Dominik Kolorz: Polska Grupa Górnicza zatrudnia blisko 40 tys. ludzi. To dziesięciokrotnie więcej niż w kompleksie górniczo-energetycznym w Turowie

fot: Maciej Dorosiński

Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności

fot: Maciej Dorosiński

Konflikt wokół kopalni węgla brunatnego Turów, powodujący niepokój załogi i lokalnej społeczności o przyszłość zakładu, uświadamia skalę wyzwań i zagrożeń, przed jakimi w kontekście transformacji stają Śląsk i górnictwo węgla kamiennego - ocenia szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

- Wydobywająca węgla kamienny dla energetyki Polska Grupa Górnicza zatrudnia blisko 40 tys. ludzi. To dziesięciokrotnie więcej niż w kompleksie górniczo-energetycznym w Turowie. Kolejne dziesiątki tysięcy pracują w firmach kooperujących z PGG. Mam nadzieję, że sytuacja z Turowa uświadomi opinii publicznej skalę wyzwań i zagrożeń, przed jakimi stoją pracownicy PGG i innych spółek specjalizujących się wydobyciu węgla kamiennego na potrzeby energetyki - skomentował we wtorek związkowiec.

W miniony piątek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi, złożonej przez stronę czeską do Trybunału. Czesi uważają, że kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych. W rozmowach premierów obu państw ustalono, że czeska skarga zostanie wycofana po przyjęciu przez obie strony umowy bilateralnej, zakładającej wieloletnie projekty z udziałem strony polskiej w wysokości do 45 mln euro.

Mam nadzieję, że międzynarodowy konflikt o przyszłość kopalni węgla brunatnego i elektrowni Turów zostanie rozstrzygnięty po myśli blisko 4 tys. zatrudnionych tam ludzi i ich rodzin - że zachowają pracę, źródło utrzymania i godne płace - powiedział we wtorek szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, wyrażając ubolewanie, że dopiero - jak mówił - wielki pożar wymusił działania w sprawie Turowa.

Przykład z kopalnią Turów pokazuje, że aby problem zyskał szerokie zainteresowanie opinii publicznej, aby zmusił decydentów do podjęcia szybkich i konkretnych działań, musi - niestety - najpierw wybuchnąć wielki pożar, musi nastąpić jakieś dramatyczne wydarzenie. Dopiero wtedy dostrzega się, że jakaś kopalnia czy elektrownia to nie samotna wyspa, ale tysiące miejsc pracy - nie tylko w tych zakładach, ale w firmach kooperujących; to jest życie tysięcy rodzin - mówił Dominik Kolorz.

Jak ocenił, takie agłe, choć niestety najczęściej chwilowe oświecenie rządzących było też obserwowane w sprawach górnictwa węgla kamiennego.

Wielokrotnie negocjacje, próby polubownego rozwiązywania konfliktów ciągnęły się miesiącami i dopiero walnięcie pięścią w stół, desperacki protest czy strajk sprawiały, że nagle znajdowało się rozwiązanie. Nagle okazywało się, że kompromis jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy sięgnąć. Ale nie były to porozumienia na lata - problemy prędzej czy później wracały, i to głównie z powodów zewnętrznych - przede wszystkim polityki klimatyczno-energetycznej UE, ale też z powodu (...) niezbyt wysokich kompetencji zarządzających sektorem węglowo-energetycznym w Polsce - ocenił lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Rozmijanie się deklaracji z rzeczywistą polityką w sektorze węglowo-energetycznym to grzech każdego rządu w minionych trzech dekadach - podsumował Kolorz, zarzucając kolejnym ekipom rządzącym brak konsekwencji w nakreślaniu i prowadzeniu polityki energetycznej Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: latem zakończymy projekt dotyczący paliw

Premier Donald Tusk poinformował w sobotę, że rząd latem zakończy projekt dotyczący cen paliw. Mieliśmy najtańsze paliwo w Europie przez czas kryzysu, ale oczywiście ten projekt będziemy kończyli latem - powiedział.

To już nie są ćwiczenia. Cyberwojna w Polsce uderza w kopalnie i elektrownie

W świecie konfliktów hybrydowych nie trzeba już wysadzać stacji transformatorowej ani uszkadzać infrastruktury przesyłowej. Wystarczy przejąć dostęp do systemów, sparaliżować procesy decyzyjne, zakłócić komunikację lub wyłączyć możliwość monitorowania sytuacji.

Orlen obniżył hurtowe ceny paliw

Orlen obniżył w sobotę hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 o 62 zł, benzyny Super Plus 98 o 55 zł, a oleju napędowego Ekodiesel o 31 zł na metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w piątek, w hurcie Orlenu wszystkie te paliwa zdrożały.

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów.