Odkrył dla nas piękno podziemi tarnogórskich

fot: Tomasz Rzeczycki

Druga tablica upamiętniająca Alfonsa Kopię na elewacji budynku Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach

fot: Tomasz Rzeczycki

Sto dwadzieścia lat temu, 19 maja 1902 urodził się Alfons Kopia - działacz terenowych organów administracji państwowej i uczestnikiem pierwszych powojennych wypraw do wyrobisk górniczych pod Tarnowskimi Górami. To między innymi dzięki niemu fragment podziemi bytomsko-tarnogórskich został później odrestaurowany i udostępniony zwiedzającym.

Alfons Kopia był sztygarem. Pasją do działania na rzecz utworzenia w mieści kopalni pokazowej zaraził się od Feliksa Piestraka, dyrektora szkoły górniczej w Tarnowskich Górach. Sprzyjające warunki ku realizacji planów stworzenia kopalni nastały po drugiej wojnie światowej. W 1948 r., będąc przewodniczącym Komisji Kultury Powiatowej Rady Narodowej w Tarnowskich Górach, Alfons Kopia utworzył Tymczasowy Komitet Uruchomienia Kopalni Zabytkowej. Choć tamta inicjatywa nie przetrwała próby czasu, następowały kolejne. W 1952 r. we wrześniu Alfons Kopia uczestniczył w jednej z pierwszych wypraw penetracyjnych do podziemi pod miastem, kiedy to stwierdzono widoczne pogorszenie się stanu górotworu.

W marcu 1953 r. utworzono Komitet dla Spraw Historii Zabytków Ziemi Tarnogórskiej, a jednym siedemnastu jego założycieli był Alfons Kopia. Władze stalinogrodzkie na prośbę tegoż komitetu zarejestrowały Stowarzyszenie Miłośników Historii i Zabytków Ziemi Tarnogórskiej. Pierwsze nadzwyczajne walne zebranie tegoż stowarzyszenia odbyło się w niedzielę 31stycznia 1954 r. w sali posiedzeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej przy Placu Stalina w Tarnowskich Górach, a pierwszym przewodniczącym zarządu został właśnie Alfons Kopia. Funkcję tą pełnił do 1955 r. Dwa lata później udostępniona została częściowo Sztolnia Czarnego Pstrąga. Było to częściowym spełnieniem marzeń tarnogórskich pasjonatów górnictwa.

Alfons Kopia nie dożył uruchomienia Kopalni Zabytkowej. Zmarł 11 lipca 1960 r., a kopalnię udostępniono dopiero szesnaście lat później. Na elewacji zewnętrznej budynku nadszybia szybu Anioł, wchodzącego w skład kopalni, 11 września 2001 r. odsłonięto tablicę upamiętniającą Alfonsa Kopię. Niestety, tablica ta została zdemontowana i skradziona przez nieznanych sprawców 11 sierpnia 2006 r. Replika tamtej tablicy została odsłonięta na elewacji kopalni 17 września 2011 r., w obecności Marianny Pośpiech - córki Alfonsa Kopii. Tablicę, przedstawiającą płaskorzeźbę portretu oraz daty urodzenia i śmierci, zaprojektował miejscowy artysta dr Artur Lubos.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.