GZM: Przygotowania do uruchomienia Metroroweru idą zgodnie z planem

fot: Maciej Dorosiński

Władze Katowic wskazują, że w latach 2014-2020 w mieście powstało ponad 37 km nowych dróg rowerowych

fot: Maciej Dorosiński

Przygotowania do uruchomienia Metroroweru idą zgodnie z planem; termin wdrożenia jego pierwszej fazy to zgodnie z umową z wykonawcą 25 lutego, cztery miesiące od podpisania umowy - przekazali w poniedziałek przedstawiciele Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Montaż stacji wypożyczania już trwa. Na początku w systemie pojawi się 1260 rowerów. Docelowo będzie ich 7 tys. System obejmie 31 miast i gmin - zaznaczył rzecznik Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) Łukasz Zych.

Podkreślił, że we wdrażaniu systemu nie ma opóźnień. Co więcej, choć początkowo pierwsza faza obejmować miała siedem miast, w których wcześniej działały rowery miejskie, ostatecznie będzie ich osiem - dzięki włączeniu do tej fazy Chorzowa. Rowery pojawią się od razu we wszystkich miastach, w których takie systemy dotąd działały.

W piątek zgromadzenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii dokonało przesunięć w dokumentach finansowych w związku m.in. z wdrażaniem pierwszej fazy systemu Roweru Metropolitalnego.

Przewodniczący zarządu Kazimierz Karolczak, zgłaszając w piątek autopoprawki do nowelizacji wieloletniej prognozy finansowej wyjaśniał, że jedna z autopoprawek była związana z koniecznością zawieszenia środków w kwocie 1,26 mln zł na wydatki bieżące - na rower metropolitalny, system wypożyczania rowerów, ze względu na opóźnienie projektu rowerów.

W pierwszej fazie miasto Chorzów zostałoby kompletnie bez roweru i chcemy na chwilę, na kilka miesięcy, w ramach możliwości wynikających z umowy, () żeby chociaż część tych rowerów się tam pojawiła, ponieważ w ogóle by znikły. A było zobowiązanie wobec mieszkańców, że w pierwszej fazie będą rowery we wszystkich miastach, w których te rowery funkcjonowały - mówił Karolczak.

W poniedziałkowej rozmowie z PAP przewodniczący Karolczak doprecyzował, że temat opóźnienia dotyczył przedłużającej się w poprzednich latach procedury wyboru wykonawcy Roweru Metropolitalnego, w efekcie czego w Chorzowie - ze względu na wcześniejsze umowy tego miasta ws. wcześniejszego systemu rowerów miejskich pod nazwą KajTeroz - nie byłoby ciągłości w funkcjonowaniu roweru miejskiego.

Piątkowa poprawka dotyczyła więc zapewnienia nieprzerwanej obecności rowerów miejskich w Chorzowie, a nie wiązała się z opóźnieniem wdrażania systemu Roweru Metropolitalnego.

Przedłużające się, trwające ponad dwa lata postępowanie na uruchomienie i obsługę systemu Roweru Metropolitalnego, Metropolia zakończyła w ub. roku. Jako operatora wybrano spółkę Nextbike GZM, która jedyna złożyła ofertę.

Przygotowywany od lat Rower Metropolitalny ma być spójnym systemem roweru miejskiego dla 31 miast i gmin GZM. Ma to być przede wszystkim środek transportu, który ułatwi przez cały rok podróżowanie po miastach i gminach, zwłaszcza na krótkich odcinkach, tzw. ostatniej mili. Zastąpi systemy rowerów miejskich, zamawiane dotąd oddzielnie przez miasta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Eksperci NASK przedstawili stronę, który ma pomóc w obronie przed cyberatakami

Jak zabezpieczyć telefon, rozpoznać pishing czy zadbać o bezpieczeństwo w mediach społecznościowych - takich m.in. informacji ma dostarczać nowa strona internetowa wiedza.cert.pl, zaprezentowana w środę przez ekspertów z należącego do NASK zespołu CERT Polska.

Uruchomili 10 centrów m.in. dla producentów i operatorów dronów

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej uruchomiła 10 Lokalnych Centrów Kompetencji Bezzałogowych Statków Powietrznych, czyli wydzielonych obszarów m.in. dla producentów i operatorów dronów - poinformowała Agencja. Projekt za 84 mln zł ma poprawić dostępność infrastruktury i usług dla branży dronowej.

Wielki sukces czeladzkiej cechowni. Docenili ją internauci

Już wiadomo, który obiekt zdobył nagrodę publiczności tegorocznego konkursu na Najlepszą Przestrzeń Publiczną Województwa Śląskiego. 

To rosyjski terror? Ładunki wybuchowe u bram kopalni, atak na system energetyczny

W Brandenburgii w Niemczech, około 30 km od polskiej granicy, doszło do próby ataku na podstację elektroenergetyczną w Turnow-Preilack, niedaleko elektrowni węglowej Jänschwalde połączonej z kopalnią węgla brunatnego. Tamtejsze media informują, że użyto samodzielnie zbudowanych ładunków wybuchowych. To nie był jedyny incydent.