Pasażerów korzystających z pociągów Przewozów Regionalnych czekają od marca zmiany

fot: Tomasz Rzeczycki

Od 16 marca zamiast pociągów pojadą autobusy zastępcze trasą z Bielska-Białej w stronę Krakowa

fot: Tomasz Rzeczycki

Utrudnienia, zmiany tras, a nawet zastępcza komunikacja autobusowa na niektórych liniach. Wszystko to czeka od marca pasażerów korzystających z pociągów spółki Przewozy Regionalne w województwie śląskim.

W niedzielę, 15 marca, wejdzie w życie pierwsza korekta kolejowego rozkładu jazdy. Od tego dnia nie zobaczymy pociągów Przewozów Regionalnych na trasie z Bielska-Białej przez Wadowice do Kalwarii Zebrzydowskiej Lanckorony i dalej do Krakowa Płaszowa. Wszystkie kursy na tej trasie zostaną zastąpione autobusami.

Na drugiej górskiej trasie na pograniczu województwa śląskiego i małopolskiego Przewozy Regionalne będą kursować jak dotąd w szczątkowej formie. W piątkowe wieczory do Żywca będzie można dojechać pociągiem osobowym Pilsko, a w niedziele na trasie Maków Podhalański - Żywiec pojedzie pociąg przedpołudniowy. Ten ostatni tylko 19 i 16 kwietnia będzie mieć przymusowy, dłuższy postój na stacji Jeleśnia, w skutek czego do Żywca dotrze dwanaście minut później.

Jeszcze skromniejsza będzie oferta na trasie pomiędzy Oświęcimiem a Skawiną. Od 1 maja, ale tylko w piątki, soboty i niedziele, pojawi się na tej trasie pociąg superREGIO Energylandia z Katowic przez Imielin i Chełm Śląski do Zatora. Do Zatora dotrze on na godz. 9.10 rano, Gdyby ktoś chciał kontynuować podróż tą trasą dalej do Skawiny lub Krakowa, będzie musiał w Zatorze poczekać aż dziesięć godzin na przesiadkę. Nic dziwnego, pociągi do Zatora pomyślane zostały o tych, którzy chcieliby odwiedzić tamtejszy park rozrywki.

Od 20 marca do 6 kwietnia wszystkie pociągi osobowe Przewozów Regionalnych na trasie Katowice - Olkusz - Kozłów będą jeździć trasą okrężną z pominięciem stacji Sosnowiec Porąbka, Sosnowiec Kazimierz i Dąbrowa Górnicza Strzemieszyce oraz bez postoju na stacji Dąbrowa Górnicza Wschodnia. Zostaną one skierowane trasą używaną na co dzień w ruchu towarowym, czyli obok dawnej KWK Juliusz i przez posterunek Dorota. Uruchomiona będzie zastępcza komunikacja autobusowa w różnych wariantach, m.in. ze Sławkowa do Sosnowca Porąbki.

Między 15 a 21 marca kilkuminutowe zmiany w godzinach odjazdach z niektórych stacji zajdą w przypadku pociągów Przewozów Regionalnych obsługujących trasę Wieluń Dąbrowa - Tarnowskie Góry. Przykładowo pierwszy poranny pociąg z Wielunia Dąbrowy odjeżdżać będzie w te dni o godz. 3.35, czyli pięć minut wcześniej. Podobnie ostatni wieczorny pociąg z Tarnowskich Gór dojedzie do Wielunia pięć minut później.

W drugiej połowie kwietnia dłużej potrwa podróż bezpośrednim pociągiem Przewozów Regionalnych, startującym o godz. 13.16 z Tarnowskich Gór do Częstochowy. Na stacji Częstochowa Stradom pociąg ten będzie mieć dodatkowy kilkuminutowy postój, przez co do celu przyjedzie siedem minut później.

Po dłuższej przerwie pojawi się też okazjonalny pociąg osobowy Pielgrzym, kursujący w niektóre święta na trasie Opole Główne - Pludry - Lubliniec - Częstochowa i z powrotem. Jego przejazdy zaplanowano na 1, 3, 24 i 31 maja oraz 11 czerwca. Oprócz Pielgrzyma, Przewozy Regionalne na tej trasie uruchamiają także pociąg Jan II Dobry, łączący Wrocław z Częstochową w piątkowe popołudnia. Niestety pasażerowie korzystający z niego 17 i 24 kwietnia będą się musieli uzbroić w cierpliwość. W te dni postój tego pociągu na stacji w Lublińcu potrwa aż 42 minuty, w konsekwencji dojedzie on do Częstochowy 44 minuty później, niż w pozostałe piątki.

Od 1 czerwca pociąg osobowy Ostaniec odjeżdżający po ósmej rano z Katowic do Kielc będzie kursować zmienioną, okrężną trasą. Po odjeździe o godz. 8.12 ze stacji Katowice Szopienice Południowe pociąg ten pojedzie przez Mysłowice, Sosnowiec Jęzor, Sosnowiec Maczki i Dąbrowę Górniczą Południową, jednak na żadnej z tych stacji nie będzie się zatrzymywać. Następny postój będzie dopiero w Dąbrowie Górniczej Ząbkowice o godz. 8.42. Analogicznie wyglądać będzie w przypadku Ostańca jadącego w drugą stronę.

Utrudnień mogą się też spodziewać pasażerowie Przewozów Regionalnych podróżujący pomiędzy Krakowem a Górnym Śląskiem. Nocny pociąg z Krakowa do Wodzisławia Śląskiego nie będzie już kursować przez Kraków Olszę. Jednak od 16 do 21 marca pomiędzy Krakowem Głównym a Zabierzowem zostanie on odwołany i zastąpiony na tym fragmencie autobusem.

Nie wszędzie liczyć się musimy z kłopotami. Planowo będą kursować pociągi Przewozów Regionalnych między Gliwicami i Opolem oraz z Gliwic do Kędzierzyna Koźla.

Marcowa korekta rozkładu jazdy będzie obowiązywać do 13 czerwca. Po tym terminie wprowadzony będzie rozkład letnio-wakacyjny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.