Górnictwo: W szerokim składzie o umowie społecznej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Umowa społeczna to dokument, który ma zapewnić stabilne funkcjonowanie kopalń i stopniowe odchodzenie pracowników przez dwie dekady

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W piątek, 27 września, w siedzibie resortu przemysłu w Katowicach ma odbyć się spotkanie sygnatariuszy Umowy społecznej w sprawie transformacji górnictwa i województwa śląskiego. Przedstawiciele strony rządowej, społecznej, pracodawców oraz samorządów mają spotkać się o godz. 11. Informację o rozmowach potwierdziła śląsko-dąbrowska Solidarność.

Umowa społeczna, która została podpisana w maju 2021 r., to dokument, który ma zapewnić stabilne funkcjonowanie kopalń i stopniowe odchodzenie pracujących w tych zakładach ludzi przez kolejne dwie dekady. Umowa określa zasady i tempo wygaszania polskich kopalń węgla wydobywających węgiel energetyczny w perspektywie 2049 r. Dokument zawiera m.in. gwarancje zatrudnienia oraz osłon socjalnych dla górników i przewiduje budżetowe dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych. To właśnie kwestia dopłat budżetowych sprawia, że mechanizm ten musi zaakceptować Unia Europejska. Mimo że od podpisania umowy minęły już ponad 3 lata, dokumentu wciąż nie udało się notyfikować w Komisji Europejskiej.

W marcu spotkanie na temat umowy - w węższym składzie od tego zaplanowanego na piątek - odbyło się także w siedzibie resortu przemysłu. Wówczas głównym tematem rozmów była właśnie notyfikacja umowy.

„Minister przemysłu Marzena Czarnecka spotkała się w piątek 15 marca w Katowicach z sygnatariuszami umowy społecznej dla górnictwa. Zaznajomiła z pracami nad nowym wnioskiem notyfikacyjnym. Zapewniła, że zależy jej na jak najszybszym przygotowaniu dokumentu, który zostanie złożony w KE” – poinformowało na portalu X (dawniej Twitter) Ministerstwo Przemysłu.

Przypomnijmy, że pod koniec lipca przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz i szef górniczej S Bogusław Hutek zwrócili się do premiera Donalda Tuska oraz do resortów przemysłu, aktywów państwowych oraz klimatu i środowiska z postulatem jak najszybszego spotkania sygnatariuszy umowy.

– Chcemy jasnych deklaracji, czy Umowa Społeczna Dotycząca Transformacji Sektora Górnictwa Węgla Kamiennego oraz Wybranych Procesów Transformacji Województwa Śląskiego zostanie zrealizowana w wersji podpisanej 28 maja 2021 roku. Za szczególnie istotne uważamy utrzymanie zapisanych tam dat wygaszania kopalń oraz powstanie przewidzianych inwestycji, dzięki którym zakłady górnicze będą mogły funkcjonować do momentu planowanego wygaszenia – napisali wówczas związkowi liderzy.

Dominik Kolorz i Bogusław Hutek wyrazili też obawę, że w związku z pogarszającą się kondycją górnictwa węgla kamiennego oraz działaniami rządu, wkrótce może dojść do przyspieszonej likwidacji polskich kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z zapartym tchem na dachu świata - opowiada górnik z ZG Sobieski

Trudno opisać słowami to, co czuli. Z trudnością stawiali kolejne kroki. Mont Blanc - 4805,59 m n.p.m. – najwyższy szczyt Alp, położony na granicy Francji i Włoch, w masywie Mont Blanc w Alpach Graickich - zwany bywa sachem świata. Jego zdobycie jest marzeniem wielu miłośników górskich wspinaczek. Jedni upatrują w tym ukoronowanie swojej życiowej pasji, dla innych jest to kolejny etap doskonalenia wysokogórskich umiejętności. 

Górnicze miasto z całkiem nowym centrum. Wypowiedzą się mieszkańcy

Jastrzębie-Zdrój chce zapytać mieszkańców o opinie dotyczące Strefy Centrum. Ma to być nowa, reprezentacyjna przestrzeń miejska.

NFOŚiGW przyznał 1,26 mld zł dofinansowania na inwestycje w sieci związane z elektromobilnością

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisał w poniedziałek umowy z czterema operatorami systemów dystrybucyjnych energii elektrycznej na 1,26 mld zł dofinansowania inwestycji w sieci na potrzeby ładowania pojazdów ciężarowych.

„Nie mówię, że jestem z Czeladzi. Mówię: jestem z Saturna”. Posłuchajcie tej historii

Muzeum Saturn w Czeladzi zaprasza do obejrzenia niezwykłej rozmowy z Tadeuszem Odrobińskim, przedostatnim dyrektorem kopalni Saturn w Czeladzi, człowiekiem, którego życie rodzinne i zawodowe od początku pozostawało związane z czeladzkim górnictwem.