Górnictwo: Jak podała Spółka Restrukturyzacji Kopalń, przekazany teren ma zostać wykorzystany do utworzenia zurbanizowanej przestrzeni publicznej

fot: Jarosław Galusek

Deklaracje gotowości do kapitałowego zaangażowania w projekt rewitalizacji kopalni Mysłowice ogłosili kolejni inwestorzy

fot: Jarosław Galusek

Samorząd Mysłowic przejął od Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) warte ponad 11,3 mln zł tereny i obiekty dawnej kopalni Mysłowice - wśród nich poprzemysłowe budynki wpisane na listę zabytków. Gmina zamierza na nowo zagospodarować położony w pobliżu centrum miasta pokopalniany teren.

W środę, po kilku latach przygotowań, podpisano akt notarialny dotyczący nieodpłatnego przekazania majątku, który fizycznie zostanie przekazany samorządowi do 8 listopada. Inna część zamkniętej 13 lat temu kopalni jest obecnie w trakcie likwidacji; niewykluczone, że w przyszłości także ona trafi w ręce gminy.

Przekazywana obecnie samorządowi tzw. część A kopalni to ponad 9-hektarowy fragment między torami kolejowymi a ulicami Bytomską i Świerczyny. Znajdują się tam obiekty objęte ochroną konserwatorską: budynki kompresorowni rozdzielni głównej, elektrowni, maszyny wyciągowej szybu Łokietek oraz wieża tego szybu, magazyny maszyny wyciągowej szybu Jagiełło, kompleks BHP oraz tzw. budynek rehabilitacji.

Prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz przypomniał, że negocjacje z SRK w sprawie przejęcia pogórniczego terenu rozpoczęły się w grudniu 2018 roku.

- W najbliższych dniach zaplanowane jest spotkanie z radnymi miejskimi, aby rozpocząć rozmowy związane z zagospodarowaniem terenu przez przyszłych inwestorów - zapowiedział prezydent, wskazując, iż przejmowany przez samorząd teren i obiekty to największy jak dotąd majątek przekazany przez SRK w ręce gminy.

„Ten długi proces zakończył się sukcesem dzięki dobrej współpracy dwóch stron oraz wsparciu pana premiera Mateusza Morawieckiego i podległych mu służb. Dziękuję za wsparcie pracownikom Urzędu Miasta Mysłowice, zarządowi SRK oraz przedstawicielom Rządu RP” - napisał na Facebooku Wójtowicz.

Tereny i obiekty, będące własnością Skarbu Państwa, zostały przekazane gminie nieodpłatnie, na co pozwala ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. W myśl tej ustawy, aby możliwe było przekazanie majątku za darmo, musi on służyć celom publicznym.

Jak podała Spółka Restrukturyzacji Kopalń, przekazany teren ma zostać wykorzystany do utworzenia zurbanizowanej przestrzeni publicznej, uzupełnionej m.in. budynkami i budowlami objętymi ochroną konserwatorską, wpisującymi się w pogórniczy wizerunek tej części miasta.

Na pozostałej części pokopalnianego terenu (tzw. część B) kończą się obecnie rozpoczęte wiosną tego roku prace likwidacyjne. Po ich zakończeniu ma być możliwe nowe zagospodarowanie około 67-hektarowego pokopalnianego terenu, położonego w pobliżu ścisłego centrum miasta.

Kopalnia Mysłowice nie wydobywa węgla od jesieni 2008 roku. W 2015 r. majątek dawnej kopalni trafił do spółki restrukturyzacyjnej, zajmującej się jego likwidacją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.