Górnictwo: Afganistan ma ogromny potencjał surowcowy

fot: Maciej Dorosiński

Polski Alarm Smogowy chce by w obrocie był wyłącznie węgiel dobrej jakości

fot: Maciej Dorosiński

Afganistan posiada znaczne zasoby naturalne, które w razie stabilizacji sytuacji wewnętrznej w kraju stałyby się atrakcyjnym celem dla międzynarodowego biznesu - ocenia ekspert z Centrum Eksportu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu Łukasz Grabowski. O zasobach tego kraju pisaliśmy już w portalu netTG.pl.

Jak wskazuje, w Afganistanie w znacznych ilościach występują m.in. miedź, kobalt, węgiel czy ruda żelaza. Na terenie kraju znajdują się również złoża ropy naftowej, gazu ziemnego oraz metale ziem rzadkich. Jednym z nich, o szczególnym potencjale, jest lit - metal wykorzystywany m.in. w lotnictwie, w ogniwach litowych oraz akumulatorach litowo-jonowych - podkreśla Grabowski.

Przewiduje się, że zapotrzebowanie na akumulatory w związku z rosnącym popytem na samochody o napędzie elektrycznym będzie rosło w kolejnych latach - dodaje ekspert.

Grabowski zaznacza, że w momencie stabilizacji sytuacji wewnętrznej w kraju oraz poprawie kluczowych wskaźników rozwoju (zasoby naturalne Afganistanu) stałyby się atrakcyjnym celem dla międzynarodowego biznesu.

Problemem, jak wskazuje, jest jednak nie tylko obecna sytuacja w Afganistanie, lecz również szereg innych czynników - korupcja, niska ściągalność dochodów, słaba infrastruktura, niskie tempo tworzenia miejsc pracy. Rynek afgański jest rynkiem mało zinstytucjonalizowanym, a prowadzenie działalności w tym kraju wymaga od przedsiębiorców osobistej obecności i kontaktów - dodaje.

Jak podaje PAIH za danymi ONZ, w ciągu ostatnich dwóch lat w Afganistanie nie było żadnych zapowiedzi nowych inwestycji typu greenfield, a więc realizowanych na terenie niezabudowanym i bez infrastruktury. Grabowski dodaje, że od 2014 roku w sumie były cztery takie inwestycje. W statystyce Narodowego Banku Polskiego, we wszystkich ostatnich latach, nie odnotowano śladów polskich inwestycji w Afganistanie, a tym bardziej afgańskich inwestycji w Polsce - zauważa ekspert.

Jak zaznaczył, w przeszłości polskie firmy podejmowały próby startowania w przetargach w Afganistanie. Na początku 2020 r. w mediach podano informację o wygranym kontrakcie na druk afgańskich banknotów przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych - przypomniał. Ocenił zarazem, że w związku z obecną sytuacją w kraju realizacja tego zamówienia stoi pod znakiem zapytania.

PAIH przypomina, że saldo obrotów towarowych pomiędzy Polską i Afganistanem jest zdecydowanie dodatnie dla strony polskiej.

Najwyższy poziom osiągnął w 2012 r. i wyniósł 107,9 mln zł przy imporcie na poziomie 3,9 mln zł, jednak w kolejnych latach obroty handlowe zmniejszały się. Od 2016 r. jednak ponownie rosły i w 2020 wyniosła 48,1 mln zł przy imporcie na poziomie 4,6 mln zł.

W pierwszym półroczu 2021 roku sprzedaż z Polski do Afganistanu osiągnęła poziom 25,2 mln zł. Z kolei polskie podmioty sprowadziły z Afganistanu towary o wartości 3,5 mln zł - podaje Grabowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

„Ogród wiedzy” w Brzeźcach. Ekopracownia ze wsparciem WFOŚiGW w Katowicach

W Szkole Podstawowej w Brzeźcach (gmina Pszczyna) otwarto „Ogród wiedzy” – ekopracownię, która powstała dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Kopalnia Ignacy wskakuje na kolejny poziom. Rewitalizacja terenu cały czas trwa

Na terenie Zabytkowej Kopalni Ignacy mają miejsce prace przy nowym budynku usługowo-biurowym o wartości ponad 28 mln zł. To kolejny element trwającego od 2007 r. procesu ponownego zagospodarowania poprzemysłowego terenu byłej kopalni węgla kamiennego Ignacy w Rybniku – Niewiadomiu.

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.