Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.41 PLN (-4.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

316.80 PLN (+3.50%)

ORLEN S.A.

127.80 PLN (-2.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (-1.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-2.64%)

Enea S.A.

25.62 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-4.43%)

Złoto

4 852.40 USD (-0.39%)

Srebro

80.18 USD (+0.74%)

Ropa naftowa

95.07 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

2.59 USD (-0.42%)

Miedź

6.10 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

107.40 USD (-0.09%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.41 PLN (-4.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

316.80 PLN (+3.50%)

ORLEN S.A.

127.80 PLN (-2.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (-1.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-2.64%)

Enea S.A.

25.62 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-4.43%)

Złoto

4 852.40 USD (-0.39%)

Srebro

80.18 USD (+0.74%)

Ropa naftowa

95.07 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

2.59 USD (-0.42%)

Miedź

6.10 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

107.40 USD (-0.09%)

Górnictwo: Rocznica katastrofy w Halembie, w 2006 r. życie straciło 23 górników

fot: Maciej Dorosiński

Do katastrofy w rudzkiej Halembie doszło w 2006 r.

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek, 21 listopada, minie 17 lat od jednej z największych katastrof w historii polskiego górnictwa. W 2006 r. w rudzkiej Halembie życie straciło 23 górników. Najmłodszy z nich miał 21 lat, a najstarszy 59. Byli to pracownicy kopalni i firmy zewnętrznej Mard. W 2021 r.  zapadł wyrok ws. katastrofy. Dwie osoby z kierownictwa kopalni zostały skazane na dwa lata pozbawienia wolności.

Górnicy, którzy stracili życie w Halembie w 2006 r., będą wspominani w czasie uroczystości, które odbędą się we wtorek. O godz. 8.00 w kościele pw. Matki Boskiej Różańcowej w Rudzie Śląskiej Halembie odbędzie się msza w ich intencji. Po niej na znajdującym się w pobliżu cmentarzy komunalnym pod tablicą upamiętniającą górników zostaną złożone wieńce.

Metan i pył węglowy wybuchł w Halembie około godz. 16.00 w pokładzie 506, na głębokości 1030 m. Górnicy kopalni oraz pracownicy z firmy Mard pracowali tam od 18 listopada. Mieli odzyskać ze ściany wydobywczej – przeznaczonej do likwidacji – sprzęt wart ok. 70 mln zł.

Akcja ratownicza rozpoczęła się ok. godz. 19 i trwała do późnych godzin nocnych. Ratownikom udało się wydobyć ciała sześciu ofiar. Działania ratownicze wznowiono w następnym dniu ok. godz. 23, po przewietrzeniu wyrobiska i wypompowaniu wody. Do rana ratownikom udało się dotrzeć do ciał wszystkich górników. W sumie w akcji brało udział 13 zastępów.

Śledztwo ws. katastrofy zakończyło się w czerwcu 2008 r. Zarzuty postawiono 27 osobom. Część z nich dobrowolnie poddała się karze. Ostatecznie w pierwszym procesie na ławie oskarżonych zasiadło 17 osób. Proces trwał ponad 6 lat. Wyrok został wydany w styczniu 2015 r. Gliwicki Sąd Okręgowy skazał wówczas na 3 lata bezwzględnego więzienia byłego szefa działu wentylacji w kopalni Marka Z. Sąd zadecydował również o 14 wyrokach w zawieszeniu, w tym dla b. dyrektora kopalni Kazimierza D. Ponadto uniewinniono dwóch oskarżonych. Nie był to jednak koniec procesu ws. Halemby, ponieważ złożone zostało odwołanie.

W lutym 2016 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach w części uchylił wyrok. Sprawy Marka Z., Kazimierza D. i Jana J. skierował do ponownego rozpatrzenia. Były szef działu wentylacji w kopalni Halemba został prawomocnie skazany przez sąd apelacyjny na cztery miesiące więzienia. Była to kara za to, że tuż po katastrofie kazał fałszować dokumentację dotyczącą odczytu stężeń gazów. Ponowny proces ruszył 5 października 2016 r. Marek Z. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. We wrześniu 2019 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach skazał go na karę łączną roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności, zaliczając mu na jej poczet okres aresztowania od września 2007 r. do lipca 2008 r. Kazimierz D. został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Natomiast Jan J. został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata.

Od wyroku odwołała się zarówno obrona, jak i prokuratura. Proces apelacyjny zakończył się 25 marca br. w sądzie w Katowicach, a 8 kwietnia zapadł wyrok, od którego można jedynie złożyć kasację do Sądu Najwyższego. Kazimierz D. i Marek Z. zostali skazani na dwa lata pozbawienia wolności. Uznano ich winnymi sprowadzenia w kopalni niebezpieczeństwa w okresie poprzedzającym tragedię. Jan J. został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata za naruszenie przepisów bhp. W przypadku b. dyrektora sąd zadecydował, że wymierzona mu kara nie zostanie zawieszona. Natomiast Z. zwiększono wymiar kary.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

Kto zbuduje nam kolej dużych prędkości?

Sześć konsorcjów zgłosiło się do dialogu konkurencyjnego na budowę pierwszego odcinka Kolei Dużych Prędkości w Polsce - poinformował Centralny Port Komunikacyjny. Chodzi o 13-kilometrowy odcinek między Kotowicami w mazowieckiej gminie Brwinów a węzłem lotniskowym.

Chorzowska estakada może być użytkowana w ograniczonym zakresie

Chorzowska estakada w ciągu drogi krajowej nr 79 jest w stanie przedawaryjnym, jednak czasowo może być użytkowana w bardzo ograniczonym zakresie - wynika z ekspertyzy uzupełniającej stanu estakady, której ustalenia przedstawiono na środowym briefingu w Chorzowie.

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka"

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka" to wspólna akcja Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności oraz Nadleśnictwa Katowice. Wpisuje się ona w trwający w woj. śląskim Rok Dziewięciu Górników z „Wujka".