Kopalnia Turów, skansen górnictwa złota i transgraniczna trasa

fot: Tomasz Rzeczycki

Obecnie dojazd pociągiem z Głuchołaz lub Prudnika do Pokrzywnej jest niemożliwy

fot: Tomasz Rzeczycki

Pogorszenie stosunków między Polską a Republiką Czeską w kontekście sporu o oddziaływanie na środowisko kopalni Turów jest już faktem. Spór ten jednak może zaszkodzić nawet niezwiązanym z górnictwem inicjatywom międzypaństwowym, podejmowanym na szczeblu lokalnym - takim jak pomysł odtworzenia przystanku kolejowego na transgranicznej linii kolejowej w Górach Opawskich.

Co mają wspólnego zalew w Pokrzywnej w Górach Opawskich i Kopalnia Węgla Brunatnego Turów w Bogatyni? Na pierwszy rzut oka nic, jeżeli nie liczyć skojarzenia z wodą, która płynie z czeskiej strony na polską, zasilając zalew w polskiej części Gór Opawskich.

Pokrzywna swego czasu była popularnym kąpieliskiem. Po drugiej wojnie światowej nad zalewem biwakowały obozy harcerzy z Bytomia czy Łazisk Górnych. W 1947 r. na pewien czas opiekę nad kąpieliskiem przejął Związek Inwalidów Wojennych z Katowic. Także w późniejszych latach nierzadkim widokiem były tu w letnie dni wycieczki zakładowe górników czy hutników z zagłębia węglowego.

Teraz władze lokalne wpadły na pomysł, aby ułatwić dojazd koleją w to miejsce. Przez Góry Opawskie prowadzi tranzytowa trasa kolejowa. Tędy linią kolejową nr 333 kursują czeskie pociągi tranzytowe z Karniowa do Jesenika, które na stacji PKP Głuchołazy muszą zmieniać kierunek jazdy. W przeszłości na pograniczu wsi Moszczanka i Pokrzywna istniała trzy kilometry przed granicą stacja kolejowa, nosząca nazwę Pokrzywna. Polskie pociągi docierały tam jeszcze w połowie XX w. Czeskie przejeżdżają przez Pokrzywnę bez zatrzymania.

Jak poinformował Tygodnik Prudnicki, niedawno odbyło się spotkanie władz samorządowych powiatu prudnickiego i miasta Zlaté Hory. Oba samorządy rozważają wspólne wnioskowanie o środki finansowe z Unii Europejskiej na inwestycje. Samorządowcom marzy się m.in. modernizacji powiatowej drogi od centrum Moszczanki do granicy powiatu przed Pokrzywną czy remont czeskiej drogi od rynku w Zlatych Horach do granicy z Polską.

Jeśli chodzi o inwestycje kolejowe, to Czesi chcieliby zdobyć fundusze na budowę dodatkowego przystanku kolejowego we wsi Ondřejovice. Znajduje się tam skansen górnictwa złota i osada górnicza. Drugą inwestycją miałoby być odtworzenia przystanku PKP Pokrzywna.

To ostatnie z pozoru może być trudniejsze do wykonania. Przeszkodą może być podpisana 12 listopada 1948 r. czechosłowacko-polska konwencja o uprzywilejowanym tranzycie kolejowym z Czechosłowacji do Czechosłowacji przez Głuchołazy. Artykuł 3 punkt 4 tejże konwencji mówi, że na terytorium Polski z pociągów tranzytowych nie wolno wysiadać ani do nich wsiadać. Czy to zniweczy zamiar samorządowców?

-  Dotychczasowe działania w temacie udostępnienia czeskich pociągów wskazują, że sprawa jest problematyczna i do załatwienia na szczeblu rządowym, co przy obecnych relacjach związanych z kopalnią Turów wydaje się mało prawdopodobne. I tutaj, teoretyzując, jeśli umowa międzypaństwowa zostałaby zmieniona, to na pewno wzięto by pod uwagę stację Głuchołazy Miasto, a nie tylko Moszczankę - komentuje Andrzej Dereń z Tygodnika Prudnickiego.

Może więc dojść do sytuacji, że Czesi wybudują przystanek kolejowy przy skansenie górniczym, natomiast po polskiej stronie w Pokrzywnej wszystko będzie po staremu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Uważaj na drodze! Kolizji podczas Wszystkich Świętych przybywa

Przed nami jeden z najbardziej ruchliwych weekendów w roku. Rok 2025 był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii, a zbliżający się okres Wszystkich Świętych zawsze wymaga od policjantów wzmożonych działań na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W okresie 31 października-2 listopada 2025 roku Policja odnotowała 183 wypadki, w których życie straciło 14 osób, a 234 zostały ranne. Niezmiennie problemem na polskich drogach pozostaje alkohol - spośród wskazanych wypadków w 9 przypadkach sprawca był nietrzeźwy. Pamiętajmy też, że w czasie wzmożonego ruchu częściej dochodzi także do awarii i niespodziewanych zdarzeń.