Janusz Steinhoff: Jest jeden sposób na zatrzymanie importu węgla do Polski - konkurencyjna cena

fot: Maciej Dorosiński

Janusz Steihoff - środki ochronne ograniczające import węgla może podejmować jedynie Komisja Europejska na terenie całej Unii Europejskiej, w odniesieniu do wspólnego obszaru celnego

fot: Maciej Dorosiński

- To co mówią politycy, a zwłaszcza przedstawiciele opozycji, o tym, że rząd dopuścił do zwiększenia importu węgla, to jest czysta demagogia, populizm i skrajna nieodpowiedzialność klasy politycznej. Ludzie tego słuchają i są w stanie w te kłamstwa uwierzyć. Rząd nie ma żadnej możliwości oddziaływania na poziom importu, ponieważ jesteśmy wolnym krajem, w którym działa gospodarka rynkowa – podkreślił w rozmowie z dziennikarzem netTG.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

Janusz Steinhoff zwrócił uwagę, że żaden przedstawiciel rządu nie ma prawa nakazać jednoosobowym spółkom Skarbu Państwa, czy też spółkom z udziałem Skarbu Państwa, wykorzystywanie węgla krajowego w sytuacji, gdy jest on droższy od importowanego.

- Gdyby tak postąpił, mógłby narazić się na odpowiedzialność karną za działanie na szkodę spółki. Działa przecież Kodeks spółek handlowych. Mało tego, w spółkach elektroenergetycznych udziałowcem jest nie tylko Skarb Państwa, ale także drobniejsi udziałowcy. Minister nie może działać na ich szkodę. To trzeba w końcu zrozumieć – akcentuje Steinhoff.

A zatem takich statków, jak ten, który w ostatnim czasie przywiózł do Polski węgiel z Kolumbii, może przypłynąć do polskich portów jeszcze sporo.

- Stosowne środki ochronne ograniczające import węgla może podejmować jedynie Komisja Europejska na terenie całej Unii Europejskiej, w odniesieniu do wspólnego obszaru celnego. Poza tym Polska jest członkiem Światowej Organizacji Handlu i wszelkie środki ochronne mogą być wprowadzane jedynie za zgodą tej organizacji – przypomina dalej Janusz Steinhoff.

Zdaniem byłego wicepremiera import węgla w Polsce ma szansę zostać skutecznie zblokować jedynie za sprawą rodzimego surowca, ale jego ceny muszą stać się konkurencyjne w stosunku do importowanego. Czy uda się jeszcze osiągnąć taki cel?

- Oczywiście, że tak – uspokaja były wicepremier.

- Trzeba obniżyć koszty wydobycia. W polskim górnictwie od dłuższego czasu trwa przysłowiowa zmowa milczenia na temat jego stanu. Tymczasem związki zawodowe, strona społeczna i pracodawcy muszą spojrzeć prawdzie w oczy. Kopalnie generujące straty, trwale nierentowne, trzeba będzie zamknąć, aby za środki w ten sposób zaoszczędzone móc inwestować w infrastrukturę kopalń, które mają niskie koszty wydobycia – podsumowuje Janusz Steinhoff.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.