Czy kompromis w sprawie metanu może być jakąś przesłanką do notyfikowania umowy społecznej ws. górnictwa?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jerzy Buzek, europoseł, członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Kompromis w sprawie metanu, moim zdaniem, powinien być na pewno przesłanką, byśmy raz jeszcze dokładnie przyjrzeli się zapisanej w tej umowie społecznej dacie wyjścia Polski z węgla kamiennego - powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka - Ludzie prof. JERZY BUZEK, europoseł, członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego. 

- Mamy kompromis między Parlamentem Europejskim i Radą UE w sprawie regulacji metanowej. Jak długo polskie górnictwo będzie mogło korzystać z niego?
- Porozumienie, które udało się zawrzeć, to nasz duży sukces w Parlamencie Europejskim. Z jednej strony – będzie ono bowiem skutecznie motywować Polskę do walki z emisjami metanu. A to istotne, bo pamiętajmy, że ten gaz – z punktu widzenia ochrony klimatu – jest aż 25 razy bardziej szkodliwy niż dwutlenek węgla! Z drugiej strony – osiągnięty kompromis daje nam niezbędny czas i narzędzia, żeby do tych nowych norm się dostosować. To dlatego zabiegaliśmy przede wszystkim o trzy sprawy. Po pierwsze – by aż dziesięciokrotnie podnieść limit emisji, do 5 ton metanu na każde 1000 ton wydobywanego węgla kamiennego. Po drugie – aby ten poziom emisji był uśredniany: wyliczany nie dla pojedynczej kopalni, ale – operatora. To ważne, bo na przykład Polska Grupa Górnicza ma niektóre kopalnie bardzo zametanowane, choć przeciętna emisyjność całej spółki to 5,9 ton. I po trzecie – co moim zdaniem kluczowe: proponowaliśmy, żeby opłaty za ewentualne przyszłe przekraczanie norm można było przeznaczać na wsparcie inwestycji w instalacje wychwytujące metan w kopalniach. Wszystkie te trzy kwestie zostały w pełni uwzględnione w ostatecznym kształcie przepisów – i to cieszy. A limity zaczną obowiązywać polskie górnictwo za trzy lata – od początku 2027 r. 

- Porozumienie musi jednak zostać przyjęte przez Parlament Europejski i Radę UE. Czy istnieją jakieś zagrożenia, że stanie się inaczej?
- Zakończenie takich negocjacji kompromisem zawsze oznacza, że mamy tekst, który jest do przyjęcia dla obydwu instytucji. W przeciwnym razie prace i uzgodnienia trwałyby dalej. W tym konkretnym przypadku osiągnięte porozumienie ma w Parlamencie Europejskim poparcie co najmniej pięciu największych grup politycznych – od Europejskiej Partii Ludowej przez socjaldemokratów, liberałów, Zielonych aż do Europejskich Konserwatystów. Co więcej, ten kompromis jest zbieżny ze stanowiskiem, które ta sama koalicja już dwa razy zatwierdziła – raz na poziomie komisji, a później sesji plenarnej – przed rozpoczęciem tzw. trilogów z Radą. Dlatego jestem spokojny o wyniki głosowań. Myślę, że z pełnym przekonaniem możemy dziś ogłosić: żaden górnik nie zostanie zwolniony na Śląsku z powodu unijnego rozporządzenia metanowego. A przypomnę, że zagrożonych niemal natychmiastową likwidacją było – według związków zawodowych, z którymi prowadziliśmy w trakcie całego procesu legislacyjnego niezwykle owocny dialog – 50 tys. miejsc pracy w kopalniach, a kolejnych nawet 250 tys. stanęłoby pod znakiem zapytania w branżach okołogórniczych! Na szczęście udało nam się tego uniknąć. 

- Czy kompromis w sprawie metanu może być jakąś przesłanką do notyfikowania umowy społecznej ws. górnictwa?
- Moim zdaniem powinien być na pewno przesłanką, byśmy raz jeszcze dokładnie przyjrzeli się zapisanej w tej umowie społecznej dacie wyjścia Polski z węgla kamiennego. Do długiej listy znanych bowiem od dawna wyzwań, związanych z jego produkcją i wykorzystaniem – wysokich kosztów wydobycia, dostępności nowych pokładów i pracowników, śmiercionośnego smogu czy cen w unijnym systemie handlu uprawnieniami do emisji CO2 – dochodzi teraz sprawa emisji metanu. W tym kontekście pytanie o to, na ile w ogóle realna jest data 2049 r., wydaje się być więcej niż zasadne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny paliw spadną, o ile rząd przedłuży pakiet CPN

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - przekazało w piątek biuro Reflex. W przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.