W piątek, 19 lutego, w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit - należącej do Polskiej Grupy Górniczej - doszło do wypadku, w którym zginął 33-letni górnik. To pierwszy wypadek śmiertelny w tym roku w górnictwie.
Jak poinformował rzecznik prasowy PGG Tomasz Głogowski, wypadek miał miejsce na poziomie 500 o godz. 22:33. Wówczas doszło do wysypania się węgla ze zbiornika nr 3. W rejonie zdarzenia znajdowało się siedmiu pracowników. Sześciu z nich udało się ewakuować, niestety jeden z górników został przysypany.
W akcji ratowniczej wzięło udział siedem zastępów - pięć z kopalni i dwa Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Działania zakończono w sobotę, 20 lutego, o godz. 2:45. Ratownicy odnalezli 33-letniego górnika. Lekarz niestety orzekł jego zgon. Mężczyzna był zatrudniony w kopalni. Pozostali pracownicy którzy przebywali w rejonie zdarzenia nie odnieśli żadnych obrażeń.
Przyczyny i okoliczności zdarzenia bada Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach, przedstawiciele centrali PGG i kopalni.
To pierwsze wydarzenie ze skutkiem śmiertelnym w polskim górnictwie w 2021 r. Rok wcześniej w przemyśle wydobywczym życie straciło 16 osób (dziewięć w kopalniach węgla kamiennego, cztery w górnictwie odkrywkowym i trzy w kopalniach miedzi). Ponadto doszło do 13 wypadków ciężkich.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Niech spoczywa w spokoju
Podobny wypadek jak kiedyś na Zofiówce ! Tylko że tam zginął sztygar a tu górnik .