Minie niebawem dwa tygodnie od chwili, gdy czeska spółka węglowa OKD wygasiła eksploatację węgla kamiennego w ostatniej kopalni ČSM. W zakładzie pozostało 600 górników prowadzących prace likwidacyjne, a także obsługa zakładu przeróbczego. Prace likwidacyjne potrwają ok. trzech lat. W tym okresie planowane są kolejne redukcje etatowe. Nie przeszkadza to jednak związkom zawodowym i kierownictwu spółki dyskutować o wynagrodzeniach.
Po czterech rundach intensywnych negocjacji zarząd spółki górniczej OKD i związki zawodowe podpisały aneks do układu zbiorowego pracy na 2026 r. Od lutego pracownicy spółki otrzymają średni wzrost wynagrodzenia zasadniczego o 3,5 proc. Oznacza wzrost o 7 koron za godzinę w przypadku stawek godzinowych i 1150 koron miesięcznie w przypadku stawek miesięcznych. Pracownicy otrzymają także posiłki, a tam, gdzie będzie to niemożliwe bony żywieniowe. Pozostałe nagrody i świadczenia zawarte w układzie zbiorowym pracy pozostaną w mocy.
- 31 stycznia zakończymy działalność górniczą i rozpoczniemy nowy etap w OKD. Aby wejść w okres transformacji, uzgodniliśmy ze związkami zawodowymi motywacyjny wzrost wynagrodzeń dla naszych pracowników, którzy przeprowadzą techniczną likwidację kopalni ČSM i będą pracować nad nowymi projektami biznesowymi – powiedział Roman Sikora, prezes OKD.
Zgodnie z układem zbiorowym pracy, pracownikom OKD przysługuje również składka na dodatkowe ubezpieczenie emerytalne w wysokości 1100 koron miesięcznie, dodatki urlopowe i świąteczne, dodatkowy tydzień urlopu oraz składka do 6400 koron rocznie na zajęcia kulturalne, sportowe, rekreacyjne i konsultacje medyczne. Do tego dochodzą pobyty rehabilitacyjne w uzdrowiskach oraz dopłaty na wczasy i pobyty zdrowotne dla dzieci.
- Kluczowym punktem dla nas było uzgodnienie podwyżki na rok 2026, która zapewniłaby, że realne płace pracowników nie spadną. Biorąc pod uwagę prognozowaną inflację według Czeskiego Banku Narodowego na br. na poziomie 2,3 proc. osiągnęliśmy ten cel, podnosząc taryfy średnio o 3,5 proc. Wynik negocjacji wyraźnie pokazuje, że cenimy swoich pracowników i nawet w czasie, gdy wydobycie dobiega końca i zamykana jest ostatnia kopalnia OKD, zapewniamy dobre warunki wszystkim, którzy będą nadal uczestniczyć w działalności firmy – podkreślił Jiří Waloszek, przewodniczący zarządu ZZ Pracowników Górnictwa, Geologii i Nafty oraz przewodniczący Porozumienia Związków Zawodowych w spółce węglowej OKD.
Spółka górnicza OKD zatrudnia 750 pracowników. 150 straci pracę po zamknięciu zakładu przeróbki węgla 28 lutego br. Firma wypłaci im odprawy w wysokości do 11-krotności średnich miesięcznych zarobków, co łącznie wyniesie ponad 500 mln koron. Program New Shift pomaga im w poszukiwaniu nowego zatrudnienia.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.