Australia Zachodnia potrzebuje górników

1590400158 fitzroya resources far

fot: Fitzroy Australia Resources

Przed zwolnieniami w kopalni Carborough Downs pracowało ponad 500 pracowników stałych i kontraktorów

fot: Fitzroy Australia Resources

Portal górniczy Mining Weekly pisze, że w Australii Zachodniej (WA) do 2023 r. może zabraknąć ok. 40 000 pracowników w sektorze surowcowym (40 000 new mining employees needed in WA, 21.06.2021 r.). Wynika to z nowego raportu zleconego przez Izbę Minerałów i Energii (CME - Chamber of Minerals and Energy). Istniejące zapotrzebowanie na surowce według tego raportu wywiera presję na otwarcie nowych kopalń i eksploatację dostępnych zasobów. Z tego powodu wzrośnie zapotrzebowanie na wykwalifikowanych i doświadczonych pracowników w sektorze surowcowym w ciągu najbliższych trzech lat.

Tymczasem podażowa strona rynku pracy i brak wykwalifikowanych pracowników są nadal podstawowymi ograniczeniami w Australii Zachodniej.

Konkurencja
Dyrektor generalny CME Paul Everingham powiedział, że jeszcze w sierpniu 2020 r. nasz sektor miał pozytywne perspektywy, kiedy przewidywaliśmy braki kadrowe w skali ok. 8 tys. ludzi. Obecnie okazało się jednak, że sytuacja ta jest znacznie trudniejsza. - W całej Australii panuje gorąca konkurencja o wykwalifikowanych i doświadczonych pracowników z różnych branż, w tym przeznaczonych do realizacji znaczących projektów infrastrukturalnych i budowlanych wspieranych przez rząd w całym kraju – powiedział Everingham.

Zauważył, że w przeciwieństwie do poprzednich okresów wzrostu w sektorze zasobów, który był związany z budownictwem, to do 1000 osób tygodniowo przenosiło się do pracy do Australii Zachodniej. Teraz we wschodnich stanach istnieją duże perspektywy zatrudnienia dla osób, które zdecydują się pozostać w domu.

Imigracja
Paul Everingham  uważa, że międzynarodowa imigracja wykwalifikowanych pracowników prawie się zatrzymała z powodu pandemii COVI-19, a rząd bardzo wyraźnie wskazał, że granica Australii nie otworzy się przez co najmniej kolejny rok. Wspomniany raport zwraca uwagę na różne specjalności w sektorze górniczym i surowcowym, które będą doświadczać poważnych niedoborów w ciągu najbliższych trzech lat, w tym inżynierów górnictwa, metalurgów, geodetów podziemnych, inżynierów budownictwa, elektryków i mechaników, geologów, geofizyków, elektryków samochodowych, monterów silników Diesla, monterów mechanicznych, kotlarzy, spawaczy i wiertników.

Projekty i dochody
Według raportu w samym tylko sektorze surowcowym są obecnie w przygotowaniu projekty o wartości 140 mld dol. Są to możliwości, które nie zostaną w pełni zrealizowane, dopóki nie uzyska się dostępu do zatrudnienia właściwych ludzi z odpowiednimi umiejętnościami i we właściwym czasie.  Dlatego konieczne jest, aby rząd „pochylił się” z perspektywicznym planem imigracji fachowców i specjalistów wszędzie tam, gdzie leży to w interesie narodowym i oczywiście o ile jest to bezpieczne.

Everingham powiedział, że wpływ nierozwiniętych projektów byłby znaczący. W ubiegłym roku tantiemy z sektora wydobycia i zasobów wyniosły 9,2 mld dol., czyli prawie 29 proc.wszystkich dochodów rządu Australii Zachodniej, a podatek od firm zapłacony z tytułu działalności w Australii Zachodniej w znacznym stopniu przyczynił się do federalnych mechanizmów wsparcia COVID-19, takich jak JobKeeper i JobSeeker. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport we wrześniu ponad 915 tys. pasażerów

Ponad 915 tys. pasażerów obsłużyło we wrześniu 2026 r. katowickie lotnisko. Był to najlepszy wrzesień w historii tego portu - wynika z poniedziałkowej informacji służb prasowych Katowice Airport. Zgodnie z nimi we wrześniu w ruchu ogółem odnotowano 915,4 tys. pasażerów, o 28,2 tys. osób (o 3,2 proc.) więcej rdr.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.