Szósty dzień protestu głodowego związkowca z kopalni w Bogdance

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Po raz kolejny na portalu netTG piszemy o wynikach Bogdanki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przewodniczący Związku Zawodowego Przeróbka w Lubelskim Węglu Bogdanka Jarosław Niemiec od sześciu dni prowadzi protest głodowy. Sprzeciwia się podporządkowaniu kopalni Enei i likwidacji kopalni. We wtorek poparcie dla jego postulatów wyrazili m.in. samorządowcy z regionu.

Przewodniczący Przeróbk“ rozpoczął w czwartek w siedzibie związku głodówkę. Powodem było wprowadzenie do porządku obrad nadzwyczajnego walnego zgromadzenia Bogdanki uchwały w sprawie zmiany statutu. Projekt oprotestowały cztery związki zawodowe działające w spółce - Związek Zawodowy Górników w Polsce, NSZZ Solidarność, Związek Zawodowy Kadra i Związek Zawodowy Przeróbka - według których modyfikacja doprowadziłaby kopalnię do utraty autonomii i niezależności na rzecz grupy Enea.

Enea wycofała się ze zmiany statutu, wskazując na potrzebę dalszych analiz. Jednak Niemiec nie zrezygnował z głodówki. Oświadczył, że protestuje przeciwko “planom likwidacji naszej kopalni i brakowi poszanowania praw naszej załogi“, próbie “wrogiego podporządkowania“ kopalni przez Eneę, “wykorzystania i wypompowania pieniędzy“ z Bogdanki i działania na jej szkodę. Oczekuje m.in. dialogu z zarządem spółki, grupy Enea, ministrami i rządem.

We wtorek w Bogdance podczas konferencji prasowej związki zawodowe działające w kopalni zwróciły się z apelem do samorządowców regionu o wsparcie i pomoc w doprowadzeniu do rozmów z zarządami spółek Bogdanki i Enei na temat przygotowania kopalni do transformacji energetycznej i zabezpieczenia interesów pracujących tu osób.

Starosta łęczyński Daniel Słowik powiedział PAP, że samorządy regionu chcą współpracować ze związkowcami na rzecz obrony kopalni przed “gwałtowną transformacją“. Podkreślił, że samorządowcy są wdzięczni zarządowi Enei za wycofanie się z planowanych zmian statutu, ale jego zdaniem potrzebne są dalsze działania, aby kopalnia działała jak najdłużej.

“To jest żywicielka naszego regionu, w kopalni i spółkach kooperujących pracuje około 8 tys. ludzi. To są też wpływy podatkowe. Nasza kopalnia jest rentowna i w przeciwieństwie do kopalni na Śląsku, Skarb Państwa do Bogdanki nie dopłaca“ - powiedział Słowik. W opinii starosty to dzięki determinacji związkowca, który podjął głodówkę, sprawa przyszłości Bogdanki przebiła się do mediów i opinii publicznej.

Jarosław Niemiec powiedział PAP, że uczestnicy wtorkowej konferencji domagali się sprawiedliwej transformacji, którą rozumieją jako zapewnienie dobrostanu pracownikom spółek węglowych, a nie likwidację. Protestującego związkowca wspierała też grupa rolników i transportowców z regionu. Niemiec swój protest nazywa obywatelskim. Zamierza go kontynuować do czasu spełnienia jego postulatów. Spodziewa się, że w kolejnych dniach dołączą do niego kolejne osoby.

Działające w kopalni organizacje związkowe rozpoczęły we wtorek cykl masówek, czyli zebrań z załogą. Tematem spotkań jest “bieżąca sytuacja“ w grupie Enea i spółce LW Bogdanka. “Przedstawimy wszystkie działania, jakie obecnie są realizowane przez stronę społeczną“ - zapowiedzieli we wspólnym zaproszeniu na zebrania przedstawiciele ZZ Przeróbka, ZZG w Polsce, NSZZ Solidarność i ZZ Kadra.

Kierownik działu komunikacji i promocji LW Bogdanka Marcin Kujawiak zakomunikował w czwartek, że spółka nie otrzymała zgłoszenia sporu zbiorowego, co oznacza, że protest głodowy prowadzony przez Jarosława Niemca nie spełnia ustawowych wymogów. Spółka zaapelowała do przewodniczącego o rozważenie innej formy wyrażania swojego stanowiska, która “będzie zgodna z obowiązującymi przepisami i nie narazi zdrowia potencjalnych uczestników protestu“. Niemiec komentując stanowisko spółki w rozmowie z PAP powołał się na podstawowe prawa obywatelskie i “wolność do protestu“.

W maju 2021 r. strona społeczna i rządowa podpisały umowę społeczną w sprawie transformacji górnictwa, która zakłada m.in. wygaszenie kopalń węgla energetycznego do 2049 r. zgodnie z ustalonym harmonogramem, pomoc publiczną dla górnictwa w tym okresie, osłony socjalne dla górników i mechanizmy wsparcia transformacji Śląska. Kopalnia w Bogdance nie została objęta tym porozumieniem, według przyjętego planu ma ona działać najdłużej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.