PARTNERZY:
PATRONATY:

REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTAC./NIEROTAC. STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA370x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
29 maja 2021 09:00 Trybuna Górnicza Rozmawiała: Aldona Minorczyk-Cichy 2,038 odsłon

Prąd sprowadzany w trybie awaryjnym zawsze jest droższy

W ostatnim czasie sporo zamieszania było wokół elektrowni Bełchatów. Prof. WŁADYSŁAW MIELCZARSKI z Zakładu Sieci Elektroenergetycznych Politechniki Łódzkiej wyjaśnia w rozmowie z portalem netTG.pl, co stało się tam 18 maja. Przedstawia także kondycje polskich elektrowni, a także przekonuje, że zielona energia wcale nie jest taka tania, jak się powszechnie sądzii. 

- Co tak naprawdę wydarzyło się 18 maja w Elektrowni Bełchatów?
- Mieliśmy tam do czynienia z awarią, która doprowadziła do odłączenia niemal całej elektrowni od systemu. Nie wiemy dokładnie, jakie elementy systemu uległy awarii, ale wiemy, że stało się to w dwóch położonych obok siebie rozdzielniach Rogowiec należących do Polskich Sieci Elektroenergetycznych. W obu nastąpiła awaria. Jaka? Tego dokładnie nie wiemy, bo odpowiedzialne za to PSE nie podają szczegółowych informacji. Wiemy tylko, że awaria spowodowała wyłączenie 11 bloków elektrowni. To na pewno nie jest wina PGE, która sprawnie zadziałała i szybko przywróciła wszystko do porządku. Czy był to wynik zaniedbania, braku przeglądu? Tego zapewne się nie dowiemy. Nie wiem, czy PSE zdecyduje się na powołanie obiektywnej komisji, która ustali przyczyny tego, co się stało.

- Na ile to wydarzenie było poważne, co nam groziło?
- Awaria była o tyle poważna, że nagle zabrakło 15 proc. mocy w systemie, około 3700 MW. Trzeba było go ratować, bo to był bardzo poważny brak. Zaimportowaliśmy z Czech i Słowacji około 800 megawatów. Nie było przy tym możliwości większego importu, bo połączenia transgraniczne były w tym momencie już bardzo obciążone. Na połączenie niemieckie nie mamy większego wpływu, to jak rozmowa olbrzyma z karłem. Z kolei na połączeniu ze Szwecją cały czas idzie handel umocowany na giełdzie, a to z Litwą z jakichś powodów jest obecnie wyłączone. Tak naprawdę uratowały nas nasze elektrownie węglowe. Zwiększyliśmy w nich gwałtownie produkcję i na szczęście udało się uratować system.

- Dlaczego tak łatwo mogliśmy zwiększyć produkcję energii elektrycznej z węgla?
- Przede wszystkim dlatego, że mamy takie moce. Gdyby zlikwidowano je razem z kopalniami, to mielibyśmy do czynienia z ogromną awarią systemową. Te bloki węglowe nie są w pełni wykorzystywane. Można powiedzieć, że pracują na pół gwizdka. Zwiększenie produkcji było dzięki temu technicznie proste. Natomiast jak już spojrzymy na ekonomię, to opłacalność tych elektrowni nie jest dobra. Jeśli mamy środki produkcyjne i wykorzystujemy je w 50 proc., to żadne przedsiębiorstwo, bez względu na to, czy produkuje energię, buty czy ubrania, nie jest w stanie ekonomicznie istnieć. To jest też powód, dla którego spółki energetyczne chcą się pozbyć elektrowni węglowych. Gdyby je bardziej obciążyć, to wyniki finansowe nie byłyby tak złe.

- Wspomniał pan, że w momencie awarii nasze połączenia z innymi krajami były bardzo obciążone. Dlaczego kupowaliśmy energię w momencie, kiedy nasz system był jeszcze sprawny?
- Mamy do czynienia z rekordowym importem energii z zewnątrz. Tylko w tym roku osiągnął on już 13 TWh. To rekord rekordów. Górnictwo na tym niezakupionym przez elektrownie węglu straciło prawie 2 mld zł! Co to jest za ekonomia, w której kupujemy energię za granicą, a nie produkujemy własnej z węgla od polskiego górnictwa? Kopalnie z tego powodu mają straty, które trzeba wyrównać. PSE, polska firma, kupuje energię za granicą, wskutek czego polskie elektrownie nie biorą węgla od Polskiej Grupy Górniczej. Dwie państwowe firmy, z których jedna działa tak, że skutki są negatywne dla drugiej. Gdyby tego nie było, to straty górnictwa byłyby może mniejsze, a może wcale by ich nie było. Niszczymy własne górnictwo poprzez nadmierny import energii, poprzez monopol giełdowy. A przecież to jest działanie, które państwo może z dnia na dzień przerwać.

