NABE uwolni spółki energetyczne od aktywów węglowych

1664773743 pgewojciechdabrowski

fot: Newseria

Jak podkreśla Wojciech Dąbrowski, PGE Paliwa importuje węgiel tylko od sprawdzonych kontrahentów, a każdy transport jest poddawany ścisłej kontroli jakości zarówno w porcie nadania, jak i w porcie odbioru

fot: Newseria

- Potrzebujemy się dalej rozwijać i mocniej zapożyczać, by inwestować w OZE - powiedział w czwartek prezes PGE Wojciech Dąbrowski. Według niego dzięki powstaniu NABE przedsiębiorstwa energetyczne, pozbawione aktywów węglowych, będą mogły się rozwijać.

- Potrzebujemy się dalej rozwijać, potrzebujemy się mocniej zapożyczać. Dzisiaj instytucje finansowe, ubezpieczyciele, banki, nie chcą finansować przedsiębiorstw, które mają w swoim portfolio źródła zasilane węglem. Stąd ta cała operacja, wielka operacja polegająca na wydzielaniu aktywów węglowych do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) - powiedział w czwartek w Programie Pierwszym Polskiego Radia prezes PGE Wojciech Dąbrowski.

Wskazał, że będzie ona gwarantowała Polakom przez najbliższych 15, 20, a może 25 lat bezpieczeństwo energetyczne. - Pamiętajmy, że tylko wytwarzanie w przewidywalnych źródłach energii, zasilanych paliwem, które jest najłatwiej dostępne w Polsce, a takim paliwem jest węgiel, będzie nam gwarantowało bezpieczeństwo energetyczne do momentu, kiedy nie wybudujemy elektrowni jądrowych - podkreślił Dąbrowski.

Prezes PGE przypomniał, że NABE ma powstać z końcem marca 2023 r.

- To jest proces porównywalny z przemianami, które następowały w gospodarce na początku lat 90-tych. To proces przełomowy dla polskiej elektroenergetyki - ocenił Dąbrowski. Dodał, że będzie on polegał na wydzielaniu aktywów węglowych do NABE i wszystkich elektrowni, które są zasilane węglem kamiennym i węglem brunatnym ze wszystkich grup energetycznych, nie tylko z PGE, z Enei, Energi, a także z Taurona. Powstanie największy producent energii elektrycznej w Polsce, który będzie pod kontrolą państwa - zauważył szef PGE.

Według niego przedsiębiorstwa energetyczne, pozbawione aktywów węglowych będą mogły się rozwijać.

- (...)będziemy mogli się bardziej zapożyczyć, będziemy mogli zainwestować więcej w odnawialne źródła energii. Bo dzisiaj klienci od nas oczekują energii ekologicznej, wytwarzanej w ekologicznych źródłach - powiedział Dąbrowski. Zaznaczył, że PGE jest największym inwestorem, jeżeli chodzi o farmy wiatrowe na Bałtyku i lądowe farmy wiatrowe.

W listopadzie br. prezes PGE informował, że do 2040 r. moc morskich farm wiatrowych Grupy PGE osiągnie co najmniej 6,5 GW.

Grupa Kapitałowa PGE podaje, że jest największym w Polsce przedsiębiorstwem sektora elektroenergetycznego pod względem przychodów i generowanego zysku. Dzięki połączeniu własnych zasobów paliwa i wytwarzania energii oraz posiadaniu sieci dystrybucyjnych dostarcza energię elektryczną do ponad pięciu milionów klientów.

Pod koniec listopada br. Wojciech Dąbrowski informował, że w tym roku spółka planuje wydać 6,5 mld zł na inwestycje. Uważam, że jest to bardzo duża kwota - stwierdził wtedy Dąbrowski. Wskazał także, że do tej pory PGE wydało już na inwestycje ponad 4 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia