65 lat Sztolni Czarnego Pstrąga

fot: Tomasz Rzeczycki

Rotunda szybu Ewa Sztolni Czarnego Pstrąga

fot: Tomasz Rzeczycki

Nie będzie fajerwerków, cukierków ani kwiatów. Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach, która sześćdziesiąt pięć lat temu przyjęła pierwszych turystów, w żaden szczególny sposób nie zaakcentuje przypadającej dzisiaj rocznicy.

- SMZT działa od prawie 70 lat i w naszym kalendarzu jest wiele ważnych dat. Gdybyśmy chcieli je wszystkie upamiętniać, to świętowalibyśmy średnio co kilka dni. Kiedy jest ku temu okazja, to przypominamy naszą historię i edukujemy - uzasadnia Weronika Herzog ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, będącego gospodarzem trasy podziemnej w sztolni.

Pod nazwą Sztolnia Czarnego Pstrąga określany jest liczący około siedmiuset metrów odcinek sztolni odwadniającej wydrążonej pod Tarnowskimi Górami i w ujściowym odcinku pod gmin Zbrosławice. Sztolnia ma dziewiętnastowieczny rodowód i do dzisiaj spełnia swą rolę, odprowadzając wodę spływającą z labiryntu wyrobisk po eksploatacji rud srebronośnych zawierających głównie ołów. Jej turystyczny odcinek znajduje się w reptowskim parku, a udostępniany jest między szybami Ewa i Sylwester. Przez dziesięciolecia możliwy był wyłącznie przepływ łodziami. Od paru lat dopuszczony został także spływ pontonami oraz morsowanie, czyli kąpiel w chłodnej wodzie sztolni.

Pierwsi turyści przepłynęli fragment Sztolni Czarnego Pstrąga 15 września 1957 r. podczas Dni Gwarków. Początkowo łodzie oświetlane były lampami naftowymi. W październiku 1959 r. ukończona została elektryczna instalacja oświetleniowa. Na przestrzeni lat podziemna trasa turystyczna przechodziła różnego rodzaju prace remontowe, np. w 2004 r. wymieniono biegi schodów w obu szybach. Kilka razy następowała też wymiana łodzi na nowe.

Jak wynika ze statystyk prowadzonych przez SMZT, w latach 1958-2021 tarnogórską sztolnią zwiedziło łącznie 2 588 090 osób. Największym zainteresowaniem sztolnia cieszyła się pod koniec XX wieku, np. w 1995 r. przyjęła 65 912 zwiedzających. Nie są znane dane za pierwszy rok zwiedzania. W drugim, czyli 1958 r., zanotowano 1800 turystów.

W gronie zwiedzających byli też znani ludzie. Wiosną 1958 r. sztolnią płynął Edward Gierek, w 1961 r. w sztolni był pisarz Paweł Jasienica, a we września 1969 r. – Horst Sindermann, późniejszy premierem Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

Z polskich przywódców wymienić można też prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który zawitał do sztolni wiosną 2000 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.