- Jednak z jakiegoś powodu rząd tego nie robi. Jeśli chodzi o cenę prądu, który musieliśmy kupić w trybie awaryjnym, był droższy niż gdybyśmy go sami wyprodukowali?
- Nigdy się tego nie dowiemy, ale prąd sprowadzany w trybie awaryjnym zawsze jest droższy. Cena na rynku w tym czasie skoczyła 2-3-krotnie, to daje obraz, ile nas to prawdopodobnie kosztowało. Obawiam się, że jeśli dalej nie będzie nowych elektrowni, nowoczesnej infrastruktury przesyłowej – to może częściej dochodzić do takich awarii.Nasze elektrownie w większości były budowane w latach 60. i 70. Nawet Bełchatów, uważany za stosunkowo młodą elektrownię, ma już 35 lat, co jak na elektrownię jest wiekiem podeszłym, bo jej przeciętny czas pracy to 30 lat. Najgorsze, że nie widać planu. Mamy co prawda PEP2040, ale to myślenie życzeniowe typu wybudujemy elektrownię jądrową, sprowadzimy gaz itd. Obawiam się, że nastąpi skutek zaniechania pewnych działań. A tym jest też niepodjęcie decyzji o budowie nowych bloków.

- Wspomniał pan wcześniej o problemach na połączeniu naszego systemu z niemieckim.
- Te dwa systemy to jak olbrzym i karzełek. Jak je połączymy, to olbrzym ma przewagę. Niemiecki system jest trzykrotnie większy od naszego i jest w stanie narzucić to, co się dzieje na naszym połączeniu. Dzieje się też dużo rzeczy dziwnych, jeśli chodzi o PSE, które trudno racjonalnie wytłumaczyć, biorąc pod uwagę reguły pracy systemu elektroenergetycznego. Chodzi o ten nadmierny eksport. Tuż przed awarią importowaliśmy 2000 MW. Gdyby ten zakup był na bardziej rozsądnym poziomie (200-300 MW), to moglibyśmy zaimportować nawet 2-3 tysiące. Ale to było niemożliwe, bo nie było przepustowości. Zwiększając import, nie tylko szkodzimy górnictwu, ale też blokujemy przepustowość. Jeśli coś się stanie, trudno będzie ratować system. W tym konkretnym przypadku import pomógł nam mniej więcej w 30 proc. Resztę pracy wykonały elektrownie węglowe.

- Czy jest sposób, abyśmy uniknęli takiego zagrożenia?
- Awarie będą się powtarzać, musimy się na to przygotować. To jest tak jak jazda starym samochodem. Trzeba się liczyć z usterkami. O ile auto może postać, aż się je naprawi, to w energetyce może dojść do paraliżu całej gospodarki. Energia elektryczna jest jak krew. To krwiobieg gospodarki. Jeśli go zatrzymamy nawet na kilka minut, to pacjent może już nie wrócić do poprzedniego stanu.

- We wcześniejszej rozmowie podkreślał pan, że nie tylko w skali kraju, ale też Unii czekamy na wielką awarię, która uświadomi nam, że zielona energia nie jest dla nas bezpieczna. Czy ta awaria to było właśnie takie ostrzeżenie?
- Ja to odczytuję jako sygnał: „tym razem się udało, ale nie ryzykujcie więcej”. Dobrze, niech będzie energia z OZE, choć jest potwornie droga, ale ona sama nie wystarczy. Do 2050 r. na transformację przemysłu konwencjonalnego wydamy 186 mld zł, a prawie 600 mld zł wydamy na energetykę odnawialną. To potwornie droga energia, ponad dwukrotnie droższa niż ta z węgla. Do tego dochodzą koszty rozbudowy sieci, bo tę energię znad Bałtyku trzeba przecież jakoś przetransportować na południe do Wrocławia, Katowic, Krakowa, Łodzi, bo to tam są centra przemysłowe. W pewnym momencie społeczeństwo załamie się pod ciężarem cen. Mnie ta zielona rewolucja przypomina trochę tę rewolucję komunistyczną, która też załamała się pod własnym ciężarem. Za dużo chcieli w stosunku do możliwości, przykład to plany odwracania biegu rzek syberyjskich. Kiedyś tych pieniędzy nie wystarczy, tym bardziej że obecnie żyjemy nie z tego, co wypracowaliśmy, tylko z pieniędzy nadrukowanych. Można tak 5, może i 10 lat, ale później system tego nie wytrzyma. Pożyczki, środki unijne to pieniądze z drukarki, za którymi nie stoi praca i wytworzone dobra. 

Jeśli chcesz mieć dostęp do artykułów z Trybuny Górniczej, w dniu ukazania się tygodnika, zamów elektroniczną prenumeratę PREMIUM. Szczegóły: nettg.pl/premium. Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.

REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]
Więcej z kategorii
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
REKLAMA 900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
Komentarze (1) pokaż wszystkie
  • Nick 29 maja 2021 10:10:55
    Profile Avatar

    nettg pl/gornictwo/177506/dalsze-obnizanie-ilo sci-gazow-cieplarnianych-bedzie-zmierzac -ku-kolejnym-zlodowaceniom

  • JPMGU
    user

REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
CZĘSTO CZYTANE
Kopalnia na skraju upadłości. Związkowcy zwracają się do rządu
1 marca 2024
38,033 odsłon
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - UNDER]