrastruktury“ - powiedział Motyka, komentując plan podłączenia Polski do systemu CEPS.
Należący do NATO rurociąg naftowy CEPS (Central Europe Pipeline System), nazywany także krwiobiegiem paliwowym NATO, to strategicznie ważny system sojuszu. Jedną z jego kluczowych ról jest transport paliwa lotniczego do baz wojskowych NATO i lotnisk cywilnych w zachodniej części Europy. System rurociągów CEPS sięga ponad 5000 km i już działa w Europie Zachodniej, ale ani Polska, ani Litwa nie są jeszcze do niego podłączone. Warszawa pracuje nad przyłączaniem do tej infrastruktury.
Komentując wagę systemu, Motyka powiedział: “W sytuacji zagrożenia związanego z łańcuchem dostaw, zablokowania drogi morskiej, naftoportu czy innych kierunków dostaw, przesłanie paliwa lotniczego jest absolutnie kluczowe dla funkcjonowania armii i zdolności operacyjnych wojska“.
Temat ten był także poruszany podczas dwustronnego spotkania Motyki z komisarzem UE ds. energii Danem Jorgensenem. Motyka poinformował, że rozmowy dotyczyły także rynku mocy - mechanizmu finansowego, dzięki któremu elektrownie otrzymują wynagrodzenie nie tylko za sprzedaną energię, ale i za gotowość do jej dostarczania.
“Rozmawialiśmy także o tym, że Polska przeprowadza transformację energetyczną, natomiast w zakresie tej transformacji potrzebujemy pozytywnego stanowiska Komisji (Europejskiej - PAP) dotyczącego wsparcia na rynku mocy“ - powiedział szef resortu energii. Zapowiedział także, że Warszawa będzie w tym roku negocjować z Brukselą przedłużenie tego mechanizmu po 2028 roku.
Podczas rozmowy Motyka zaznaczył, że dla Polski ważne są małe modułowe reaktory (SMR) - zarówno w sektorze elektroenergetycznym, jak i w ciepłownictwie - które planowano wdrożyć do polskiej sieci energetycznej. “Są one ogromną szansą na dekarbonizację, na transformację, na niższe ceny energii i na zbudowanie nowego łańcucha dostaw“ - powiedział minister. Dodał, że w tej kwestii KE wykazała zainteresowanie, co - jego zdaniem - daje szanse na “konkretne decyzje dotyczące finansowania“.
Motyka odbył także rozmowy w tym samym formacie z wiceministrem klimatu, energii i środowiska Korei Płd. Hohyeonem Lee oraz z japońskim wiceministrem gospodarki, handlu i przemysłu Takehiko Matsuo.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.