Nowy system łączności bezprzewodowej w PGG

1729759090 swarex

fot: KSRG Mysłowice-Wesoła/PGG SA

Nowy system łączności zdał egzamin

fot: KSRG Mysłowice-Wesoła/PGG SA

Ratownicy z kopalni Mysłowice-Wesoła przetestowali nowy polski system łączności bezprzewodowej SWAR-2EX, który doskonale sprawdził się w podziemnej akcji - poinformowała Polska Grupa Górnicza.

Sieć bezprzewodową SWAR-2EX można rozwinąć w wyrobiskach o długości ponad 5 km. Sieć budowana jest z przekaźników sygnału – węzłów bezprzewodowych, które konfigurują się automatycznie po uruchomieniu. Zaraz potem można przesyłać głos i dane, a cyfrowa transmisja ma znakomitą jakość, bez zakłóceń, szumów i trzasków, na które często skarżą się użytkownicy stosowanych dotychczas systemów analogowych.

Na początku października w kopalni Mysłowice-Wesoła wypróbowano SWAR-2EX w trudnej akcji wejścia do zamkniętego wyrobiska, które wcześniej zostało szczelnie otamowane. Z zadaniem otwarcia, przewietrzenia i spenetrowania rejonu ratownicy uporali się w 39 godzin, mimo że pracowali w trudnych warunkach mikroklimatu, na odcinku aż 3,5 km. Każdy z ratowników wyposażony został w indywidualne czujniki do pomiaru atmosfery, które przez zamontowany w nich moduł radiowy przesyłały on-line do bazy i sztabu dane o stężeniu metanu, tlenu, tlenku węgla, temperaturze i wilgotności.

Szefowie akcji na bieżąco mogli śledzić na ekranach aktualną lokalizację zastępów ratowniczych w wyrobiskach. Wyświetlała się obok takich parametrów, jak np. stan naładowania baterii w nadajnikach ratowników, siła sygnałów radiowych, komunikaty alarmowe czy wskazania czujników. Kierownik Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w Mysłowicach-Wesołej Tomasz Opaszowski podkreśla, że system ma intuicyjną obsługę, a baterie w urządzeniach o niewielkich rozmiarach wytrzymują pod ziemią na tyle długo, że ratownicy nie muszą wymieniać ich w trakcie akcji i mogą skupić się na podstawowych zadaniach.

Zalety systemu SWAR-2EX potwierdza też kierownik akcji ratowniczej Grzegorz Garlej, główny inżynier wentylacji w kopalni Mysłowice-Wesoła. Zauważa, że system ma wiele ciekawych dodatkowych możliwości, np. opcję poszukiwania w dymach, czujnik bezruchu, prowadzenie nasłuchu. Można korzystać z niego także w akcjach na powierzchni kopalni i w szybach.

SWAR-2EX jest w pełni kompatybilny z używanymi w kopalni innymi systemami: np. wspomagania pracy dyspozytora THOR, radiowej lokalizacji personelu PORTAS, prowadzenia akcji ratowniczej KAR. Współdziała też z systemami logistyki materiałów, łącznością w przewozie dołowym, gazometrii indywidualnej i automatycznej i innymi.

Polska Grupa Górnicza zdecydowała się na zakup całkowicie polskiego systemu SWAR-2EX, uwzględniając m.in. pozytywne doświadczenia ratowników KGHM Polska Miedź, którzy od ponad trzech lat wykorzystują to rozwiązanie w Jednostce Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w Sobinie oraz służb ratowniczych Węglokoksu Kraj (od dwóch lat używają systemu w kopalni Bobrek).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.