Dawny kamieniołom wapienia Zakrzówek stał się w tym roku jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w Krakowie. Po kilku latach zapowiedzi i po zakończeniu inwestycji uruchomiono tam w czerwcu kąpielisko strzeżone z basenami o sztucznie wypłaconym dnie. Niestety, nie wszystko odbywa się tam jak należy, o czym świadczą tysiące ujawnionych wykroczeń przez Straż Miejską.
Umocowane do brzegu pomosty z basenami o zróżnicowanej głębokości zajmują tylko niewielką część zalanego kamieniołomu. Mimo tego wybór jest spory: dla najmłodszych brodzik, dla starszych basen, gdzie woda sięga do piersi oraz taki, gdzie głębokość wynosi ponad trzy metry.
Pierwsi chętni zaczęli korzystać z kąpieliska wiosną. Dyżury ratowników zaczęły się w ostatni czwartek roku szkolnego, czyli 22 czerwca 2023 r. Wstęp pozostaje bezpłatny, co zachęca do korzystania. Nie odstrasza ich chłodna woda. W dniu rozpoczęcia dyżurów ratowników, temperatura wody wynosiła 22 stopnie. Generalnie temperatura wody waha się między 21 a 22 stopnie. Dla porównania – w krytych basenach pływackich woda ma zwykle 27 stopni, a w basenach rekreacyjnych nawet 32 stopnie.
Nie wszyscy jednak stosują się w Zakrzówku do zasad regulaminu i przepisów prawa. Tylko w okresie od 1 czerwca do 17 lipca krakowska Straż Miejska ujawniła tam 1938 wykroczeń, a więc średnio 41 wykroczeń dziennie. W następstwie tego strażnicy miejscy nałożyli 1252 mandaty karne, skierowali 19 wniosków do sądu i udzielili 667 pouczeń. Między innymi 398 razy odnotowali spożywanie alkoholu w miejscach zabronionych oraz 756 przypadków naruszanie przepisów regulaminu kąpieliska. Wykroczenia związane z nieprzestrzeganiem przepisów zawartych w regulaminie parku to m.in. przekraczanie barierek zabezpieczających, grillowanie poza miejscami wyznaczonymi, używanie nagłośnienia, używanie słów nieprzyzwoitych, zanieczyszczanie i zaśmiecanie terenu, nielegalny handel i inne.
Z informacji uzyskanych na miejscu od ratowników można odnieść wrażenie, że pomosty i wypłycone dno wykonane zostały niezbyt solidnie. Ratownicy notowali urazy stóp, drzazgi wbite w skórę. Zbyt często trzeba było usuwać usterki dna basenowego. Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie uważa, że nie dochodziło do żadnych awarii, jedynie prowadzone są prace konserwacyjne.
Rzeczywiście, po pierwszych tygodniach funkcjonowania kąpieliska wprowadzono zmiany. W sobotę, 8 lipca, wprowadzono limit wejść. Maksymalnie na kąpielisku w kamieniołomie może przebywać 1000 osób.
- Bramki funkcjonują zgodnie z regulaminem. Otwierane są o godzinie 8.00 i zamykane o godz. 22.00, czyli tak, jak funkcjonują pomosty. Wejście na kąpielisko i liczenie osób odbywa się w formie zakładanych na rękę opasek, tak aby w czytelny i łatwy sposób można było zweryfikować na pomostach, kto jest uprawniony do przebywania na kąpielisku. System wchodzenia jedynie przez bramki nie dawałby takiej możliwości. Kąpielisko znajduje się w otwartym, ogólnodostępnym parku, z którego mieszkańcy korzystają w sposób nieograniczony. Same bramki nie zagwarantują, że wejście na kąpielisko odbywa się w sposób uprawniony i nie utrudnia dostępu do tego miejsca osobom oczekującym na wejście – informuje Patrycja Piekoszewska z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Krakowie.
Prócz tego kąpielisko przestało być czynne codziennie. Pierwsze interwencyjne sprawdzanie basenów przeprowadzono w czwartek, 6 lipca. Wtedy to nie wpuszczano ludzi na kąpielisko. Zdecydowano, by prace serwisowe skutkujące całkowitym zamknięciem kąpieliska były prowadzone od 10 lipca w każdy poniedziałek. Kąpiel możliwa jest więc od wtorku do soboty. Taka decyzja nasuwa podejrzenia, że pomosty i wypłycone baseny nie zostały wykonane solidnie, skoro co tydzień trzeba je przeglądać i konserwować.
Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie nie udzielił odpowiedzi na pytanie, czy drewniana nawierzchnia pomostów zostanie wymieniona na inną, np. na plastikową, aby uniknąć wbijania drzazg. Przypomniał przy tym, że zgodnie z regulaminem, dotyczącym korzystania z kąpieliska i użytkowania pomostów pływających, zalecane jest korzystanie na terenie pomostów z obuwia plażowego.
Kamieniołom Zakrzówek nie jest jedynym pogórniczym terenem w Krakowie zaadaptowanym na kąpielisko. W dzielnicy Płaszów funkcjonuje kąpielisko strzeżone Bagry na terenie dawnej żwirowni. Trzecim bezpłatnym kąpieliskiem strzeżonym w mieście jest ośrodek rekreacyjny w Przylasku Rusieckim.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.