Rosną wynagrodzenia, wydobycie spada. „Sytuacja jest poważna”

1523528928 pniowek dawid lach

fot: Dawid Lach

JSW SA prowadzi swoją działalność na Górnym Śląsku.W jej skład wchodzą obecnie cztery kopalnie węgla kamiennego: Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, Budryk, Knurów-Szczygłowice i Pniówek (na zdjęciu)

fot: Dawid Lach

Na rosnące koszty pracownicze oraz inwestycje przy spadającym wydobyciu zwrócił uwagę Ryszard Janta, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej. - To wszystko świadczy o tym, w jak poważnej sytuacji spółka się dzisiaj znajduje i jak poważne wyzwania przed spółką stoją – powiedział podczas poniedziałkowej, 30 września, półrocznej konferencji wynikowej.

Drugi kwartał 2024 r. Grupa Kapitałowa JSW zamknęła stratą w wysokości ponad 6,05 mld zł. To przede wszystkim efekt ujęcia w tym okresie odpisu aktualizującego wartość niefinansowych aktywów trwałych JSW oraz JSW KOKS w łącznej ponad 6,1 mld zł. Na tak dużą stratę miało również wpływ zmniejszające się wydobycie oraz niskie ceny węgla.

Jak zaznaczył prezes Janta, w drugim kwartale br. JSW odnotowała spadek zarówno produkcji węgla, jak i koksu, co przy średnim spadku  cen węgla koksowego o blisko 11 proc. i utrzymaniu się cen koksu - przełożyło się na spadek przychodów ze sprzedaży o ponad 11 proc., do poziomu 2,7 mld zł

- W samej spółce JSW, nie mówię tutaj o Grupie, na przestrzeni ostatnich lat 2022-2023 odnotowano wzrost świadczeń na rzecz pracowników z poziomu 3,7 mld zł o 2,2 mld zł, czyli blisko o 60 proc. W tym samym czasie CAPEX rośnie z poziomu 1,3 mld zł do poziomu 3,8 mld zł. Takie wzrosty, takie notowania powinny przekładać się na wzrost poziomu wydobycia. Niestety spółka kontynuuje negatywny trend i kończy rok 2023 najniższym poziomem wydobycia od 2019 r., czyli 13,5 mln t. Jednocześnie notujemy zdarzenia losowe – mam na myśli pożary, które dodatkowo negatywnie wpływają na prognozowany poziom wydobycia w roku bieżącym – wskazał prezes JSW.

- Taka relacja świadczeń na rzecz pracowników i nakładów inwestycyjnych do poziomu wydobycia przy jednoczesnym spadku cen węgla koksowego i umacnianiu się złotówki wobec dolara niestety przekłada się na generowanie ujemnych wyników rachunkowych, a dodatkowo przekłada się z poziomu cashflow na konieczność likwidacji certyfikatów zgromadzonych w Funduszu Inwestycyjnym Zamkniętym – wskazał Janta.

I zaznaczył: - To wszystko świadczy o tym, w jak poważnej sytuacji spółka się dzisiaj znajduje i jak poważne wyzwania przed spółką stoją. Dzisiaj już wiemy, że przy cenach, jakie dyktuje rynek i przy relacji złotówki do dolara i jednocześnie przy tak wysokim poziomie kosztów wewnątrz spółki sam powrót do poziomu wydobycia rzędu 14 czy 15 mln t rocznie nie jest wystarczający. W związku z tym trwają dzisiaj bardzo intensywne prace i analizy praktycznie we wszystkich aspektach działalności spółki, w tym również pochylamy się nad kosztami pracy. Jak tylko będziemy mieli pierwsze wnioski, to natychmiast poinformujemy zarówno rynek, jak i przestrzeń publiczną o tych wnioskach.

JSW jest największym producentem węgla koksowego i znaczącym producentem koksu w Unii Europejskiej. Do JSW należą cztery kopalnie: trzyruchowa kopalnia Borynia-Zofiówka-Bzie, kopalnia Budryk, dwuruchowa kopalnia Knurów-Szczygłowice oraz kopalnia Pniówek. Zatrudnienie w spółce wynosi ponad 21 tys. pracowników. Oprócz tego do Grupy JSW należą trzy koksownie: Koksownia Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, Koksownia Radlin w Radlinie oraz Koksownia Jadwiga w Zabrzu. Cała Grupa JSW zatrudnia ponad 32 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.