W ruchu Ziemowit zakończyła się naprawa szybu wydechowego W-II, jednego z trzech szybów odprowadzających zużyte powietrze z podziemnych wyrobisk. Roboty trwały ponad rok, wykonywano je na wiszących pomostach – poinformowała Polska Grupa Górnicza w mediach społecznościowych.
Remont był konieczny, bo w trakcie rutynowych oględzin (raz na kwartał) w 2022 r. kontrolerzy wykryli na głębokości 180 m ubytki obmurza szybu i łuszczenie się obudowy.
Szyb W-II zgłębiono pół wieku temu, jest - obok W-I i Szewczyka - szybem wydechowym ruchu Ziemowit. Trzema innymi szybami (I, II, III) świeże powietrze doprowadzane jest pod ziemię.
Jak podaje PGG, zadanie naprawy W-II było trudne, bo w szybie wentylacyjnym oprócz przedziału drabinowego, kabli i rurociągów nie ma żadnych zbrojeń i innego wyposażenia. Najpierw przy zrębie trzeba było zamocować maszynę wyciągową i kołowrót. Remontowcy pracowali na opuszczanym pomoście wiszącym, w przeciągu, bo wentylatory musiały działać bez przerwy, aby wymieniać powietrze w rejonach eksploatacji pod ziemią.
- Transport załogi i materiałów do pomostu i w górę odbywał się przy użyciu specjalnego naczynia, zwanego potocznie kubłem szybowym - mówi Michał Sładek, kierownik Działu Górniczego ruchu Ziemowit.
Naprawa objęła ponad 15-metrowy odcinek obmurza, na którym zamocowano 51 stalowych krężyn (co piąta była kotwiona, a szczeliny umocniono betonem). Wymieniono też kable elektryczne i zdemontowano stary rurociąg.
Roboty w szybie W-II rozpoczęte w ostatnim kwartale 2023 r. zakończyły się w lutym tego roku. Marzec poświęcono na demontaż urządzeń i infrastruktury wyciągowej na powierzchni
Modernizację szybu W-II w ruchu Ziemowit prowadzono z udziałem Przedsiębiorstwa Budowy Szybów.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.