Stop smog: Program ma przyspieszyć po nowym roku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ludzie palą węglem, bo to najtańsze paliwo...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ciągu blisko dwóch lat obowiązywania programu "Stop smog" podpisano tylko kilka umów z samorządami na termomodernizację i wymianę kotłów grzewczych w ponad 1,1 tys. domach jednorodzinnych. Wydano na to ponad 50 mln z 1,2 mld zł. Po nowym roku program ma przyspieszyć.

PAP skierowała pytania do resortu klimatu i środowiska ws. rezultatów funkcjonowania programu "Stop smog". To drugi obok "Czystego powietrza" program antysmogowy realizowany przez rząd, którego celem jest termomodernizacja domów jednorodzinnych i wymiana w nich nieekologicznych źródeł ciepła.

Program jest adresowany do wszystkich gmin, w których jest zła jakość powietrza, tj. stężenia zanieczyszczeń powietrza przekraczają normy. Ma być on realizowany do końca 2024 r., a jego budżet to 1,2 mld zł.

"Stop smog" adresowany jest do osób ubogich energetycznie, czyli takich których samodzielnie nie stać na przeprowadzenie antysmogowych inwestycji. Od "Czystego powietrza" różni go to, że termomodernizację budynku i wymianę kotła nie przeprowadza beneficjent, lecz gmina. Samorząd zapewnia 30 proc. wkładu własnego, a rząd dorzuca pozostałe 70 proc. poprzez Fundusz Termomodernizacji i Remontów.

W ramach tego programu finansowana jest wymiana urządzeń lub systemów grzewczych na spełniające standardy niskoemisyjne, likwidacja starych palenisk i podłączanie budynków do sieci ciepłowniczej - gazowej lub elektroenergetycznej, a także kompleksowa termomodernizacja budynku.

Resort w przesłanej PAP odpowiedzi przekazał, że w okresie 11 luty 2019 do 1 października 2020 w ramach "Stop smog" podpisano siedem porozumień z gminami (Skawina, Sucha Beskidzka, Pszczyna, Niepołomice, Tuchów, Sosnowiec, Rybnik) na łączną kwotę 54,4 mln zł. Z budżetu państwa pochodziło 37,4 mln zł oraz ok. 17 mln zł z budżetu gmin. W ramach tych porozumień inwestycje antysmogowe obejmą w sumie 1127 budynków.

Ministerstwo dodało, że do końca roku może zostać podpisana jeszcze jedna umowa z gminą Nakło nad Notecią.

Z danych przekazanych przez MKiŚ wynika, że do tej pory największymi beneficjentami programu była Skawina oraz Pszczyna. Odpowiednio - Skawina 11,1 mln z budżetu i 4,7 mln zł z gminy; Pszczyna 10,6 mln zł i 4,5 mln zł.

W przypadku Suchej Beskidzkiej było to (1,8 mln zł państwo i 795 tys. gmina), Niepołomice (5,1 mln zł i 2,2 mln zł), gminy Tuchów (4,4 mln zł i 1,98 mln zł), Sosnowca (954 tys. zł i 636 tys. zł), Rybnika (3,1 mln zł i 2,1 mln zł).

Ministerstwo liczy, że w nowym roku program "Stop smog" nabierze tempa. Wówczas zaczną obowiązywać przepisy znowelizowanej ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów, dzięki której zmniejszyć się mają rygory, jakie muszą spełnić gminy aplikując do programu. Na skomplikowanie programu zwracał niedawno uwagę Śląski Związek Gmin i Powiatów, czyli największa regionalna organizacja samorządowa w Polsce. Samorządowcy podkreślali, że program nie jest popularny ze względu na jego złożoność i wysoki stopień trudności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.